Kategoria:
Kategoria

Elon Musk prezentuje elektryczną ciężarówkę Semi. Konkurencja rośnie i Tesla musi wprowadzić tańszy model już w 2023 roku

Tesla Elona Muska dostarczyła swoje pierwsze elektryczne ciężarówki Semi dla Pepsi. To długo oczekiwany moment, ponieważ oznacza wyjście producenta pojazdów elektrycznych poza transport pasażerski. Kluczowe pytanie dla Wall Street to cena i plany produkcji oraz rosnąca konkurencja na rynku aut elektrycznych. 

W czwartek na scenie fabryki Tesli w Nevadzie pojawił się Elon Musk i zaprezentował premierę wydarzenia opóźnionego o trzy lata.

Działania FED zaczynają przynosić efekty. Inflacja w USA już zwalnia, a w strefie Euro też to nastąpi

Tesla robi ekspansję na kolejne rynki 

Tesla Semi ma zdolność do przejechania 800 km na jednym ładowaniu. Tesla i Pepsi nie podają jednak takich danych jak ilość dostarczonych modeli ani ceny. Jedyne dostępne informacje to z 2017 roku, gdzie model o tym zasięgu miał kosztować 180 tys. USD. Od tego czasu jednak ceny poszły mocno do góry. Nie było również aktualizacji na temat planowanej produkcji.

Jeśli Tesla osiągnie swój cel 50 000 naczep produkowanych rocznie w Ameryce Północnej do 2024 roku, będzie walczyć o blisko 10% udział w rynku ciężarówek z naczepami, chociaż nie będzie miała przestrzeni elektrycznej naczepy tylko dla siebie. Nikola powiedziała w marcu, że rozpoczęła produkcję własnej ciężarówki komercyjnej z napędem akumulatorowo-elektrycznym.

Pęka bańka na kryptowalutach i Tesli, ale jeszcze nie jesteśmy na dnie bessy – mówi Jim Chanos

Rośnie rynek EV, a więc rośnie konkurencja

Niedźwiedzie zawsze wierzyły, że konkurencja w końcu zatopi Teslę i rynek EV zagęszcza się w rekordowym tempie. S&P Global Mobility, dostawca danych branży motoryzacyjnej, opublikował ciekawe statystyki. 525 000 pojazdów elektrycznych (EV) zarejestrowanych w USA w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2022 roku, prawie 340 tys. zostało wykonanych przez Teslę. To imponujący 65% udział w rynku, ale nie utrzyma się na tak wysokim poziomie.

Od dłuższego czasu oferta EV rośnie dynamicznie. S&P przewiduje, że do 2025 roku będzie można kupić 160 wersji EV, w porównaniu do około 50 obecnie. S&P widzi udział Tesli w rynku poniżej 20% do 2025 roku. Czterdzieści pięć punktów utraty udziałów to katastrofa, ale to, czy będzie to dobre czy złe dla akcji Tesli, zależy od ogólnej penetracji rynku pojazdów elektrycznych. Dwa lata temu udział Tesli w rynku amerykańskim był na poziomie 80%.

„Tesla zawsze będzie odnotowywać wzrost sprzedaży jednostkowej nawet kiedy jej udziały w rynku będą spadać”, czytamy w opisie do analiz S&P Global Mobility. Jak na razie inne marki robią sobie miejsce na poziomie 5% w 2022 w sprzedaży nowych samochodów na amerykańskim rynku. W 2025 roku ma to być już około 30%. Odpowiadałoby to około pięciu milionom pojazdów sprzedanych w USA.

Jeśli udział Tesli wynosiłby około 20%, sprzedałaby ona w Ameryce około miliona sztuk, co oznacza wzrost o ponad 100% w porównaniu z rokiem 2022, co równa się średniej rocznej stopie wzrostu na poziomie około 30%.

Celem Tesli jest sprzedaż około trzech milionów pojazdów rocznie do 2025 roku. Będzie więc miała jeszcze trochę pracy, aby sprzedać więcej pojazdów w pozostałych częściach Ameryki Północnej, Europy i Chin. W 2022 roku Tesla ma dostarczyć około 1,4 miliona samochodów.

Bitcoin na 2-letnich minimach, "wieloryb" szykuje się na sprzedaż ETH - co się dzieje na rynku kryptowalut

Największe zagrożenie dla Tesli to tanie samochody

Średnia cena pojazdu Tesli to ponad 50 tys. USD. Większość samochodów w USA sprzedaje się za 30-40 tys. USD. Wiele z nadchodzących EV, takich jak Chevy Blazer i Chevy Equinox, powinno być wycenionych poniżej Tesli. Blazer będzie zaczynał się w okolicach 45 000 USD, a Equinox powinien zaczynać się w okolicach 30 000 USD. Honda Motor i GM opracowują również EV zaplanowany na 2027 rok, który powinien być tańszy.

To, czego Tesla potrzebuje najbardziej, aby chronić udział w rynku, to model z niższą ceną. Inwestorzy mają nadzieję, że zapowiedź ta pojawi się w 2023 roku.
 

TESLA WYKRES

Oto dlaczego akcje giganta e-handlu Amazon wyglądają na okazję inwestycyjną

udostępnij: