Techland przygotowuje się do wejścia na giełdę, debiut możliwy przed premierą Dying Light 2
Obrazek użytkownika Piotr Kwestarz
04 mar 2019, 09:45

Techland planuje wejście na giełdę i celuje w debiut przed premierą gry Dying Light 2

Producent gier z Wrocławia, spółka Techland, planuje debiut na polskiej giełdzie. Spółka jest na etapie reorganizacji swojej działalności, która ma sprawić, że będzie gotowa do IPO. Z informacji, do których udało nam się dotrzeć wynika, że debiutowi może towarzyszyć emisja akcji o wartości nawet 500 mln zł. Cała oferta w zależności od sytuacji rynkowej może sięgnąć 1,5 mld zł. Sama spółka może zostać wyceniona na nawet 7 mld zł.

Przygotowania do debiutu na giełdzie Techlandu trwają

Techland w sprawie debiutu milczy, ale też nie zaprzecza. Dzień po publikacji artykułu wysłał do naszej redakcji oświadczenie, które zamieściliśmy na końcu. Warto jednak pamiętać, że w zeszłym roku prezes Paweł Marchewka stwierdził, że „rozpoznają teren” i giełda jest jedną z opcji. Spółka rozpoczęła też spotkania z doradcami i domami maklerskimi.

Teren najwidoczniej został już rozpoznany i rozpoczęły się działania. Na początku listopada 2018 roku wieloletni dyrektor zarządzający mBanku Karol Bach objął stanowisko CFO w Techlandzie. To właśnie on ma przygotować organizacyjnie spółkę do rozpoczęcia procesu IPO. Pierwsze efekty działań już widać. Na początku marca Techland poinformował, że rezygnuje z dalszego wydawania na polskim rynku pudełkowych wersji gier innych deweloperów. To naturalna decyzja, jeżeli spółka ma być postrzegana przez inwestorów jako globalny gracz ze skalowalnym modelem biznesowym. Warto przypomnieć, że CD PROJEKT wykonał podobny ruch pod koniec 2014 roku gdy pozbył się CDP.pl

Giełda Papierów Wartościowych chętnie widziałaby Techland wśród notowanych spółek i jak zawsze deklaruje otwartość i wsparcie:

- Techland już od dłuższego czasu rozważa debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Liczymy na to, że docelowo spółka znajdzie się na parkiecie. Jeśli Techland podejmie decyzję o emisji papierów wartościowych, deklarujemy chęć wsparcia firmy w tym zakresie – mówi Paweł Lasiuk, Rzecznik Prasowy GPW.

Być może jest to całkowity przypadek, ale dosłownie kilka dni temu GPW zapowiedziała utworzenie indeksu WIG Games. Od kilku lat inwestorzy domagali się jego powstania. Zbyt duża dominacja CD PROJEKT w indeksie była argumentem, który GPW wysuwała jako uzasadnienie, że nie może on powstać. Być może za sprawą zeszłorocznego debiutu Ten Square Games ten obraz się zmienił, a być może to właśnie perspektywa wejścia na GPW Techlandu przekonała władze giełdy do uruchomienia nowego indeksu.

Zobacz także: Nowy indeks WIG Games na GPW już od marca - znamy jego skład

Idealny pipeline gier Techlandu pod debiut

Według naszych informacji, debiut spółki nastąpi dopiero w przyszłym roku. Wszystko zależy od tego jak szybko uda się ją przygotować organizacyjnie spółkę do całego procesu. Nie należy zapominać o tym, że tego rodzaju oferta przyciągnie nad Wisłę inwestorów branży gamingowej z całego świata, na co spółka musi być przygotowana. Od tego bowiem będzie też zależeć wielkość oferty i wycena rynkowa spółki. Proces IPO wpasowałby się idealnie w ważne wydarzenie jakim jest premiera gry AAA wrocławskiego studia. Mowa oczywiście o drugiej odsłonie serii Dying Light. Dokładna data rozpoczęcie sprzedaży gry nie została podana, ale spółka określiła ją wstępnie właśnie na 2020 r.

W pierwszą część Dying Light, od jej premiery w styczniu 2015 r., zagrało kilkanaście milionów graczy. Techland zapewnia, że Dying Light 2 „oferuje wszystko, czego można oczekiwać od śmiałej kontynuacji”. To nie jedyna gra wrocławskiego studia. Techland może pochwalić się innymi, popularnymi tytułami, takimi jak „Dead Island” (2011 r.), czy „Call of Juarez” (2006 r.). Spółka wydaje także gry innych twórców. Ponadto Techland pracuje obecnie nad drugim, wysokobudżetowym tytułem – grą typu AAA.

Zobacz także: Kim jest Paweł Marchewka, założyciel Techlandu i twórca "Dying Light"

Doświadczenie i praktyka rynkowa wskazują, że najlepszy moment wejścia na giełdę producentów gier to debiut kilka miesięcy przed kluczowymi wydarzeniami mającymi wpływ na skok przychodów i zysków. Dlatego też rozpoczęcie IPO przed premierą obiecującej produkcji byłoby bardzo dobrym posunięciem zachęcającym do zakupu akcji. Spółka jednak nie złożyła jeszcze prospektu emisyjnego. Dopiero po jego analizie i zatwierdzeniu przez KNF jest możliwe rozpoczęcie oferty akcji. Zwykle procedury administracyjne trwają kilka miesięcy.

Z informacji, do których dotarła Strefa Inwestorów, wynika, że debiutowi Techlandu ma towarzyszyć emisja akcji. Spółka może się starać o pozyskanie z IPO nawet 500 mln zł. Aby zagwarantować odpowiednią strukturę akcjonariatu i płynność akcji po debiucie, zostaną też zaoferowane także istniejące akcje o szacowanej wartości 1 mld zł. Ostateczne liczby będą zależeć od sytuacji rynkowej i tego czy spółka będzie w stanie przyciągnąć inwestorów zagranicznych do czego już się przygotowuje. Jeśli tak by się stało, byłaby to największa oferta publiczna w ostatnim czasie. Dla porównania największa zeszłoroczna oferta Ten Square Games miała wartość 94 mln zł. W ostatnich sześciu latach tylko 4 spółkom udało się sprzedać akcje o łącznej wartości powyżej 1,5 mld zł.

Zobacz także: 13 spółek, które mogą zadebiutować na polskiej giełdzie w 2019 roku

Wypełnienie luki między CD PROJEKT a PlayWay

Pół roku temu, na podstawie analizy danych finansowych, stanu gotówki, pipeline-u projektów oraz porównania do CD PROJEKT-u, wyceniliśmy wartość Techlandu na ok. 7-10 mld zł. Z najnowszych informacji, do których dotarła Strefa Inwestorów, wynika, że jej wartość została wstępnie oszacowana na 7 mld zł. Wypełni więc lukę, która stworzyła się w sektorze gamingowym na GPW. Różnica pomiędzy CD PROJEKT, a następną spółką z branży, czyli PlayWay, jest siedemnastokrotna.

Wykres kapitalizacji rynkowej spółek gamingowych notowanych na GPW oraz szacunkowa kapitalizacja Techlandu.

 

Wycena takiej wielkości oznacza, że Techland byłby drugą co do wielkości spółką gamingową na GPW. Ponadto, jego wielkość uplasowałaby go w ścisłej czołówce spółek z indeksu mWIG40. Po sukcesie planowanych dwóch produkcji AAA miałby szansę nawet znaleźć się w WIG20.

Zobacz także: Dotarliśmy do wyników finansowych spółki Techland. Oto ile twórca Dying Light byłby wart, gdyby zadebiutował na giełdzie

Na lata 2019-2020 swój debiut zaplanowało kilkanaście spółek. Jednak IPO Techlandu byłoby największym wydarzeniem. Wielkość oferty, jak i samej spółki jest znacząca. Techland, po CD PROJEK-cie będzie drugim deweloperem gier na GPW z wyceną znacznie przewyższającą wszystkie pozostałe spółki gamingowe razem wzięte. Znaczna kapitalizacja ułatwi też pozyskanie inwestorów. Fundusze lubią duże spółki, które ponadto mają realną szansę znaleźć się w najważniejszych indeksach GPW.

Zobacz także: 13 polskich spółek, których debiut na giełdzie byłby przez inwestorów pożądany, ale z jakichś powodów na GPW się nie wybierają

Aktualizacja (5.03.2019 r.):

Po publikacji tekstu, otrzymaliśmy oświadczenie od spółki Techland:

"W Techlandzie nie toczą się obecnie żadne prace związane z wejściem firmy na giełdę. Skupiamy się na równoległej produkcji dwóch tytułów AAA i to jest naszym priorytetem. Jednym z nich jest Dying Light 2. Obie produkcje finansowane są z własnych środków firmy. Cały czas prowadzimy też działania zmierzające do poprawy efektywności firmy, co jest normalną działalnością biznesową" - Karol Bach, CFO firmy Techland

Zapisz się na darmowy newsletter na temat IPO na GPW, aby otrzymywać najnowsze analizy

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.