Asbis spodziewa się dobrego roku mimo zawirowań; wpływ koronawirusa na dostawy krótkotrwały | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
27 lut 2020, 13:01

Asbis spodziewa się dobrego roku mimo zawirowań; wpływ koronawirusa na dostawy krótkotrwały

Asbis, dystrybutor produktów IT na rynkach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, spodziewa się, że 2020 r. będzie dobry pomimo oczekiwanych drobnych zawirowań, w tym związanych z koronawirusem - poinformował Marios Christou, dyrektor ds. finansowych spółki. Prognozę Asbis przedstawi prawdopodobnie wraz z publikacją raportu za 2019 r.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni z wypracowanych w 2019 roku wyników finansowych, szczególnie czwarty kwartał zaliczamy do udanych. Był to jeden z najlepszych kwartałów w naszej historii. Nasze oczekiwania na dobry rok zostały zrealizowane - w momencie lekkiego odbicia rynku IT skorzystaliśmy na tym bardzo mocno" - powiedział Christou podczas czwartkowej konferencji prasowej.

"Ten rok również powinien być dobry, chociaż mogą pojawiać się drobne i krótkotrwałe zawirowania. Mamy dobrą podstawę, żeby zwiększać obroty w 2020 roku bez konieczności dodatkowego zadłużania się. Zamierzamy dalej koncentrować się na rozwoju marek własnych oraz tradycyjnej sieci dystrybucji produktów IT. Mocno wchodzimy w dystrybucję i produkcję zaawansowanych technologicznie produktów i rozwiązań" - dodał.

Dodał, że Asbis opublikuje prognozę wyników na 2020 rok, gdy będzie już znał wyniki za pierwsze dwa miesiące roku. Zasygnalizował, że publikacja prognozy może zbiec się w czasie z przedstawieniem raportu za 2019 rok.

Dyrektor ds. finansowych Asbisu oczekuje, że problemy związane z wybuchem epidemii koronawirusa nie potrwają długo, a wpływ epidemii na ciągłość i stabilność dostaw nie będzie znaczący.

"Nie spodziewamy się istotnego wpływu epidemii koronawirusa na nasze wyniki" - powiedział.

Christou zaznacza, że w rozmowach z dostawcami nikt nie mówi o zakłóceniach dostaw trwających np. kilka miesięcy. Przykładowo przedstawiciele Apple sygnalizowali ostatnio, że zmniejszone dostawy mogą potrwać kilka miesięcy.

"Kanały dystrybucyjne Apple mają zapewnione dostawy przez około 5 tygodni, nasze kanały powinny mieć towary na kolejne 2-3 tygodnie. Oznacza to, że jeśli będą jakieś problemy z podażą, to nastąpią w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia i nie będą znaczące. Co więcej - potem będziemy sprzedawać więcej produktów, a zazwyczaj przy niższej podaży podnosimy marże" - powiedział.

Wśród celów na 2020 rok Asbis wymienia utrzymanie pozycji rynkowej i wzmocnienie relacji z klientami i dostawcami. Spółka zamierza skupić się na pozyskiwaniu i obsłudze dużych projektów biznesowych.

"Zamierzamy powtórzyć ubiegłoroczny sukces z centrami danych i innymi projektami, a także w zakresie usług z wartością dodaną" - powiedział Christou.

Wskazał, że przemodelowana marka własna Prestigio razem z Canyon i Perenio pozytywnie wpłyną na przychody i rentowność Asbisu.

"Nie mamy już ambicji, żeby marki własne stanowiły u nas 10-15 proc. przychodów, zadowolimy się bardziej niszowym udziałem na poziomie 3-5 proc." - powiedział dyrektor.

W 2019 roku najważniejsze kraje dla Asbis pod względem przychodów to Rosja (350 mln USD), Ukraina (ponad 300 mln USD), a także Słowacja i Kazachstan. Christou nie spodziewa się zmian w tym zestawieniu.

Polska, z przychodami w 2019 roku na poziomie blisko 50 mln USD, po raz pierwszy od kilku lat znalazła się wśród 10 krajów o największych przychodach w grupie. Christou zaznacza jednak, że spółka nie planuje istotnego zwiększania udziału w rynku w przypadku Polski.

Asbis w 2020 roku nie planuje wchodzenia na nowe rynki geograficzne poza tymi, na których pojawi się w ramach partnerstwa z Apple. Do takich krajów Christou zalicza Uzbekistan, Armenię i Gruzję, ale zaznacza też, że spółka nie będzie tam tworzyć znaczącej infrastruktury.

Marios Christou jest przekonany, że kurs akcji Asbisu, chociaż w ostatnim czasie wzrósł ponad dwukrotnie, to ma jeszcze potencjał do dalszych wzrostów.

"Jestem przekonany, że cena naszych akcji powinna jeszcze wzrosnąć o 50-60 proc. Jest duże zainteresowanie naszą spółką, w akcjonariacie pojawiają się nowe fundusze. Wiele osób obawiało się o spadek naszych przychodów w 2019 roku, co było odzwierciedlone w cenie akcji, ale wzrosła nam rentowność i poprawiły się przepływy pieniężne" - powiedział.

Asbis widzi możliwość wypłaty dywidendy z zysku za 2019 na podobnym lub wyższym poziomie niż w zeszłym roku. W grudniu 2019 roku Asbis wypłacił dywidendę zaliczkową w wysokości 0,06 USD. Za 2018 rok dywidenda wyniosła łącznie 0,1 USD, w tym 0,05 USD było wypłacone w formie zaliczki.

"Być może w tym roku będzie tak, że zaliczkowa dywidenda wyniesie 6 centów, a potem jeszcze kolejne 6 centów, ale o tym zdecydują akcjonariusze podczas walnego zgromadzenia" - powiedział Christou.

W 2020 roku Asbis miał 1,91 mld USD przychodów (spadek rdr o 7 proc.), 33,1 mln USD zysku operacyjnego (wzrost 13 proc.) oraz 15,2 mln USD zysku netto (27 proc. więcej rdr). Grupa zrealizowała podwyższoną w listopadzie prognozę na 2019 rok, zakładającą przychody między 1,7 a 1,9 mld USD oraz zysk netto w przedziale 13-14 mln USD.

W samym czwartym kwartale Asbis zwiększył przychody rdr o 16 proc., do 664 mln USD, zysk brutto wzrósł o 19 proc., do 34,8 mln USD, a zysk netto poprawił się o 63 proc. i wyniósł 8 mln USD. Marża brutto na sprzedaży wyniosła na koniec zeszłego roku 5,24 proc.

Grupa Asbis ma 26 spółek zależnych i dwa centra dystrybucyjne oraz 30 tys. aktywnych klientów w 60 krajach na całym świecie. Grupa zatrudnia 1617 osób. W ofercie ma 21 tys. produktów.

(PAP Biznes), #ASB

pr/ ana/

Zobacz także: ASBISc Enterprises PLC - notowania, wyniki finansowe, dywidendy, wskaźniki, akcjonariat

Ostatnie wiadomości