Rata kredytu tańsza od najmu. W 7 miastach zakup mieszkania jest bardziej opłacalny niż wynajem
Relacja między kosztami kredytu hipotecznego a kosztami najmu ponownie się zmienia. Coraz częściej rata kredytu okazuje się tańsza niż miesięczny czynsz.
Rynek mieszkań zmienia się na naszych oczach. Cięcia stóp procentowych obniżają koszt finansowania, ceny mieszkań pozostają w stagnacji, a szeroka oferta zachęca część najemców do wejścia na rynek transakcyjny. W 2025 roku, zwłaszcza w segmencie mniejszych mieszkań rata była tańsza niż czynsz. W przypadku lokali o powierzchni do 35 m² już w 7 z 17 badanych miast rata kredytu hipotecznego, przy założeniu 10-procentowego wkładu własnego i 30-letniego okresu spłaty, jest niższa niż koszt najmu porównywalnego mieszkania.
REKLAMA
Banki rejestrują coraz więcej wniosków o kredyty mieszkaniowe
Trend się powoli odwraca
Patrząc na dane Rentier.io, widzimy, że relacja raty do do czynszu ulega pewnej poprawie. choć na razie dotyczy to głównie najmniejszych lokali.
W Łodzi przeciętny czynsz za mieszkanie o powierzchni 30 m² wynosi około 1 765 zł miesięcznie, podczas gdy średnia rata kredytu to około 1 573 zł. Oznacza to realną oszczędność rzędu 191 zł miesięcznie przy przejściu z najmu do własnego mieszkania. W kolejnych sześciu miastach różnica między ratą a czynszem jest minimalna i nie przekracza kilkudziesięciu złotych. Wyraźnie wyższe raty, przekraczające koszt najmu o ponad 100 zł, dotyczą obecnie tylko największych i najdroższych rynków, takich jak Kraków, Warszawa i Katowice.
W przypadku mieszkań o większej i dużej powierzchni – rata wciąż jest wyższa niż stawka za najem. Jednak i tu widać zmianę na lepsze.
Dla mieszkania o powierzchni 50 m² przeprowadzka z najmu do własnego lokalu podnosi miesięczne wydatki przeciętnie o około 12%. Przy 70 m² wzrost ten sięga już średnio 23%. Przekłada się to na konkretne kwoty. We Wrocławiu przy mieszkaniu 50-metrowym różnica wynosi około 432 zł miesięcznie, a przy 70 m² – około 833 zł. W Warszawie różnica dla dużego mieszkania sięga ponad 1 300 zł.
Drogi najem w dużych miastach
Dane Rentier.io sprawdziły, jak wypadają stawki najmu na tle średnich wynagrodzeń. W Warszawie najem pochłania przeciętnie 43 proc. dochodu netto. Sytuacja jest niekorzystna, porównywalna do Pragi czy Madrytu. Na tle całej Europy Warszawa zajęła 18 miejsce na 27 badanych miast. Średnia dla krajów UE wynosi 38 proc.
W kilku stolicach udział kosztów najmu w dochodach nie przekracza 30%. Dotyczy to Wiednia, Rygi, Helsinek, Tallinna oraz Berlina. Najgorzej wypadła Lizbona, gdzie najem pochłania blisko 80% przeciętnego wynagrodzenia. Kolejne miejsca od końca zajęły Dublin i Valletta.
