Żabka na celowniku 7-Eleven. Akcje mocno w górę bo inwestorzy wyceniają dużą transakcję i potencjalne przejęcie
Akcje Grupy Żabka zyskują ponad 13 proc. po doniesieniach, że właściciel 7-Eleven może zainwestować w polską spółkę. Rynek reaguje na tę informację bardzo mocno, bo w grze pojawia się nie tylko strategiczny partner, ale też potencjalne zdjęcie podaży akcji, które mogłyby trafić na rynek w ramach transakcji funduszy private equity, wprowadzających spółkę na giełdę.
Impulsem do zwyżki są doniesienia Bloomberga, według których japoński Seven & i, właściciel 7-Eleven, prowadzi rozmowy dotyczące przejęcia kilkudziesięciu procent udziałów w Grupie Żabka. W reakcji na te informacje inwestorzy zaczęli wyceniać scenariusz, w którym japoński gigant nie tylko wzmacnia swoją pozycję w Europie, ale też wchodzi kapitałowo w jednego z najbardziej rozpoznawalnych graczy convenience w Polsce. Taka transakcja mogłaby zostać zawarta po wyższej cenie niż ta, którą rynek przypisuje dziś potencjalnemu ABB.
Pierwsza w historii dywidenda od Grupy Żabka. Spółka podzieli się zyskiem z akcjonariuszami
Warto przypomnieć, że temat 7-Eleven i Polski nie jest nowy. Od dłuższego czasu rynek spekuluje, że sieć mogłaby wejść na nasz rynek, a naturalnym punktem odniesienia pozostaje właśnie Żabka. Wejście Japończyków mogłoby mieć charakter strategiczny, a nie wyłącznie finansowy.
Potencjalna transakcja i pakiety akcji Grupy Żabka
Przedmiotem transakcji może być ponad 47 proc. akcji polskiej spółki. Fundusz Heket Topco posiada obecnie 37,7 proc. akcji spółki, a PG Investment Company 10 proc. kapitału. Ostatnia transakcja ABB na akcjach Żabki miała miejsce jesienią 2025 r., kiedy główni akcjonariusze sprzedali łącznie 100 mln akcji po 21,50 zł za sztukę, czyli około 10 proc. kapitału spółki. Obecnie kurs Żabki wynosi 31,88 zł.
Kurs akcji Żabka
Wejście Seven & i do akcjonariatu Żabki byłoby dla rynku sygnałem, że polska sieć convenience staje się aktywem o znaczeniu regionalnym, a nie tylko lokalnym. Jednocześnie taki ruch mógłby wesprzeć narrację o dalszej ekspansji na rynki inne niż Rumunia i przyspieszyć dyskusję o przyszłości spółki na GPW. W szerszej perspektywie nie można wykluczyć nawet scenariusza wezwania i prób zdjęcia spółki z giełdy.
Dino Polska zatrzymuje negatywne tendencje? Wyniki za pierwszy kwartał powyżej oczekiwań analityków
