JSW czeka ratunkowa emisja akcji? Minister odpowiada
Jastrzębska Spółka Węglowa wchodzi w decydującą fazę walki o przetrwanie. Według najnowszych doniesień udzielenie górniczemu gigantowi sięgającego 2,9 mld zł kredytu z Funduszu Restrukturyzacyjnego jest już nieaktualne. W kuluarach pojawiają się natomiast sugestie na temat potencjalnej ratunkowej emisji akcji.
Prywatne banki i zbrojeniówka pomogą JSW?
Minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun podkreślił, że warunkiem jakiegokolwiek finansowania JSW jest przeprowadzenie restrukturyzacji. „Jest szansa, by płynność w JSW uratować, ale żeby takie działania przyniosły efekt, konieczna jest restrukturyzacja. To warunek jakiegokolwiek finansowania w każdym scenariuszu, który mamy na stole” – zaznaczył w piątkowej rozmowie z PAP Biznes.
REKLAMA
Jednocześnie polityk wykluczył możliwość wsparcia spółki pożyczką z Funduszu Reprywatyzacji. „Nie ma możliwości udzielenia pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji, ale pracujemy nad alternatywnymi rozwiązaniami, jesteśmy w trakcie negocjacji” – dodał Balczun. O jakie „alternatywne rozwiązania może chodzić”?
Z publicznych wypowiedzi można wywnioskować, że oprócz jakiejś formy pomocy rządowej w finansowanie mają włączyć się podmioty komercyjne. Zapewne chodzi o kontrolowane przez skarb państwa banki. Inną możliwością, dużo łatwiejszą z perspektywy prawnej, byłaby jakaś forma pomocy ze strony Polskiej Grupy Zbrojeniowej (nie jest notowana na giełdzie, jedynym właścicielem jest państwo). JSW komunikowała już wcześniej swoje plany, by zaangażować się w budowę fabryki dronów oraz naprawy i konserwacje wojskowych pojazdów bojowych.
JSW: ratunkowa emisja akcji?
Warto odnotować, że minister Balczun pytany o możliwość ratowania płynności JSW emisją akcji stwierdził salomonowo, że „JSW jest spółką publiczną i musimy ten element uwzględniać, prowadząc rozmowy”. Innymi słowy polityk nie chciał komentować cenotwórczej kwestii w sposób niezgodny z przepisami, ale też nie zaprzeczył plotkom sugerującym takie rozwiązanie.
Warto też podkreślić, że postawa Balczuna zasługuje na pochwałę. Przypomnijmy, że Urząd Komisji Nadzoru Finansowego ocenia, czy pod koniec stycznia nie doszło do naruszenia przepisów w związku z ujawnieniem informacji ws. zmian w zarządzie KGHM Polska Miedź. Były już wiceminister aktywów państwowych, Robert Kropiwnicki poinformował o zmianach personalnych poprzez platformę X na długo przed oficjalnym komunikatem spółki.
JSW: Projekt Porozumienia Zawieszającego
Bez względu na to po jakie środki ratunkowe sięgnie rząd, w piątek miało miejsce kluczowe dla ratowania JSW wydarzenie. Chodzi o ogłoszenie tzw. Projektu Porozumienia Zawieszającego. Dokument zakłada czasowe pogorszenie warunków zatrudnienia pracowników JSW w odpowiedzi na trudną sytuację ekonomiczną spółki. Projekt trafi do konsultacji z pracownikami i zostanie poddany referendum 12 lutego.
Porozumienie przewiduje m.in. zawieszenie niektórych postanowień porozumień zbiorowych oraz przepisów wewnętrznych. W praktyce oznacza to m.in. zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 rok, przesunięcie wypłaty 14. pensji za 2025 rok na 2027 rok, rozłożenie nagrody barbórkowej na raty w latach 2025–2027, a także zawieszenie deputatu węglowego i ograniczenie innych świadczeń.
Jednocześnie dokument zawiera mechanizm ochronny dla pracowników. W przypadku poprawy sytuacji finansowej spółki JSW zobowiązuje się do przywrócenia zawieszonych świadczeń i ich wypłaty.
Porozumienie ma wejść w życie z dniem podpisania, z mocą od 1 lutego 2026 roku, i obowiązywać przez 23 miesiące, do 31 grudnia 2027 roku. Jest ono elementem szerszego planu restrukturyzacji, którego celem jest stabilizacja finansowa JSW i stworzenie warunków do długoterminowego finansowania.
Czytaj także: Rosną notowania JSW. Jakie perspektywy ma spółka?
