JSW może zostać zdjęte z giełdy? „Wszystkie opcje na stole”
Kryzys płynnościowy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wkroczył w decydującą fazę, stawiając pod znakiem dalszą obecność górniczego giganta na warszawskim parkiecie.
JSW: dezinwestycje i dialog z bankami
Sytuacja JSW pozostaje skrajnie trudna, a powiew optymizmu związany z tzw. porozumieniem zawieszającym zderza się z brutalną oceną strony społecznej. Bogusław Ziętek, szef związku Sierpień 80, wskazuje, że wspomniany układ nic nie zmienił w realnym położeniu firmy, która wciąż nie posiada środków na wypłatę bieżących wynagrodzeń oraz zakup materiałów niezbędnych do kontynuowania wydobycia. Brak operacyjnej sterowności finansowej zmusza zarząd do poszukiwania ratunku w głębokich dezinwestycjach i niezwykle trudnym dialogu z sektorem bankowym.
REKLAMA
Czytaj także: JSW między miliardowym odpisem a pół miliardową pomocą państwa
JSW sprzedaje własne spółki
Fundamentem problemu jest dysproporcja między dostępnym kapitałem a potrzebami restrukturyzacyjnymi. Podczas gdy ARP, według doniesień rynkowych, dysponuje kwotą około 1 mld zł, realne potrzeby JSW szacowane są na 2,9 mld zł. Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona przyznaje, że proces rozmów z bankami o komercyjnym finansowaniu jest ekstremalnie trudny, co potęguje konieczność wyprzedaży własnych aktywów. Planowane na 31 marca Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie ma otworzyć drogę do zbycia Przedsiębiorstwa Budowy Szybów oraz Jastrzębskich Zakładów Remontowych na rzecz ARP, a w dalszej perspektywie pod młotek mogłoby trafić również JSW Koks. Każda z tych operacji ma na celu sfinansowanie bieżącej działalności, która w ujęciu kwartalnym pochłania około 500 mln zł.
Czytaj także: Kolejna afera w JSW. Tym razem szkody w wysokości 16 mln zł
JSW zostanie zdjęte z GPW?
W tym dramatycznym kontekście debata o delistingu nabiera realnych kształtów. Bartłomiej Babuśka, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu, pytany o możliwość zdjęcia spółki z giełdy, stwierdził na łamach RZ, że „przy takim problemie na stole leży każde rozwiązanie”. Z kolei Bogusław Oleksy, prezes JSW, pytany przez WNP o ten sam scenariusz, zachowuje dystans, wskazując, że „jest to decyzja właścicielska, a nie zarządu”. Ta dyskusja pokazuje, że status JSW jako spółki giełdowej przestał być nienaruszalnym dogmatem w obliczu groźby utraty płynności finansowej. To po prostu jedna z opcji na wypadek nieudanego dialogu z instytucjami finansowymi.
Kurs akcji JSW
