Robert Lewandowski: jak inwestuje najlepszy polski piłkarz | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
28 lis 2017, 12:35

Robert Lewandowski: jak inwestuje najlepszy polski piłkarz

Start-upy, nieruchomości, biznesy marketingowe – oto miejsca, w które inwestuje swój kapitał Robert Lewandowski, napastnik reprezentacji Polski i Bayernu Monachium. Co ciekawe, z niedawno opublikowanego wywiadu z „Lewym” wynika, że nasz napastnik ma bardzo zdrowe podejście do inwestowania i do... doradców.

Dziś wieczorem w programie „Kuba Wojewódzki” na TVN (22:30) gościł będzie Robert Lewandowski – najlepszy polski piłkarz, gwiazda reprezentacji Polski i Bayernu Monachium. Ciekawe, czy gospodarza będzie stać tylko na głupie żarciki, czy też na kawałek sensownej rozmowy?

Wydaje się, że Robert Lewandowski jest całkiem interesującym rozmówcą, w odróżnieniu od większości piłkarzy i bardzo ciekawą rozmowę można by z nim przeprowadzić... W wywiadzie udzielonym niedawno „Rzeczpospolitej” Robert Lewandowski udowodnił, że można z nim pogadać nawet o inwestowaniu. Przy okazji tego wywiadu zdradził sporo o tym, jakim jest inwestorem.

- Piłka nożna się kiedyś skończy, zarobki też. Teraz jest comiesięczna wypłata, kiedyś nie będzie. Świadomość tego, że teraz mogę zarobić na resztę życia, mi nie wystarcza. Wolę zainwestować w coś, co do końca życia będzie mi przynosiło stały dochód. Nie wiem, czy to ambicja, czy zaspokajanie ego, ale nie uspokaja mnie fakt, że mam pieniądze na koncie. Muszę mieć poczucie, że ciągle będę zarabiał, a może po prostu, że ciągle będę miał coś do roboty – stwierdził „Lewy” w wywiadzie.

W co inwestuje Robert Lewandowski? W start-up’y...

Cieszymy się, że Robert Lewandowski świeci przykładem, i nie spędza wieczorów w kasynach (jak wielu piłkarzy), tylko przed laptopem, albo na spotkaniach z doradcami, rozważając kolejne kroki inwestycyjne.

W co lokuje miliony euro - zarabiane na boisku i reklamach - Robert Lewandowski?

- Inwestuję w wiele rzeczy. Start-up’y należą do jednego z segmentów, które znajdują się w kręgu moich zainteresowań inwestycyjnych. Z racji wykonywanego zawodu nie siedzę w temacie na co dzień, ale na tyle, na ile mogę, orientuję się i interesuję tym, co się dzieje na rynku nowych technologii i start-upów – zdradził Lewandowski.

Od stycznia 2014 roku Lewandowski jest udziałowcem funduszu Protos VC. Pierwszy sukces inwestycyjny odniósł już pod koniec 2015 roku, gdy grupa WP kupiła platformę Allani.pl, czyli agregatora ofert takich sklepów internetowych, jak Zalando, Answear czy eObuwie. Transakcja opiewała na 11,3 mln zł, a media informowały, że fundusz Protos zarobił na inwestycji około 500%! „Lewy” za pośrednictwem tego wehikułu stał się niedawno współwłaścicielem serwisu ślubnego wedding.pl (podobno zainwestował w ten portal aż 3,5 mln zł).

W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Lewandowski wspomniał także, że inwestuje w agencje digitalowe (zajmujące się budowaniem wizerunku firm w Internecie). Chodzi zapewne o powstałe w tym roku z inicjatywy Roberta biznesy: agencję marketingową Stor9 oraz dom mediowy RL Media.

Lewandowski i jego nieruchomości

Lewandowski przyznaje, że skupia się głównie na inwestowaniu w nieruchomości. W wywiadzie zdradził, że kupuje m.in. działki. Wiadomo jednak o jego kilku spektakularnych inwestycjach na tym rynku:

  • od 2015 roku piłkarz jest udziałowcem spółki LS Investments, która buduje apartamentowce w Warszawie (ul. Figiel) i okolicach (Stare Babice);
  • napastnik Bayernu Monachium włożył pieniądze także w budowę kliniki dla sportowców (będzie zlokalizowana na warszawskiej Ochocie, na terenie Warszawskiego Klubu Tenisowego Mera);
  • Lewandowski posiada apartament w tzw. „Żaglu Liebeskinda”, czyli wieżowcu położonym w samym centrum Warszawy, przy ul. Złotej 44;
  • piłkarz ma także dom na Mazurach oraz w Bawarii, ale te nieruchomości mają raczej walor użytkowy.

Jak do inwestowania podchodzi Robert Lewandowski

W przywoływanym wywiadzie „Lewy” zdradził w kilku zdaniach swoje podejście do inwestowania. Wynika z nich, że lubi się uczyć i mieć swoje zdanie. To dobrze wróży Robertowi – inwestorowi na przyszłość. Krytyczne myślenie i edukacja to jedne z najważniejszych przymiotów dobrego inwestora.

- Kiedy pojawia się nowy temat, który mnie zainteresuje, nie odsyłam go od razu do moich doradców. Chcę się wszystkiego dowiedzieć, wyczytać, przemyśleć. Jak czegoś nie rozumiem, to się radzę, ale potrzebuję czasu, żeby wszystko przeliczyć, spotkać się z kimś, a później wyciągnąć wnioski, czy coś jest dla mnie dobre, czy jednak nie. Jestem trochę nieufny – stwierdził Lewandowski.

Lewandowski podkreślił, że doradcom „lepiej jest ufać, mając nad wszystkim kontrolę”.

- Kiedy pracuję z ludźmi i rozmawiam o inwestycjach, nie mogę być zielony, siedzieć z otwartą buzią i przyjmować wszystkiego za pewnik. Lubię skontrować dobrym pytaniem, zapytać, dlaczego tak, a nie inaczej. Tak, jestem piłkarzem, ale jestem też człowiekiem, który ma swój rozum – podkreślił Lewandowski.

Na pytanie o to, czy pomylił się kiedyś w inwestowaniu, Lewandowski odpowiedział bez ogródek:

- Nigdy na dużą skalę. Pewnie dziesięć lat temu coś by się znalazło, ale nie straciłem oszczędności. Dywersyfikuję swój portfel inwestycyjny. A pomyłki, tak jak na boisku, tylko uświadamiają, że cały czas trzeba być skupionym i skoncentrowanym – przyznał „Lewy”.

Robert Lewandowski jest nie tylko znakomitym piłkarzem, ale – jak można sądzić po jego słowach i czynach – całkiem rozsądnym inwestorem. Chce się uczyć, podchodzi krytycznie do porad doradców, dywersyfikuje swój portfel, a pomyłki z przeszłości nie spowodowały, że porzucił inwestowanie. Życzymy wszystkim polskim piłkarzom, by postępowali podobnie do „Lewego”. Wydaje się bowiem, że zarabiający duże pieniądze sportowcy często zapominają, że kariera dająca stałe, duże dochody nie trwa wiecznie.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.