Przejdź do treści

Partner serwisu
Saxo Bank

SpaceX przed pierwszym testem wyników finansowych
Kategorie

SpaceX przed pierwszym testem wyników finansowych. Nadchodzi fala odblokowanych akcji po rekordowym IPO

Udostępnij

Publikacja kwartalnych wyników SpaceX przypada w momencie, gdy spółka próbuje odzyskać zaufanie inwestorów po silnej przecenie akcji. Stawka jest wysoka - nie tylko dla samej firmy, ale i dla całego segmentu kosmiczno-technologicznego, który coraz mocniej przenika się z rynkiem AI.


Spółka ma opublikować wyniki za drugi kwartał po zamknięciu sesji we wtorek, 4 sierpnia. Konsensus rynkowy zakłada przychody na poziomie 6,9 mld USD oraz EBITDA rzędu 2,1 mld USD. To jednak tylko punkt odniesienia - w praktyce rozrzut oczekiwań jest szeroki, a zmienność notowań w kolejnych dniach wydaje się niemal przesądzona.

Wycena pod presją

Nie pomaga fakt, że kapitalizacja SpaceX skurczyła się w ostatnich tygodniach z okolic 3 bln USD do około 1,4 bln USD. Jeszcze niedawno spółka była wyceniana na 35-krotność prognozowanej sprzedaży w 2026 roku. Dziś inwestorzy z większą ostrożnością patrzą na tempo monetyzacji nowych segmentów działalności.

Notowania SpaceX są obecnie o 46% niższe niż rekordowy poziom 201,80 USD z 16 czerwca, osiągnięty tuż po IPO. Czterotygodniowa seria spadków wystawia cierpliwość inwestorów na próbę.

 

Spółki kosmiczne, które analitycy mają na radarze: 9 firm do obserwacji po udanym IPO SpaceX

Trzy filary biznesu

Struktura biznesu SpaceX coraz mniej przypomina klasyczną firmę kosmiczną. Trzon działalności tworzą trzy segmenty: kosmiczny, Starlink oraz AI. Ten ostatni to efekt lutowej integracji z xAI - projektem rozwijającym infrastrukturę sztucznej inteligencji, w tym centra danych Colossus I w Tennessee i Colossus II w Mississippi.

AI: wzrost i koszty

To właśnie AI budzi największe emocje i jednocześnie najwięcej znaków zapytania. W pierwszym kwartale 2026 roku segment wygenerował 818 mln USD przychodów, ale jednocześnie zanotował stratę operacyjną sięgającą 2,5 mld USD. Nakłady inwestycyjne wyniosły aż 7,7 mld USD. Skala wydatków wyprzedza więc przychody w tempie, które trudno dziś jednoznacznie ocenić.

Sytuację komplikuje sposób rozpoznawania przychodów z umów na centra danych. SpaceX podpisał kontrakty m.in. z Anthropic i Google. Umowa z Anthropic, wyceniana na 1,25 mld USD miesięcznie, była stopniowo uruchamiana w maju i czerwcu. Wciąż jednak nie jest jasne, jak duża część tych przychodów trafiła do wyników za drugi kwartał. Umowa z Google jeszcze nie weszła w życie.

Rynek będzie więc szukał odpowiedzi na kilka kluczowych pytań: jak szybko rosną przychody AI, jak wyglądają marże oraz czy tempo inwestycji zaczyna się stabilizować. Istotna będzie też zapowiedź kolejnego etapu - testów koncepcji orbitalnych centrów obliczeniowych, które miałyby korzystać z rakiet Starship.

Pierwsza rekomendacja dla SpaceX. Oto jak Goldman Sachs wycenia spółkę Elona Muska

Starship i segment kosmiczny

W segmencie kosmicznym uwaga skupia się właśnie na Starshipie. W lipcu rakieta zakończyła 13. testowy lot, a inwestorzy oczekują informacji o kolejnych próbach i kosztach programu. W pierwszym kwartale wydatki na nowe zakłady i sprzęt w tym segmencie sięgnęły 1,1 mld USD.

Sam segment kosmiczny pozostaje jednak pod presją finansową. W pierwszym kwartale wygenerował 4,1 mld USD przychodów i 657 mln USD straty operacyjnej. SpaceX przeprowadził w drugim kwartale około trzech tuzinów startów Falcona 9, głównie na potrzeby Starlinka, co dodatkowo komplikuje interpretację przychodów między segmentami.

Starlink jako stabilizator

Najbardziej dojrzałą częścią biznesu pozostaje Starlink. Na koniec pierwszego kwartału usługa miała 10,3 mln użytkowników, wobec 5 mln rok wcześniej. Przychody wyniosły 11,4 mld USD, a zysk operacyjny 4,4 mld USD. To właśnie tutaj inwestorzy będą szukać stabilności - zarówno w dynamice liczby abonentów, jak i w przychodzie na użytkownika oraz backlogu kontraktów rządowych i korporacyjnych.

Prognozy i niepewność

Na tle tych danych prognozy roczne Wall Street zakładają 39 mld USD przychodów i 17,3 mld USD EBITDA. Pytanie brzmi, na ile te oczekiwania są realistyczne przy tak dużej niepewności wokół segmentu AI.

22 nowe spółki z potencjałem wzrostu ponad 50% według analityków

Presja podażowa na akcjach

Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje podaż akcji. Od 6 sierpnia do obrotu trafi około 912 mln akcji należących do wcześniejszych inwestorów, a tydzień później kolejne 319 mln. To potencjalnie znacząca presja podażowa, choć rynek często dyskontuje takie wydarzenia z wyprzedzeniem.

15 zagranicznych spółek z najmocniejszymi rekomendacjami "Kupuj" i potencjałem wzrostu powyżej 50%

Najbliższe dni mogą więc przesądzić o kierunku na kolejne miesiące. Jeśli wyniki pokażą, że kosztowna ekspansja w AI zaczyna się przekładać na realne przychody, rynek może szybko zmienić narrację. Jeśli nie - presja na wycenę może się utrzymać, a zmienność pozostać nową normą dla jednej z najgłośniejszych spółek technologicznych świata.

Udostępnij

Tagi