Przejdź do treści

udostępnij:

Kategorie

Bałtyk, Rumunia i magazyny energii. Polenergia buduje fundament pod kolejny etap wzrostu

Udostępnij

Sprzedaż aktywów gazowych, ekspansja w Rumunii oraz zaawansowane prace przy morskich farmach wiatrowych Bałtyk mogą przynieść przełom Polenergii. Efekty podjętych działań będą mocno widoczne w 2028 roku. 

Polenergia ma portfel skrojony na nowe czasy

Polenergia konsekwentnie „czyści” swoje portfolio, stawiając na źródła neutralne klimatycznie. Sprzedaż gazowej elektrociepłowni w Nowej Sarzynie za blisko 140 mln zł to sygnał, że spółka nie boi się trudnych decyzji, byle tylko zasilić swój główny model biznesowy.

A jest co zasilać. Koncern nie tylko zabezpiecza długoterminowe wpływy poprzez umowy PPA, ale też triumfuje w aukcjach – projekt Bałtyk 1 (1,56 GW) zyskał 25-letni kontrakt różnicowy, co daje akcjonariuszom rzadki w dzisiejszych czasach komfort przewidywalności. 

Do tego dochodzi imponujący lądowy „backlog”: 1,9 GW w projektach wiatrowych oraz ambitne wejście w magazyny energii (700 MW), które mogą ruszyć z budową już w przyszłym roku.

Ciekawym kierunkiem jest również Rumunia. Tamtejszy projekt farmy wiatrowej ma docelowo dorównać skali całej „lądowej nodze” Polenergii w Polsce, co czyni z grupy realnego gracza międzynarodowego.

Czytaj także: Miliardy na zielony przełom: zielone finansowanie napędza Tauron

Polenergia stawia na Bałtyk

Jeśli szukamy „świętego Graala” Polenergii, jest nim Bałtyk. Projekty Bałtyk 2 i Bałtyk 3 (łącznie 1,44 GW) to obecnie największe przedsięwzięcie offshore w kraju. Raporty z placu budowy na koniec pierwszego kwartału 2026 roku powinny uspokoić sceptyków: prace idą zgodnie z planem.

Skala inwestycji przemawia do wyobraźni. Na dnie morza spoczął już (dosłownie!) ponad milion ton kamieni zabezpieczających, a w fabrykach trwają prace nad potężnymi monopalami i wieżami turbin. Co ważniejsze, inwestycja „schodzi na ląd” – do Ustki dotarły już gigantyczne, 352-tonowe transformatory. Jeśli to tempo zostanie utrzymane, pierwszy prąd popłynie do sieci w 2027 roku. Dla inwestora oznacza to jedno: rok 2028 powinien być momentem, w którym profil przychodowy grupy przejdzie drastyczną metamorfozę.

Polenergia kurs akcji od początku 2020 roku 

Warto nadmienić, że pojawiająca się w dyskursie publicznym teza o „nieopłacalności” morskich farm wiatrowych odnosi się w rzeczywistości do obciążeń budżetowych państwa i odbiorców, a nie do rentowności samych producentów energii. Choć bazowy koszt produkcji energii (LCOE) wynosi dla takich farm około 450 PLN/MWh to jednak ich funkcjonowanie opiera się na systemach wsparcia, których wysokość w początkowej fazie szacuje się na 550–600 PLN/MWh.

Czytaj także: Polenergia w technologicznej ekstraklasie. Chodzi o cyfrowe serce zielonej energii

ESG to nie marketing, to twarda waluta Polenergii

Polenergia stawia również na ESG. Zaktualizowana strategia, zgodna z dyrektywą CSRD, staje się kluczem do portfeli największych funduszy zrównoważonego rozwoju.

Spółka nie rzuca słów na wiatr – precyzyjne cele, takie jak redukcja intensywności emisji CO2 o ponad 42 proc. do 2030 roku, to realne parametry, które obniżają koszt pozyskiwania kapitału. W świecie, gdzie „brudna” energia staje się coraz droższa w finansowaniu, Polenergia buduje sobie pozycję prymusa, co w kolejnych latach może być jej największą przewagą konkurencyjną.

Ktoś powie, że ESG umarło wraz z Trumpem? Jednak na poziomie korporacyjnym nadal ma się świetnie, jest wdrażane i obejmuje kolejne łańcuchy podwykonawców. 

Co z tego wynika?

Rok 2028 zapowiada się jako przełomowy dla profilu przychodowego Polenergii, co wynika z konsekwentnej transformacji spółki w kierunku źródeł neutralnych klimatycznie, obejmującej m.in. sprzedaż aktywów gazowych oraz zagraniczną ekspansję na rynek rumuński. Fundamentem przyszłych zysków grupy jest sprawna realizacja flagowych morskich farm wiatrowych Bałtyk, wspierana długoterminowymi kontraktami, systemami wsparcia i planowanym uruchomieniem produkcji prądu już w 2027 roku. Dopełnieniem tego stabilnego modelu biznesowego jest silny portfel projektów lądowych i inwestycji w magazyny energii, a także rygorystyczne wdrażanie strategii ESG, co skutecznie obniża koszty pozyskiwania kapitału i zapewnia firmie wyraźną przewagę konkurencyjną na rynku.

Udostępnij