Kurs dolara na maksimach. Rynki czekają na spotkanie bankierów centralnych w Jackson Hole
Obrazek użytkownika Natalia Kieszek
21 sie 2019, 07:44

Dolar wciąż mocny. Rynki czekają na efekty spotkania bankierów centralnych w Jackson Hole

Osłabienie waluty amerykańskiej w połowie sierpnia było chwilowe. Informacja na temat złagodzenia polityki handlowej USA względem Chin miała krótkotrwały wpływ na kurs dolara, ten wciąż się umacnia. W tym tygodniu rozpoczyna się sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole, które może przynieść kolejne ważne informacje dla tzw. greenbacka.

We wtorek 13 sierpnia administracja USA poinformowała, że wprowadzenie nowych ceł na towary z Chin nastąpi dopiero w połowie grudnia. Początkowo zapowiadano, że będą one obowiązywać już od 1 września. Jednak Donald Trump chwilowo złagodził politykę względem rywala. Tym samym wywołało to euforię na rynku walut, jednak nie trwała ona długo.

W ostatnim czasie widoczne jest znaczne osłabienie polskiej waluty względem franka szwajcarskiego, dolara oraz euro. Kurs CHF przebił już psychologiczną barierę 4 zł, para EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,35 zł, a dolar jest najdroższy od 2017 roku.

Jak wskazuje Arkadiusz Balcerowski, makler z XTB, umocnienie amerykańskiej waluty w ostatnich tygodniach to zasługa dwóch czynników. Pierwszy to nowa runda ceł ze strony Donalda Trumpa na Chiny (w dużej mierze postulat ten został jak na razie zaniechany). Drugi to zwrot w globalnej polityce monetarnej w kierunku dalszej stymulacji.

- Obydwa te czynniki działały w kierunku rosnących obaw odnośnie wzrostu gospodarczego na świecie. W konsekwencji silnie drożały obligacje. Patrząc w przyszłość w najbliższym czasie trudno oczekiwać bardziej znaczącego zwrotu w tej kwestii. W całej tej układance coroczne sympozjum w Jackson Hole, rozpoczynające się w czwartek, stanowi moim zdaniem ryzyko dalszej krótkotrwałej aprecjacji dolara z uwagi na fakt, iż oczekiwania rynku co do dalszej ekspansji monetarnej w USA pozostają wysokie. Tym samym przed szefem Fed trudne zadanie, by przebić te oczekiwania i doprowadzić do deprecjacji dolara – komentuje Arkadiusz Balcerowski, makler papierów wartościowych XTB.

Zobacz także: Kurs dolara najwyżej od 2 lat. Tweet Donalda Trumpa stanął na drodze dalszym wzrostom amerykańskiej waluty

Kurs dolara z wojną handlową w tle

Na początku sierpnia prezydent USA, za pośrednictwem Twittera, poinformował o nałożeniu kolejnych ceł na towary z Chin. Tym razem będą one wynosić 10% i obejmą takie towary, jak telefony komórkowe, wybrane urządzenia elektroniczne oraz artykuły odzieżowe. Początkowo miały one obowiązywać już od 1 września, jednak przedstawiciele administracji USA ds. handlu ogłosili przesunięcie tej daty na 15 grudnia.

Jak wskazuje agencja Reutera, jeszcze przed podjęciem tej decyzji, prowadzone były rozmowy telefoniczne z wicepremierem Chin, Liu He. Rynki zareagowały euforycznie na te wieści: kurs dolara na chwilę osłabł, a spółki technologiczne odnotowały wzrosty na amerykańskiej giełdzie.

Jednak był to krótkotrwały efekt, ponieważ kurs dolara pod koniec tygodnia powrócił na tegoroczne maksima i kosztował nawet 3,95 zł. Amerykańska waluta znajduje się już na tegorocznych maksimach, a ma szansę przebić również poziom z kwietnia 2017 roku. Dolar, podobnie jak frank szwajcarski, jest uznawany za jedną z bezpieczniejszych walut.

- Patrząc na notowania dolara względem złotego nie sądzę, by realne było przełamanie szczytów z przełomu 2016 i 2017 roku. Uważam tak, bo obecna wysoka “wycena” amerykańskiej waluty delikatnie rzecz ujmując nie podoba się Białemu Domowi – wskazuje Arkadiusz Balcerowski.

Notowania USDPLN, 2019 rok, interwał dzienny
Notowania USDPLN, 2019 rok, interwał dzienny

Mimo chwilowego złagodzenia polityki handlowej, Chiny oskarżają swojego rywala o łamanie ustaleń ze szczytu G20, który odbył się w Osace. Kolejne cła mogą przyczynić się do odwetu ze strony chińskiej.

Donald Trump spotkał się na początku tygodnia z dyrektorem generalnym Apple’a, Tomem Cookiem, który zwrócił uwagę prezydentowi USA, że zaostrzanie wojny handlowej z Chinami oraz wprowadzanie kolejnych ceł wpływa negatywnie na jego firmę. Już wcześniej Apple składało wniosek o zwolnienie z 25% ceł, jednak Trump negatywnie zareagował na tę prośbę. Podkreślił, że Apple swoje produkty może wytwarzać w USA i wtedy nie będzie narażone na dodatkowe obostrzenia.

Zobacz także: Donald Trump rozpoczyna kampanię wyborczą i ostrzega: na giełdzie będzie krach, jeśli nie zostanę wybrany na II kadencję!

Sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole

W dniach 22-24 sierpnia odbędzie się cykliczne sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole. Na piątek przewidziano przemówienie szefa Fedu, Jerome Powella. Przedstawiciele banków centralnych zasugerują kierunek polityki pieniężnej. W ostatnim czasie większość z nich zdecydowało się na obniżenie stóp procentowych, ze względu na możliwe nadejście recesji.

Przemówienia szefów banków centralnych w najbliższych dniach mogą być wyznacznikiem dla polityki monetarnej na kolejne miesiące i kwartały. Na pewno wpłyną również na sytuację na rynkach. W szczególności duże znaczenie będzie mieć przemówienie Powella, który może zasugerować czy we wrześniu Fed zdecyduje się na kolejną obniżkę stóp procentowych.

Zobacz także: Fed obniża stopy procentowe w USA i powraca do gołębiej polityki

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.