Śnieżka liczy na poprawę nastrojów konsumentów w 2026 roku
Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka liczy na stopniową poprawę nastrojów konsumentów w sektorze remontów i wykończeń, ale w odniesieniu do wolumenów całego rynku w 2026 roku, zachowuje ostrożność w swoich założeniach, poinformował Strefę Inwestorów prezes Piotr Mikrut.
Otoczenie makroekonomiczne w Polsce zaczyna się stopniowo poprawiać. Widoczne jest to m.in. w trwającym cyklu obniżek stóp procentowych, który sprzyja stabilizacji sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Jednocześnie jednak dostępne dane rynkowe pokazują, że wydatki konsumentów wciąż koncentrują się na kategoriach innych niż remonty i wykończenia, co ogranicza tempo odbicia popytu w branży farb i materiałów dekoracyjnych, wskazał prezes Śnieżki.
REKLAMA
DM BDM podniósł rekomendację Śnieżki do "akumuluj" i cenę docelową do 88,7 zł
Lepiej od rynku w 2025
“Na tle tych uwarunkowań rynkowych Śnieżka radziła sobie relatywnie dobrze na rynku krajowym. Sprzedaż w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku wyniosła 466,8 mln zł i była o 0,5% wyższa rok do roku. Oznacza to wynik lepszy od całego rynku, który – zarówno pod względem wartościowym, jak i wolumenowym – zanotował jednocyfrowy spadek procentowy. Spółka utrzymała więc pozycję konkurencyjną mimo słabszej koniunktury konsumenckiej” - powiedział Strefie Inwestorów Mikrut.
W skali całej Grupy Śnieżka sprzedaż po trzech kwartałach 2025 roku osiągnęła 634,7 mln zł, co oznacza spadek o 2% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zarząd podkreśla jednak, że ponad połowa tego spadku była efektem niekorzystnych zmian kursowych, a konkretnie osłabienia walut lokalnych względem złotego, a nie pogorszenia popytu bazowego na kluczowych rynkach.
Śnieżka w III kw. 2025 r. miała 64,7 mln zł zysku EBITDA, wobec 55,4 mln zł konsensusu
“Jednocześnie poprawie uległa rentowność. Grupa wypracowała po trzech kwartałach 2025 roku 72,7 mln zł zysku netto, co oznacza wzrost o 7,8% rok do roku. Na poprawę wyniku wpłynęły przede wszystkim dwa czynniki: znaczący spadek kosztu własnego sprzedaży o 19,2 mln zł w ujęciu rocznym oraz poprawa wyniku na działalności finansowej o 3,1 mln zł, wynikająca z niższych kosztów obsługi zadłużenia. Pokazuje to, że spółka skutecznie zarządzała kosztami w okresie słabszej sprzedaży” - dodał prezes Śnieżki.
Mikrut zaznaczył przy tym, że wyniki trzeciego kwartału nie powinny być traktowane jako bezpośredni punkt odniesienia dla czwartego kwartału.
“Nastroje konsumenckie w branży pozostają bowiem nadal poniżej oczekiwań, a odbudowa popytu ma charakter stopniowy. Zarząd liczy, że w kolejnych okresach trend ten będzie się powoli odwracał, wraz z poprawą warunków makroekonomicznych i większą skłonnością konsumentów do wydatków remontowych” - wskazał prezes Śnieżki.
Śnieżka kurs akcji
Ostrożne podejście wobec 2026
W kontekście 2026 roku Grupa Śnieżka prezentuje wyraźnie ostrożne podejście. Spółka nie zakłada dynamicznego odbicia wolumenów całego rynku, podkreślając niepewność co do tempa powrotu konsumentów do większych projektów remontowych.
Oczekiwania na 2026 rok opierają się raczej na stopniowej normalizacji popytu, dalszej dyscyplinie kosztowej oraz utrzymaniu przewagi konkurencyjnej nad rynkiem, a nie na agresywnym wzroście wolumenów. Strategia ta sugeruje koncentrację na rentowności i stabilności wyników w warunkach wciąż umiarkowanego ożywienia rynkowego.
“Należy zaznaczyć, że rezultaty trzeciego kwartału nie stanowią wyznacznika dla kwartału czwartego – nastroje konsumenckie w naszej branży wciąż pozostają na poziomie poniżej oczekiwań. Liczymy, że w kolejnych okresach trend ten będzie stopniowo ulegał odwróceniu. Jednocześnie, w odniesieniu do wolumenów całego rynku w 2026 roku, zachowujemy ostrożność w naszych założeniach” - podsumował Mikrut.
Śnieżka patrzy z ostrożnością na 2026 rok. Marża EBITDA pozostaje na strategicznej ścieżce
