Nisza, w której będzie działać Road Studio jest ogromna - Mateusz Wcześniak i Maciej Nowak
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
13 lip 2020, 06:00

„Nisza, którą chce zagospodarować Road Studio jest ogromna. Czeska spółka w tym segmencie sprzedała miliony gier” - Mateusz Wcześniak i Maciej Nowak

Road Studio to nowy podmiot na polskiej scenie gamingowej powołany przez Movie Games. Cel jaki stawiają przed sobą założyciele spółki to zdominowanie niszy związanej z symulatorami podróży.

To kolejna spółka Movie Games, po True Games, która ma za zadanie budować portfel produkcji w ramach konkretnego universum. Na czele nowo powstałego podmiotu stanie Maciej Nowak, który jest jednocześnie udziałowcem w nowym podmiocie. Do spółki już wniesiona została produkcja American Motorcycle Simulator oraz większość przychodów ze sprzedaży jaką wygeneruje Alaskan Truck Simulator. To jednak dopiero początek, bo nisza w której będzie działać Road Studio jest ogromna, przekonują założyciele spółki.

Paweł Biedrzycki: Road Studio to nowa spółka, której głównym akcjonariuszem jest Movie Games. Jaka idea przyświeca tej nowej inicjatywie?

Maciej Nowak: Road Studio to połączenie kompetencji związanych z produkcją gier i tym jak działa rynek kapitałowy. Mateusz Wcześniak jest szefem rady nadzorczej i wnosi do spółki całe zaplecze związane z produkcją i wydawaniem gier, a ja jako bardzo doświadczony menedżer i osoba mająca doświadczenie na rynku kapitałowym wnoszę kompetencje zarządcze.

Czy to jest wystarczający powód, aby wydzielać nowy podmiot w ramach struktury Movie Games?

Maciej Nowak: Zamysł całego projektu ma podłoże czysto biznesowe. Nie ukrywamy tego, że chcemy się wzorować na takich podmiotach jak czeski SCS Software. Jest to spółka, która odpowiada za stworzenie i wydanie takich gier jak American Truck Simulator i Euro Truck Simulator 1 oraz 2, które sprzedawały się w milionach kopii. Road Studio ma zagospodarować niszę związaną właśnie z tego rodzaju symulatorami drogi czy survivalu. W tym konkretnie chcemy się specjalizować.

To od czego zaczynacie, co znajduje się w tej chwili w spółce?

Maciej Nowak: Zaczynamy od dwóch projektów Alaskan Truck Simulator oraz American Motorcycle Simulator, obydwa z bardzo rozbudowanymi wishlistami. Tytuły już są na etapie produkcji, wkrótce będą się pojawiać kolejne trailery. Wokół tych gier zamierzamy budować kolejne tytuły celujące w tą samą grupę odbiorców.

Zobacz także: Movie Games zakłada nowe studio gamingowe - Road Studio

Czy potrzebny jest wam do tego nowy podmiot, przecież możecie robić to samo pod marką Movie Games?

Mateusz Wcześniak: Chcemy stworzyć globalnie rozpoznawalny podmiot kojarzący się z tą niszą, a do tego konieczna jest oddzielna spółka. Za Alaskan Truck Simulatorem i Amerian Motorcycle Simulatorem pójdą kolejne tytuły. Chcemy graczom pozwolić na przemieszczanie się w tym uniwersum i dać coś więcej jak kolejne jego części. Nisza, którą chce zagospodarować Road Studio jest ogromna. Czeska spółka działając w tym segmencie sprzedała miliony gier. Na razie nie możemy zdradzać szczegółów, ale wkrótce zapowiemy nowe tytuły i myślę, że wtedy stanie się jasne jaki jest zamysł studia.

Dlaczego uważacie, że jesteście w stanie zagospodarować tę niszę?

Mateusz Wcześniak: Z kilku powodów. Będziemy testować nowe koncepcje i budować efekt kuli śnieżnej. Już teraz mogę powiedzieć, że do Alaskan Truck Simulator dodaliśmy elementy survivalu, czego nikt wcześniej w tego rodzaju grze nie zrobił. Będziemy testować nowe koncepcje i nowe podejścia do tematu. Wbrew pozorom takie symulatory drogi to bardzo wdzięczna nisza. Z naszych obserwacji wynika, że dla tego segmentu graczy nie jest najważniejsza zaawansowana mechanika, ani piękna grafika. Chodzi o możliwość przeżywania podróży, spełniania swoich marzeń oraz odwiedzania miejsc, których zapewne nigdy na żywo nie zobaczą. Docelowo chcielibyśmy, aby nasze wszystkie tytuły zbiegały się w jeden multiplayer, ale to bardzo odległa perspektywa realna powiedzmy za 5 lat.

Road Studio to drugie, po True Games studio, które ma na celu tworzyć gry w danym universum. Jaką realną wartość ma dawać tworzenie universów?

Mateusz Wcześniak: Efekty tej strategii najlepiej widać na przykładzie naszego akcjonariusza Grupy PlayWay, która mocno osadziła się w niszy symulatorów i z tym jest kojarzona, już niemal globalnie. Najlepszym przykładem jest nasz największy do tej pory sukces czyli Drug Dealer Simulator. Uczciwie przyznaję, że DDS wraz z Thief Simulatorem świetnie się nawzajem uzupełniają. Thief promuje DDS, a DDS promuje Thiefa. Z drugiej strony przykładowo gdy House Flipper promuje Drug Dealer Simulatora i na odwrót to efekty takiej współpracy są niewielkie. Dlatego doszliśmy do wniosku już jakiś czas temu w Movie Games, że musimy tworzyć universa gier, które nawzajem będą siebie wspierać i długoterminowo tworzyć dodatkową wartość.

Zobacz także: „Impulsem do powstania True Games jest sukces jaki osiągnął Drug Dealer Simulator” - mówi Michał Małolat Kapliński

Czym kierujecie się powołując nowe podmioty?

Mateusz Wcześniak: Spółki powstają tylko wtedy kiedy istnieje logiczne przesłanie i cel. Odpowiedź jest w modelu biznesowym. My nie będziemy tworzyć seryjnie nowych spółek. Road Studio powstaje po to aby tworzyć gry związane z drogą i przemieszczaniem się i stać się globalnie rozpoznawalną marką w tej niszy. Patrzymy na ten projekt z punktu widzenia globalnego odbiorcy. Ja widzę ten problem w Movie Games. Bardzo ciężko zaistnieć w świadomości graczy jeżeli się tworzy gry „od sasa do lasa”. Dlatego musimy zacząć wdrażać nową strategię.

O co chodzi z tym multiplayerem w grach Road Studio?

Mateusz Wcześniak: To jest nasze marzenie i ostateczny cel działalności Road Studio. Chcielibyśmy, aby wszystkie nasze produkcje kiedyś łączyły się w całość i dawały możliwość graczom przemieszczania się pomiędzy tytułami. Bardzo odległa perspektywa tym bardziej, że do tej pory w Movie Games nie stworzyliśmy gry z takim trybem. Na razie Road Studio będzie się skupiać na wydaniu tytułów singleplayerowych, dodawaniu nowych map, dodatków, a multiplayer będzie zwieńczeniem tej strategii i połączeniem universów w całość.

To kiedy możemy się spodziewać premiery Alaskan Truck Simulatora, podtrzymujecie, że to będzie ten rok?

Mateusz Wcześniak: Gra zostanie wydana jak będzie gotowa i uruchomienie nowej spółki nie ma na to wpływu. Drug Dealer Simulator nas nauczył, że nie ma co się spieszyć z premierami. Tutaj mogę otwarcie przyznać, że to ja początkowo nalegałem na to aby DDS wyszedł w grudniu m.in. ze względu na oczekiwania inwestorów. Cały team odpowiedzialny za grę, testerzy w PlayWay byli innego zdania. Ostatecznie przyznałem im rację i efekty są fenomenalne. Po tej premierze jako Movie Games jesteśmy w zupełnie innej sytuacji i myślę, że żaden inwestor nie ma do nas pretensji, że premiera Drug Dealer Simulatora się opóźniła o 5 miesięcy. Chcemy jako grupa dowozić jakość. DDS to kolejny wysoko oceniany tytuł w naszym portfolio ocierający się o prawie 90% pozytywnych ocen.

Maciej Nowak: W tej chwili pracujemy nad kolejnymi trailerami do Alaskan Truck Simulator, które mają zwiększyć jeszcze zainteresowanie tytułem. Pracujemy też nad grafiką w samej grze, aby miała wyższą jakość niż początkowo była założona. Na ten moment celujemy z premierą w IV kwartał 2020 roku.

Co się dzieje z American Motorcycle Simulator?

Maciej Nowak: Tytuł prezentuje się równie obiecująco co Alaskan Truck Simulator. Tempo budowania wishlisty na obecnym etapie sugeruje, że możemy zbudować równie duże zainteresowanie tytułem, a może nawet większe. Obydwa tytuły bardzo dobrze siebie wspierają i docelowo chcemy mieć 6 – 8 takich zapowiedzianych tytułów. Gra jest jednak na dużo wcześniejszym etapie produkcji i tutaj musimy uzbroić się w cierpliwość. Niemniej jednak budżet produkcji jest pod kontrolą i Road Studio ma wpisywać się w filozofię Movie Games, czyli tytułów z dużym potencjałem sprzedażowym, ale o małych kosztach produkcji.

American Motorcycle Simulator

Z czego będzie finansować swoją działalność Road Studio, czy zamierzacie pozyskać nowych inwestorów?

Maciej Nowak: Będziemy pozyskiwać kapitał od inwestorów, ale będziemy to robić kiedy pojawią się takie potrzeby. Na ten moment spółka została zasilona w środki finansowe i ma zabezpieczone finansowanie na okres rozruchu. Do inwestorów wyjdziemy jak już będziemy mogli zaprezentować, nowe preprodukcje i zakomunikujemy wishlisty na satysfakcjonujących poziomach, które będą oddawały potencjał jaki ma spółka. Docelowo planujemy dwie rundy finansowania.

Rozumiem, że docelowo planujecie debiut na giełdzie?

Maciej Nowak: Tak, ale na ten moment nie jesteśmy w stanie zadeklarować jednoznacznie czy to będzie NewConnect czy może bezpośrednio GPW. Potencjał gier w naszym portfolio skłania nas ku drugiemu rozwiązaniu, ale czas wszystko zweryfikuje. Na razie koncentrujemy się na produkcji tytułów i zapowiedziach kolejnych gier.

Jakie będzie połączenie operacyjno-biznesowe pomiędzy Road Studio i Movie Games?

Maciej Nowak: IP Alaskan Truck Simulatora pozostaje w Movie Games ze względu na to, że jest to tytuł na licencji Dicovery. Jego przeniesienie do Road Studio wymagałoby aneksowania i renegocjacji umów z amerykańską korporacją czego nie chcemy robić. Wolimy robić gry. Dlatego formalnie wydawcą gry jest Movie Games, Road Studio producentem. Ostatecznie jednak większość przychodów z tytułu trafi do naszej spółki. American Motorcycle Simulator z kolei będzie w całości własnością Road Studio i kolejne tytuły również. Na razie przewidujemy model przejściowy, w którym Movie Games będzie wydawcą tytułów, ale docelowo chcemy aby Road Studio było w pełni samodzielną spółką na tyle mocno umocowaną w swojej niszy, że sami będziemy wydawać swoje gry, a nawet być może tytuły spoza grupy, ale tylko i wyłącznie dedykowane tej niszy.

Jakie będą nakłady na nowe projekty, rozumiem, że mówimy o kwotach większych niż nakłady na produkcję Drug Dealer Simulatora?

Mateusz Wcześniak: One będą większe, ale dalej będą oscylować wokół poziomów kilkuset tysięcy złotych na projekt. Road Studio będzie kontynuacją tego w czym czujemy się najlepiej. Głęboka branża indie, nieszablonowa fabuła, odwaga i ciekawe przeżycia, tym chcemy przyciągać graczy. Nie będziemy się ścigać na budżety z dużymi studiami gier.

Czy gry typu VR są realne w przypadku tego segmentu produkcji?

Maciej Nowak: Uważam, że gry związane z podrożą w pojeździe mają duży potencjał na VR i będziemy chcieli z czasem zaproponować któryś z naszych tytułów w tej formule. Myślę, że symulatory drogi mogą być najlepszymi grami na VR i zamierzamy to udowodnić.

Czego możemy się spodziewać po Road Studio w tym roku?

Maciej Nowak: Pracujemy nad Alaskan Truck Simulator i chcielibyśmy aby gra miała premierę w tym roku. Obecnie pracujemy nad kolejnymi trailerami do ATS i American Motorcycle Simulator aby budować zainteresowanie wokół tytułów. Mamy już konkretny plan kolejnych produkcji, które przygotowujemy i będziemy zapowiadać. Myślę, że sporo będzie się u nas działo.

Alaskan Truck Simulator

Czy to ostania spółka jaką zakłada Movie Games?

Mateusz Wcześniak: Na ten moment nie mamy planów zakładania kolejnych spółek. Tutaj muszą jeszcze raz jasno zadeklarować, że nie chcemy tworzyć masowo nowych podmiotów dla samego tworzenia. Każdy z dotychczasowych spółek, które uruchomiliśmy pod Movie Games czyli Pixel Crow, True Games czy teraz Road Studio ma podłoże czysto biznesowe. Jeżeli pojawią się nowe pomysły, które będą miały sens i odpowiedni potencjał to niewykluczone, że uruchomimy nowy podmiot, ale na ten moment nic takiego już się nie zapowiada.

Dziękuję za rozmowę.

Zobacz także: „PlayWay zrobił dla polskiego gamingu więcej niż CD PROJEKT” - rozmowa z Maciejem Miąsikiem z Pixel Crow

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.