Inflacja w celu, gospodarka przyspiesza – raport o inflacji NBP marzec 2026
Roczna dynamika cen w 2026 roku z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się w przedziale 1,6-2,9 proc., w 2027 roku wyniesie od 1,1 do 3,7 proc., natomiast w 2028 roku 0,9-4 proc. NBP prezentuje „Raport o inflacji – marzec 2026”.
NBP opublikował „Raport o inflacji – marzec 2026". Wynika z niego, że Polska jest liderem dezinflacji w regionie, a wzrost PKB w tym roku może przekroczyć 4 proc. Rada Polityki Pieniężnej w oparciu o raport i dane z gospodarki podjęła w marcu decyzję o obniżce stóp procentowych o 25 pb. W efekcie stopa referencyjna wynosi 3,75 proc.
REKLAMA
Zacznijmy od dobrych wiadomości. Polska gospodarka ma się naprawdę dobrze – PKB w IV kwartale 2025 r. wzrósł o 4,0 proc. rok do roku, a marcowa projekcja NBP zakłada, że w całym 2026 roku wzrost wyniesie 3,1–4,7 proc. Do tego inflacja przestała straszyć, w styczniu 2026 r. CPI wyniosło zaledwie 2,2 proc., a NBP prognozuje, że przez najbliższe lata pozostanie blisko celu 2,5 proc. Brzmi jak scenariusz, o którym jeszcze dwa lata temu można było tylko pomarzyć.
Źródło: NBP
Inflacja do końca 2028 roku ma pozostać w celu NBP – powiedział Adam Glapiński podczas konferencji
Inflacja wreszcie pod kontrolą
Marcowa projekcja to zdecydowanie lepsza wiadomość niż to, co NBP pokazywał jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Inflacja CPI w Polsce wyniosła w styczniu 2026 r. zaledwie 2,2 proc. i według centralnej ścieżki projekcji ma pozostać w pobliżu celu inflacyjnego NBP (2,5 proc.) przez cały horyzont prognozy.
Przedziały z 50-procentowym prawdopodobieństwem wyglądają następująco:
- 2026 r.: 1,6–2,9 proc. (wobec 1,9–4,0 proc. w poprzedniej projekcji z listopada 2025 r.)
- 2027 r.: 1,1–3,7 proc. (wobec 1,1–4,1 proc.)
- 2028 r.: 0,9–4,0 proc.
Marcowa projekcja to pierwsza od dłuższego czasu, która przez cały horyzont prognozy utrzymuje inflację w okolicach celu 2,5 proc. Jeszcze w cyklu podwyżek z lat 2021–2023 taki scenariusz wydawał się odległy.
Za utrzymaniem niskiej dynamiki cen stoją przede wszystkim tańsze surowce energetyczne i rolne, które przełożyły się na wyhamowanie wzrostu cen żywności i energii. Jednocześnie inflacja bazowa – ta oczyszczona z cen żywności i energii – również traci impet, co oznacza, że presja cenowa słabnie nie tylko na powierzchni, ale i głębiej w gospodarce.
Gospodarka przyspieszyła
„Raport o inflacji" zawiera również projekcję wzrostu PKB. Według centralnej ścieżki dynamika PKB Polski w 2026 roku ma wynieść 4,0 proc., a pełne przedziały z 50-procentowym prawdopodobieństwem kształtują się następująco:
- 2026 r.: 3,1–4,7 proc. (wobec 2,7–4,6 proc. w projekcji z listopada 2025 r.)
- 2027 r.: 2,0–3,8 proc. (wobec 1,5–3,7 proc.)
- 2028 r.: 1,8–4,1 proc.
To lepsza prognoza niż w poprzedniej edycji – NBP podnosi zarówno dolną, jak i górną granicę przedziału na każdy z analizowanych lat. Wzrost wspiera przede wszystkim konsumpcja prywatna napędzana rosnącymi realnymi wynagrodzeniami, a do tego dochodzi dodatni wkład inwestycji.
Nie brakuje jednak sygnałów mieszanych. W styczniu 2026 r. sprzedaż detaliczna wprawdzie rosła w ujęciu rocznym, ale produkcja przemysłowa i budowlano-montażowa obniżyły się. Dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw wyraźnie wyhamowała w porównaniu z poprzednim miesiącem, a zatrudnienie nieznacznie spadło.
RPP obniżyła stopy
Rezultaty marcowej projekcji pozwoliły RPP na kolejną obniżkę, podobnie jak w grudniu 2025 roku, stopy spadły o 25 pb. Oznacza to, że stopa referencyjna wynosi teraz 3,75 proc.
Rada zarówno w komunikacie, jak i za pośrednictwem Adama Glapińskiego, nie deklaruje automatycznej kontynuacji obniżek. Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających danych gospodarczych oraz geopolitycznych – szczególnie pod kątem zawirowań na Bliskim Wschodzie.
Czynniki ryzyka według NBP:
- Sytuacja geopolityczna – atak na Iran i ewentualne dalsze napięcia w regionie mogą wywindować ceny ropy i gazu, a to bezpośrednio uderza w inflację
- Polityka fiskalna – skala wydatków publicznych będzie miała istotny wpływ na popyt krajowy i dynamikę cen
- Presja płacowa – wzrost wynagrodzeń szybszy od oczekiwań może podbić inflację bazową
- Koniunktura za granicą – spowolnienie u głównych partnerów handlowych Polski, zwłaszcza w strefie euro, przełożyłoby się na słabszy eksport i niższy wzrost PKB
Źródło: NBP
