Historyczna zmiana w Apple. Tim Cook ustępuje po 15 latach, a kurs akcji reaguje na nazwisko nowego CEO
Apple ogłosiło, że z dniem 1 września John Ternus zastąpi Tima Cooka na stanowisku dyrektora generalnego. To historyczna zmiana warty w najcenniejszej firmie świata, która pod wodzą dotychczasowego lidera stała się finansowym imperium, a dziś staje przed wyzwaniem udowodnienia swojej pozycji w epoce sztucznej inteligencji.
Prezes Apple, Tim Cook, kupuje akcje Nike i wyznacza dołek notowań
Decyzja o sukcesji nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących wewnętrzne struktury koncernu, choć jej termin wyznacza koniec pewnej epoki.
Nowy szef giganta z Cupertino będzie musiał zmierzyć się z ogromnymi oczekiwaniami inwestorów, którzy liczą na to, że Apple nie tylko utrzyma doskonałe wyniki finansowe, ale też odzyska inicjatywę w wyścigu technologicznym, w którym ostatnio prym wiodą dostawcy rozwiązań AI.
Wielka kapitulacja dolara – banki zapowiadają wyjątkowo trudny rok dla amerykańskiej waluty
Zaufany inżynier na nowe czasy
Jak poinformowało Apple w oficjalnym komunikacie prasowym, John Ternus jest związany z firmą od ćwierć wieku.
Do zespołu projektowego dołączył w 2001 roku, a jego kariera nabrała tempa w 2013 roku, gdy objął funkcję wiceprezesa ds. inżynierii sprzętowej. Od 2021 roku pełnił już rolę starszego wiceprezesa w tym samym dziale, nadzorując kluczowe procesy powstawania flagowych produktów.
Ternus odegrał istotną rolę w rozwoju słuchawek AirPods oraz nadzorował prace nad kolejnymi generacjami iPada, dostosowując je do rosnących wymagań rynku. Według doniesień CNBC, menedżer ten był również twarzą projektu MacBook Neo, czyli najbardziej przystępnego cenowo laptopa w historii firmy.
Jego techniczne zaplecze ma być gwarancją, że Apple pozostanie wierne swojej filozofii skupienia na jakości sprzętu.
Amit Daryanani, analityk z Evercore, zauważył w poniedziałkowej notatce, że mianowanie Ternusa ma sens w kontekście historycznym, ponieważ Apple zawsze opierało swoje przywództwo na silnych fundamentach inżynieryjnych. Ekspert ocenia, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się gwałtownych zmian w strategii korporacji.
Apple dogaduje się z Google w AI. Gemini trafi do Apple Intelligence, Siri ma dostać upgrade
Piętnaście lat dominacji Tima Cooka
Odchodzący ze stanowiska Tim Cook zarządzał Apple przez niemal 15 lat, przejmując obowiązki 24 sierpnia 2011 roku po rezygnacji Steve’a Jobsa.
Choć początkowo kwestionowano jego zdolność do kontynuowania wizji założyciela, Cook udowodnił, że jest wybitnym strategiem biznesowym. Za jego kadencji akcje Apple wzrosły o 1932%, a całkowita stopa zwrotu dla akcjonariuszy, uwzględniająca dywidendy, sięgnęła oszałamiających 2323%.
Akcje Apple`a są dostępne na platformie SaxoTraderGo pod tym linkiem
To pod jego rządami Apple stało się potęgą w segmentach Services oraz Wearables, Home and Accessories. Cook wprowadził na rynek Apple Watch w 2015 roku oraz AirPods w 2016 roku, co pozwoliło zbudować niezwykle lojalną bazę użytkowników.
Jednocześnie systematycznie zwiększał udział przychodów z usług, takich jak Apple Pay (2014) czy Apple Music (2015), które stały się najbardziej rentowną częścią działalności firmy.
Zgodnie z zapowiedzią Apple, Cook nie żegna się z firmą całkowicie. Od września obejmie stanowisko przewodniczącego wykonawczego (executive chairman) rady dyrektorów.
W oświadczeniu przyznał, że kierowanie tą niezwykłą firmą było dla niego największym przywilejem w życiu.
Reakcja rynku i przyszłe wyzwania
Informacja o zmianie na szczycie wywołała natychmiastową reakcję na giełdzie. W handlu posesyjnym akcje Apple zanotowały spadek w granicach 0,5-0,8%, co jest naturalnym odruchem inwestorów na wieść o odejściu lidera kojarzonego z rekordowymi zyskami. Mimo to, sesja w poniedziałek zakończyła się dla spółki jednoprocentowym wzrostem.
Przed Johnem Ternusem stoją teraz konkretne wyzwania, o których coraz głośniej mówią akcjonariusze. Rynek oczekuje przyspieszenia w obszarze AI, zwłaszcza po opóźnieniach związanych z wdrożeniem nowej, inteligentnej wersji Siri.
Inwestorzy z uwagą obserwują również potencjał wzrostu w segmencie robotyki, który może stać się kolejnym motorem napędowym dla firmy.
Nowy prezes przejmuje Apple w momencie, gdy technologia użytkowa przechodzi fundamentalną zmianę. Choć John Ternus dziedziczy sprawnie działającą maszynę do zarabiania pieniędzy, jego sukces będzie mierzony tym, czy zdoła dostarczyć innowacje na miarę tych, które stworzyły potęgę marki w minionych dekadach.
W co inwestowali Polacy w marcu? Najpopularniejsze akcje i fundusze ETF na platformie SaxoTrader

