Trudno znaleźć kolejne akcje jak Tesla, ale branża technologiczna to świetne miejsce do inwestowania
Obrazek użytkownika Piotr Rosik
12 lip 2021, 10:00

Trudno będzie znaleźć kolejną Teslę, ale branża technologiczna to świetne miejsce do inwestowania – tłumaczy Marc Andreessen

Branża technologiczna ma wciąż przed sobą wielkie możliwości rozwojowe – uważa miliarder i inwestor Marc Andreessen.

Nad sektorem technologicznym pojawiają się ciemne chmury pod postacią regulacji – powiedział Marc Andreessen, współzałożyciel funduszu Andreessen Horowitz (a16z), legenda Doliny Krzemowej, będąc gościem podcastu Invest Like the Best.

Trudno znaleźć kolejną Teslę

Marc Andreessen zwrócił uwagę, że branża technologiczna ma wciąż przed sobą wielkie możliwości rozwojowe, a tempo jej rozwoju może być wciąż szybsze, niż tempo rozwoju innych branż. „Rynek czekający na zagospodarowanie przez spółki technologiczne jest gigantyczny. Konkurencja też jest ogromna, to fakt. Z inwestorskiego punktu widzenia bardzo ważne jest dobieranie do portfela biznesów z niezwykłymi produktami i usługami, które mogą dokonywać dalszej rewolucji technologicznej, albo na czele których stoją kreatywni liderzy, myślący o innowacjach i zaspokajaniu potrzeb klientów” – podkreślił założyciel a16z.

Według Andreessena, bardziej opłaca się szukać okazji w segmencie przedsiębiorstw zajmujących się software’m, bo one mają lepsze perspektywy wzrostowe, większe rynki do zagospodarowania. „W najbliższych latach będzie spadał koszt produkcji hardware’u, co oczywiście będzie dobre dla konsumentów, ale też dla firm działających na tym rynku” – stwierdził.

Inwestor przyznaje, że jak każdy, chciałby znaleźć kolejną Teslę na wczesnym etapie rozwoju, ale to jest bardzo trudne. „Proszę spojrzeć na historię Tesli. Ta firma była kilka razy na skraju bankructwa. Elon Musk był bliski utraty tego biznesu, wykazał się niezwykłym hartem ducha. Przeżył kilka lat w niebywałym stresie, bo jest niezwykłym liderem. Ale takich historii nie ma zbyt wiele, bo wiele czynników musi się zgrać. Przede wszystkim taki biznes musi mieć niesamowitego lidera, doskonałego wizjonera i planistę, ale też znaleźć finansowanie w odpowiednim momencie” – podkreślił Andreessen. „Ilu Elonów jeszcze istnieje, ilu prowadzi technologiczne biznesy?” – zapytał.

Andreessen zauważył, że nad sektorem technologicznym pojawiają się ciemne chmury pod postacią regulacji. „Jest coraz więcej podmiotów, takich jak rządy państw narodowych, skostniałe uczelnie wyższe czy nadzorcy finansowi, które będą chciały uniemożliwiać dynamiczny rozwój przedsiębiorstw technologicznych, z różnych powodów. Inwestorzy muszą zacząć wyceniać tego rodzaju czynnik ryzyka” – ostrzegł Andreessen.
 

Notowania Nasdaq 100 na tle S&P500 (linia niebieska)

Notowania Nasdaq 100 na tle S&P500

Źródło: Barron’s

Oprogramowanie wciąż zjada świat, nawet po pandemii

Według Andreessena wciąż prawdziwe jest jego słynne twierdzenie: „software zjada świat”. Inwestor zwrócił uwagę, że straming „zjadł” nośniki dźwięki, a teraz „zjada” telewizję – i to jest tylko jeden z przykładów na potwierdzenie tej tezy. „Samochody mają w sobie coraz więcej software’u, już teraz są jeżdżącymi komputerami” – wskazuje założyciel a16z.

Tenże proces będzie, wedle Andreessena, wiązał się z rewolucją na rynku pracy, po której będzie jednak więcej dobrej jakościowo pracy. „Rewolucja ta będzie jednak bolesna. Kiedyś kowale byli w każdej wiosce, bo byli potrzebni, a teraz to jest zawód, który jest znany tylko z bajek dla dzieci. Podobnie będzie z wieloma zawodami, które dziś istnieją i są powszechne” – ostrzega inwestor.

Andreessen podkreślił, że pandemia COVID-19 generalnie była szkodliwa dla gospodarki, była szokiem w wyniku którego stracono wiele pieniędzy, upadło wiele firm. „Jednak z drugiej strony, pandemia wzmocniła mechanizmy obronne biznesu, oraz przyspieszyła rozwój wielu firm z sektora technologicznego, ale nie tylko. Pandemia była przymusowym katalizatorem zmian. Pandemia była systemowym szokiem, z którego niektórzy wychodzą silniejsi, niż byli przed nim.

Zobacz także: Aplikacja Didi zablokowana. Chinom nie podobają się IPO spółek technologicznych w USA

Kim jest Marc Andreessen?

Marc Andreessen urodził się w 1971 roku w Cedar Falls. Współtworzył przeglądarki Mosaic i Netscape Navigator. Wsławił się także tym, że 25 lutego 1993 roku zaproponował wstawianie obrazków do stron WWW, co się przyjęło - jak widać.

Firmę Netscape odsprzedał koncernowi AOL za 4,2 mld USD. Jest też współzałożycielem Loudcloud (Opsware) – firmy, którą sprzedał koncernowi Hewlett-Packard za 1,6 mld USD. Obecnie jego majątek jest szacowany na około 2 mld USD.

Bohater naszego tekstu ukończył informatykę na University of Illinois. Zasiada obecnie w zarządzie funduszu Andreessen Horowitz oraz w radach nadzorczych spółek, w których fundusz ma spore udziały (chodzi m.in. o Applied Intuition, Carta, Dialpad, Honor, OpenGov, Samsara). Zasiada również w radzie nadzorczej spółki Facebook. Jest też w grupie doradców, którzy pomagają w projektowaniu Neom – sztucznego megamiasta, które ma powstać na pustyni w Arabii Saudyjskiej.

Andreessen mieszka w San Francisco z żoną i synem. Kiedyś popierał Republikanów, ale ostatnio jego głos mają Demokraci.

Zobacz także: Tesla wyprodukowała w drugim kwartale rekordową liczbę samochodów elektrycznych, a koncern Elona Muska uruchomi nowe fabryki jeszcze w tym roku

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.