Wskaźnik Koniunktury IPO w pierwszej połowie 2020 mocno w górę. Sytuacja na rynku ofert publicznych się poprawia
Obrazek użytkownika Piotr Kwestarz
15 lip 2020, 07:24

Ożywienie na rynku pierwotnym. Wskaźnik Koniunktury IPO w pierwszej połowie 2020 mocno wzrósł

Po dwóch bardzo słabych latach, na rynku ofert pierwotnych (IPO) coś wreszcie drgnęło. Wskaźnik koniunktury IPO wrócił do wartości z 2017 r.. Widać, że inwestorzy są spragnieni nowych ofert publicznych, ale ich liczba jest wciąż niewielka, a wartość ofert bardzo mała.

Poprzednie lata, pod względem ofert pierwotnych były fatalne. W 2019 roku na głównym rynku pojawiło się 7 nowych spółek, ale tylko dwie z nich przeprowadziły ofertę publiczna akcji. Także w 2018 r. zanotowaliśmy tylko 4 oferty publiczne. Trzeba też jasno stwierdzić, że większość nie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Średnia wartość pozyskanych środków ze sprzedaży akcji była trzykrotnie niższa od oczekiwań.

Już widać, że w tym roku sytuacja nieco się poprawiła, ale liczba ofert wciąż jest bardzo mała. Do tej pory IPO w 2020 roku przeprowadziły tylko dwie spółki: Games Operators i Gaming Factory. Obie oferty były udane. Wyliczany w Strefie Inwestorów Wskaźnik Koniunktury IPO wyniósł 67,9%. Jest to wartość zbliżona do poziomów z 2017 r. i jest też zbliżona do średniej z lat 2012 – 2017.

Zobacz także: Rok 2019 był najgorszy w historii pod względem debiutów. Wskaźnik Koniunktury IPO Strefy Inwestorów wyniósł tylko 32% 

Wskaźnik Koniunktury IPO: w I półroczu 2020 r wyniósł 67,9%

Sprawdziliśmy w jakim stopniu popyt na akcje pokrywał się z założeniami zarządów. Przeanalizowaliśmy wszystkie debiuty przeprowadzone przez ostatnie 8,5 roku. Porównaliśmy ile faktycznie spółki i ich właściciele pozyskali ze sprzedaży akcji w stosunku do zaproponowanej pierwotnie liczby akcji po cenie maksymalnej. Na tej podstawie obliczyliśmy „Wskaźnik Koniunktury IPO”. Określa on popyt na akcje oferowane w ofertach pierwotnych (IPO). Im wyższy stosunek pozyskanych środków do założonych w prospektach emisyjnych, tym większe zainteresowanie debiutami i lepsza koniunktura na rynku IPO.

W I połowie 2020 roku na podstawowym rynku GPW uplasowano dwie oferty. Sprzedaż akcji oferowanych przez obie spółki gamingowe spotkała się z dużym zainteresowaniem. Pierwsza z nich, Games Operators sprzedała 81% akcji oferowanych w cenie o 23% niższej od podanej w prospekcie emisyjnym ceny maksymalnej. Warto zaznaczyć, że wspomniane IPO odbyło się w połowie marca 2020 czyli w samym sercu rynkowego cyklonu wywołanego przez COVID19. Drugi debiut, Gaming Factory zdecydowanie rozbił bank. Uplasowano wszystkie akcje oferowane w cenie maksymalnej.

Wyliczony na podstawie dwóch tegorocznych debiutów Wskaźnik Koniunktury IPO wyniósł więc 67,9%

Wykres 1. Wskaźnik Koniunktury IPO: Porównanie procentowe wartości akcji faktycznie nabytych do zaoferowanych w prospekcie emisyjnym

 

Zobacz także: Ogromna redukcja w IPO Gaming Factory. Inwestorzy objęli akcje po cenie maksymalnej

Patrząc od strony wielkości ofert, sytuacja wygląda mniej optymistycznie. W I półroczu 2020 r. spółki debiutujące na GPW planowały zaoferować akcje o łącznej wartości zaledwie 35,6 mln zł. Jest to najmniejsza wartość w całym badanym okresie od 2012 r. P popyt inwestorów na oferowane akcje był jednak stosunkowo duży (Wskaźnik Koniunktury IPO – wysoki). Zainwestowali łącznie 24,2 mln zł.

Wykres 2. Porównanie wartości akcji faktycznie sprzedanych do zakładanej wartości w prospekcie emisyjnym

 

Powyższe zestawienie oferowanych akcji nie daje jednak pełnego obrazu sytuacji na rynku IPO. Warto rozdzielić część przedstawiającą popyt na akcje już istniejące i popyt na akcje nowej emisji, z których spółki czerpią kapitał na dalszy rozwój. Dlatego w dalszej części Wskaźnik Koniunktury IPO rozbiliśmy na dwie części: oferowane już istniejące akcje, oraz oferowane akcje nowej emisji.

Wskaźnik Koniunktury IPO istniejących akcji: 65,6%

Często przedmiotem oferty pierwotnej, oprócz akcji nowej emisji, są również istniejące akcje należące do dotychczasowych akcjonariuszy. Ze sprzedaży tej części oferowanych akcji, cały pozyskany kapitał trafia do kieszeni założycieli spółki, funduszy lub innych podmiotów, które zainwestowały w firmę przed etapem giełdowym.

W pierwszym półroczu 2020 r. we wszystkich ofertach były proponowane do sprzedaży także akcje już istniejące. Jeśli oferta akcji istniejących łączy się także z ofertą akcji nowych, to zwykle pierwszeństwo sprzedaży mają te drugie. Dlatego zwykle popyt na stare akcje jest niższy. W tym półroczu wyniósł 65,6%, co jest przyzwoitym wynikiem.

Wykres 3. Wskaźnik Koniunktury IPO istniejących akcji: Porównanie procentowe wartości akcji właścicieli faktycznie sprzedanych do zakładanej w prospekcie emisyjnym.

 

Wartość oferowanych akcji już istniejących wyniosła w I połowie 2020 r. 28,5 mln zł. Nie wszystkie akcje znalazły nabywców i dodatkowo w jednym z dwóch IPO obniżono ich cenę. Ostatecznie inwestorzy objęli akcje o wartości 18,7 mln zł. Jest to bardzo niski poziom, ale, jak widać na czwartym wykresie, nie jest najniższym.

Wykres 4. Porównanie wartości akcji właścicieli faktycznie sprzedanych do zakładanej w prospekcie emisyjnym.

 

Zobacz także: Pierwszy w tym roku debiut nie może wystartować. Teoretyczny Kurs Otwarcia Games Operators +202% https://strefainwestorow.pl/artykuly/debiut-ipo/20200417/games-operators...

Wskaźnik Koniunktury IPO nowych akcji: 77,2%

Większość spółek wchodzących na giełdę oferuje akcje nowej emisji w celu pozyskania kapitału na dalszy rozwój. Sprawdziliśmy w jakim stopniu udało im się zrealizować pierwotnie zakładany w prospektach emisyjnych cel maksimum.

W pierwszym półroczu 2020 r., w dwóch ofertach, inwestorzy objęli wszystkie akcje nowej emisji. W jednym przypadku udało się ustanowić cenę ostateczną równą maksymalnej. Wskaźnik Koniunktury IPO dla nowych akcji wyniósł w tym półroczu 77,2%.

Wykres 5. Wskaźnik Koniunktury IPO nowych akcji: Procent kapitału faktycznie pozyskanego przez spółki na IPO (emisja nowych akcji) w porównaniu do zakładanego w prospekcie emisyjnym.

 

Jest to jeden z najwyższych wartości wskaźników w badanych okresach od 2012 r. Jednak jest pewno „ale”. Mimo, że inwestorzy z ochotą rzucili się na akcje, to wartość ofert była bardzo niska. W sumie zaoferowano inwestorom akcje o wartości wynoszącej ledwo trochę ponad 7 mln. Ostatecznie sprzedano akcje na kwotę 5,5 mln zł. obie te wartości są najniższe w badanej historii. Są wręcz znikome w porównaniu z ofertami z lat 2012 – 2017.

Wykres 6. Wartość kapitału faktycznie pozyskanego przez spółki na IPO (emisja nowych akcji) w porównaniu do zakładanego w prospekcie emisyjnym w mln zł.

 

Podsumowując, w pierwszym półroczu 2020 r. planowano pozyskać w sumie 35,6 mln zł z czego 7 mln zł w postaci emisji nowych akcji. Ostatecznie sprzedano większość akcji po cenach zbliżonych do oczekiwanych, co przekłada się na wysoki poziom Wskaźnika Koniunktury IPO. Daleko nam jednak do dobrych czasów ofert publicznych. Oferty były ledwo dwie, a sumy planowanych i pozyskanych kwot są najniższe ze wszystkich badanych okresów od 2012 r.

Jest jednak nadzieja. Wysoki poziom Wskaźnika Koniunktury pokazuje, że inwestorzy bardzo chętnie chcieliby brać udział w IPO. Jest to zgoła odmienna sytuacja niż ta w latach 2018 i 2019, kiedy niska wartość i liczba debiutów spotykała się z także niskim zainteresowaniem ze strony inwestorów. Warto też odnotować znaczne ożywienie na rynku IPO spółek małych, wybierających się na NewConnect – nie uwzględnianych w naszych badaniach. Te dwa czynniki dają nadzieję, że i większe podmioty z naprawdę dużymi ofertami zdecydują się na przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej na GPW w najbliższym czasie.

Zobacz także: Informacje o nowych debiutach, artykuły, analizy w Strefie Inwestorów

Zapisz się na darmowy newsletter na temat IPO na GPW, aby otrzymywać najnowsze analizy

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.