Alert legislacyjny: Ustawa antyblackoutowa w Sejmie
Po przyjęciu przez rząd projekt ustawy antyblackoutowej czekają prace sejmowe, które już teraz są burzliwe. Biorąc pod uwagę liczbę poprawek zgłoszonych przez ME oraz chęć konsultacji z branżą pojawia się nadzieja, że ta ustawa faktycznie choć częściowo uchroni polską gospodarkę przed potencjalnymi blackoutami.
SUBSKRYBUJ NASZ NEWSLETTER LEGISLACYJNY
REKLAMA
Obszar – przyłączenia oze do sieci
Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (UC84) ma na celu odblokowanie rozwoju odnawialnych źródeł energii, w szczególności energetyki wiatrowej, a także poprawę wykorzystania istniejącej infrastruktury energetycznej. Zakłada on m.in. modyfikację zasad wydawania warunków przyłączenia do sieci oraz wprowadzenie rozwiązań mających chronić odbiorców przed nadmiernym wzrostem cen energii. Szerzej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Ścieżka legislacyjna
Projekt ustawy jest przedmiotem prac Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
Autopoprawki Ministerstwa Energii
Resort Energii jeszcze przed rozpoczęciem prac w Sejmie wprowadził do projektu różnorakie poprawki. Najważniejsza z nich dotyczy przesłanek wpływających na czas obowiązywania warunków przyłączenia.
Wg propozycji resortu zmianie miałaby ulec definicja siły wyższej (w razie jej wystąpienia umowy przyłączeniowe nie wygasają z automatu w proponowanym przez ustawę terminie i można je przedłużyć), która obejmowałaby również przewlekłość postępowań administracyjnych, w tym opóźnienia w wydawaniu decyzji, pozwoleń i opinii przez organy administracji publicznej.
Intencja jest taka, aby opieszałość urzędów w wydawaniu pozwoleń budowlanych czy decyzji środowiskowych nie wpływała na czas obowiązywania umów przyłączeniowych, co ma ułatwić działalność gospodarczą związaną z odnawialnymi źródłami energii.
W związku z koniecznością konsultacji poprawek ministerstwa z przedsiębiorcami oraz ujawnionymi różnicami zdań pomiędzy Ministerstwem Klimatu i Ministerstwem Energii prace mają być kontynuowane pod koniec lutego.
Poza poprawkami przedstawionymi przez ministerstwo kontrowersje budzi oczywiście podniesienie zaliczki na poczet opłaty przyłączeniowej. Zdaniem jednych ma to zniechęcić deweloperów oze do spekulacji, zdaniem innych taka podwyżka może negatywnie wpłynąć na mały i średni biznes.
Warto w tym miejscu tym zaznaczyć, że w ramach autopoprawki ME przed przekazaniem projektu do Sejmu, pod wpływem postulatów sektora OZE wprowadziło zmiany w projekcie w zakresie zabezpieczenia finansowego. Jego wysokość została powiązana z rozmiarem inwestycji. Dodatkowo przewidziano możliwość odzyskania części wniesionej kwoty przez wnioskodawców.
Co z tego wynika?
Mnogość zgłoszonych poprawek przez ME nie jest dla nas zaskoczeniem, gdyż jak ostatnio pisaliśmy projekt ustawy jest głęboko niedoskonały, gdyż ma charakter nie tylko techniczno-biznesowy, ale także polityczny i ma na celu jak najszybsze uzyskanie środków z KPO.
Propozycje zmiany projektu przedstawione przez rząd mające urealnić planowane przepisy należy ocenić pozytywnie, choć temat skrócenia obowiązywania warunków przyłączenia, podniesienia zaliczki na poczet opłaty przyłączeniowej czy wniesienia zabezpieczenia finansowego będzie jeszcze wielokrotnie analizowany w toku prac parlamentarnych.
W debacie eksperckiej wskazuje się, że w celu odblokowania potencjału oze Polska powinna odejść od modelu first come, first served na rzecz modelu first ready and needed, first connected.
Wprowadzenie takiego modelu w taki sposób aby służył transformacji energetycznej wymaga jednak przemyślanej strategii energetycznej państwa, refleksji nad różnymi propozycjami zarówno strony rządowej jak i inwestorów i deweloperów oraz pomysłu na efektywne połączenie oze z paliwami kopalnymi.
Póki co mamy niestety rozbieżności co do treści projektu pomiędzy Ministerstwem Energii a Ministerstwem Klimatu i Środowiska, a na poziomie europejskim brak świadomości, że paliwa kopalne jeszcze przez jakiś czas z nami zostaną.
Biorąc pod uwagę wszystkie trudności istnieje jednak nadzieja, że projekt wskutek dalszych poprawek zostanie przyjęty w kształcie, który im plus zreformuje proces przyłączeniowy.
Na końcu pozostaje jednak pytanie, co z taką ustawą zrobi Prezydent Nawrocki...
