Prezes ECC Games, Piotr Wątrucki - Sprzedaż gry Drift19 może ruszyć szybko po ogłoszeniu oficjalnej daty premiery
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
09 lip 2019, 07:14

Sprzedaż gry Drift19 może wystartować krótko po ogłoszeniu oficjalnej daty premiery – Piotr Wątrucki, prezes ECC Games

ECC Games, spółka z grupy PlayWay, zamierza specjalizować się w grach motoryzacyjnych. Fundament jej rozwoju stanowi sukces gry Car Mechanic Simulator. Spółka rozwija wersje mobilne tej produkcji, które osiągają zaskakująco dobre wyniki. Kluczowym projektem polskiej spółki gamingowej, którego premiera ma odbyć się w 2019 roku, jest jednak Drift19. Dla niego również dźwignią marketingową ma stanowić ponad 2 mln nabywców gry Car Mechanic Simulator na PC.

Paweł Biedrzycki: Jak długo trwają już prace nad Drift19? Jak bardzo różni się obecna wersja od tego co zakładaliście początkowo?

Piotr Wątrucki: Koncepcyjnie projekt gry zmienił się w niewielkim stopniu. Pierwszy pomysł na Drift19 pojawił się w 2016 roku i ta wizja jest do dziś realizowana. Wtedy też powstał prototyp, który był robiony na zlecenie przez zewnętrzną firmę. Z tego prototypu powstał teaser, który miał zbadać rynek. Zadziałał on bardzo pozytywnie, miał wiele milionów wyświetleń oraz setki komentarzy. Na dobrą sprawę od tego czasu trwają pracę nad grą.

W jakim miejscu znajdują się obecnie prace nad projektem?

Obecnie projekt jest już w finalnej części developmentu, trwają beta testy. Grupa osób testujących grę zostanie niedługo poszerzona o nowych użytkowników, a chętnych nie brakuje pomimo wysokich wymagań stawianych przez nas. Na podstawie wyników z beta testów wyciągamy wnioski, aby gra była jak najlepsza w dniu premiery.

Jak obszerna jest ta gra? Czy już wiadomo ile będzie dostępnych torów?

Drift19 jest grą symulacyjną, w której główną rolę odgrywają auta oraz tory. W tym momencie mamy gotowych 15 torów, ale w pierwszej wersji premierowej będzie ich mniej (około 10-12), z biegiem czasu będą dodawane nowe. Bardzo istotnym dla nas elementem jest wsparcie społeczności, dlatego będziemy wciąż ulepszać tę produkcję. Mamy zaplanowaną pracę na wiele miesięcy, nawet po premierze gry.

Drift 19

Jaka jest w tej chwili wishlista zainteresowanych grą, jak dużą społeczność wokół tej gry udało wam się zbudować?

W ostatnich raportach, które publikowaliśmy zapisy na grę przekroczyły już 75 tys. osób. Naszym celem jest premiera gry, kiedy wishlista przekroczy 100 tys., a to jest wynik, do którego się zbliżamy. Jeżeli przeanalizujemy tytuły wydawane przez PlayWaya, to tylko najlepsze przekroczyły 100 tys. sztuk.

Beta testy wystartowały w czerwcu. W takim razie czy zdążycie z premierą jeszcze w 2019 roku?

Zdążymy na pewno [śmiech], premiera jest przewidziana na ten rok. Jesteśmy już coraz bliżej sprecyzowania konkretnej daty, o czym niedługo poinformujemy. Odległość od podania daty premiery do tego kiedy ona nastąpi może nie być odległa.

Czy wersja Drift19 będzie również w trybie multiplayer?

Pracujemy na trybem multiplayer. Będzie to najbardziej rozwojowy element gry, który ma zapewnić jej długą sprzedaż i wysokie zainteresowanie. Początkowy tryb na pewno będzie prostszy, ale mamy już zaplanowane kilka trybów związanych ze sportem. Rozmawialiśmy na ten temat z globalnymi partnerami, m.in. organizacjami driftowymi, co ważne współpracujemy z tymi podmiotami. Na tej podstawie zdefiniuje rozwój multiplayera. To organizacje o zasięgach lokalnych i globalnych. Chcemy pokazać, że ta gra będzie „żyła”.

To jakie będą dalsze plany, już po premierze gry?

Mamy plan supportu Drift19 przez długi czas. Projekt został stworzony w ten sposób, aby łatwo dodawać mu content np. nowe auta czy tory. Planujemy zarówno płatne jak i bezpłatne dodatki. W początkowej fazie większość z nich będzie darmowa. Równolegle będziemy również pracować nad innymi grami, zarówno na platformy mobilne, jak i stacjonarne (konsole i PC). Po premierze Drift19 zespół zostanie podzielony na ten, który będzie tworzyć dodatki oraz drugi, który będzie produkować nowe gry.

Dodatkowym wsparciem sprzedaży Drift 19 ma być zaoferowanie kuponu nabywcom Car Mechanic Simulator. Jak dużych efektów się spodziewacie?

Car Mechanic Simulator to jedna z najlepiej sprzedających się polskich gier na Steamie, łącznie już ponad 2 mln sztuk. Był to jeden z powodów stworzenia Drift19. Dlatego też zdecydowaliśmy się na współpracę ze spółką PlayWay. Nie wiemy jaka będzie dokładnie konwersja tych użytkowników, ale idziemy krok dalej w swojej produkcji i dajemy głębszy sens naprawiania aut, niż jest to w Car Mechanic Simulator. W Drift19 będzie można tuningować auta, dzięki czemu będzie można osiągać lepsze wyniki podczas rozgrywek. Jakość tych części jest na wysokim poziomie, aby fani gry od PlayWaya byli usatysfakcjonowani naszą produkcją. Liczymy, że konwersja tych użytkowników będzie dobra, lepsza niż w przypadku innych gier korzystających z podobnych promocji.

Zobacz także: Krzysztof Kostowski z PlayWay tłumaczy jak robić gry, aby na nich zarabiać i w czym tkwi klucz do sukcesu spółki [WIDEO]

Pod koniec czerwca złożyliście wniosek do NCBR o dofinansowanie budowy silnika zachowania kołowych pojazdów mechanicznych oraz generowania plansz w oparciu o algorytmy sztucznej inteligencji na bazie platformy Unreal Engine o wartości projektu aż 7,8 mln zł. Czemu to ma służyć?

Jest to nowy moduł fizyczny, którego potrzebujemy do tworzenia zaawansowanych gier. Kiedy rozpoczynaliśmy prace nad projektem Drift19, nie zdawaliśmy sobie sprawy jak mało jest potrzebnych nam rozwiązań dostępnych na rynku, które deweloper może kupić. Przez to napotkaliśmy wiele problemów m.in. związanych z systemami przenoszenia danych z aut rzeczywistych do wirtualnych. Nasz projekty pozwoli na znaczne ulepszenie naszych przyszłych produkcji na silniku Unreal Engine.

Zobacz także: ECC Games stworzy narzędzie do produkcji zaawansowanych gier motoryzacyjnych. Spółka złożyła wniosek do NCBiR o dofinansowanie

Co z innymi segmentami działalności spółki. Wydaje się, że jesteście jedyną spółką z grupy PlayWay, która osiąga sukcesy w segmencie gier mobilnych. Wasza wersja CMS mobilnego osiąga całkiem przyzwoite przychody, z czego to wynika?

Trzeba spojrzeć na historię naszej spółki. Jesteśmy firmą, która do tej pory specjalizowała się głównie w grach mobilnych. Od 2016 roku budujemy nasz drugi segment działalności, na którym opiera się nasz sztandarowy projekt, czyli Drift19. Wciąż będziemy rozwijać działalność mobilną, mamy dedykowany zespół, który pracuje jedynie nad takimi produkcjami. Widzimy jak dobre efekty przynosi praca nad naszą wersją mobilną Car Mechanic Simulator. Gra ma bardzo wiele pobrań i jesteśmy pewni, że jest to dobry kierunek.

CMS 2019

Tych pobrań jest naprawdę dużo. W jaki sposób pozyskujecie graczy?

To prawda, do tej pory nie prowadziliśmy user aquisition, a mimo to mamy najlepszą ściągalność gry wśród polskich producentów. Od samej premiery CMS do teraz mamy ponad 17 mln pobrań. W ubiegłych latach specjalizowaliśmy się w grach typu paid na platformy mobilne. Wersja 18 Car Mechanica była dla nas polem testowym free-to-play. Tutaj warto zwrócić uwagę na dwa aspekty tych działań – zebraliśmy dane od 17 mln użytkowników oraz wzięliśmy udział w programie Google for Startups. Dzięki niemu byliśmy w stanie właściwie przeanalizować te dane i wyciągnąć trafne wnioski. Rozpoczynamy właśnie kampanie marketingowe oraz user aquisition dla Car Mechanic 18. Obecnie zespół mobilny pracuje również nad nową częścią CMS 19 mobile.

To będzie update Car Mechanic Simulator 18 czy nowa gra?

W tym momencie skłaniamy się do nowej wersji, to decyzja biznesowa. Dołożyliśmy już wiele do tej gry, a trzeba pamiętać, że poprzednia wersja cały czas zarabia. Cała idea nowej gry skupia się na nocnych wyścigach aut, co wprowadzi element rywalizacji. Gracz tuninguje swój samochód, ulepsza go i później bierze udział w turniejach, może zdobywać nagrody. Ulepszenie auta umożliwi wygrywanie z większą liczbą graczy. Mamy system kart, który umożliwia użycie części tuningowych. W nowej grze będą też wyścigi na 1/4 mili.

Kiedy jest przewidywana premiera?

Obserwujemy teraz na rynku mobilnym zacieranie się premier. W najbliższym okresie rozpoczniemy soft launch gry na wybranych rynkach, ale wciąż nie zapominamy o optymalizacji poprzedniej części.

Rozpoczęliście za to soft launch Ultimate Fishing Simulator. Gra nie jest dostępna jeszcze w Polsce. Czym ona się wyróżnia od poprzedniej wersji?

Znaleźliśmy w portfolio gier PlayWay Ultimate Fishing Simulator, produkcję, która ma dużo pobrań na wersje mobilne, ale nie do końca przekłada się to na przychody. Skupiliśmy się na optymalizacji monetyzacji. Poprzednia część nie posiadała systemów do sterowania grą zdalnie, co zmieniliśmy w naszej wersji. Dodaliśmy również zaawansowany system przynęt, wędzisk oraz kołowrotków, dostępny w paczkach. Te mechanizmy pozwoliły nam osiągnąć dobrą monetyzację. Będzie również tryb multiplayer, na ten moment zbieramy dane z pierwszych łowisk, które dopiero będziemy analizować. Naszym celem jest również użycie mechanizmu user aquisition.

Zobacz także: ECC Games rozpoczyna soft launch Ultimate Fishing Simulator 2019

Jakich gier mobilnych mogą spodziewać się inwestorzy?

Ultimate Fishing Simulator zainteresował nas ze względu na drzemiący w nim potencjał, ale chcemy skoncentrować się na grach motoryzacyjnych. Widzimy, że te projekty radzą sobie bardzo dobrze, dlatego rozwijamy markę Car Mechanic dla urządzeń mobilnych. Pracujemy nad wersją Drift19 na konsole oraz PC. Spółka chce się koncentrować na jednym typie gier. Chcemy być liderem niszy gier w branży samochodowej, a fanów motoryzacji jest bardzo wielu. Wyniki Car Mechanica pokazują, że zainteresowanie tym tytułem nie maleje. Dlatego warto analizować tę grę i podtrzymywać ją „przy życiu”.

Z finansowego punktu widzenia sytuacja spółki wydaje się być stabilna. Poziom gotówki mocno nie spada, przychody rosną, liczba projektów również. Jak udaje wam się zachować taką dyscyplinę kosztową?

To prawda, mają na to wpływ dobre wyniki Car Mechanica mobilnego. Mimo że mamy dużą koncentrację wydatków na końcówki różnych projektów, na dziś nie widzimy żadnych zagrożeń dla spółki. Cały czas rozbudowujemy nasz team mobilny oraz driftowy, zatrudnienie w spółce rośnie.

Załóżmy, że gry mobilne rzeczywiście zaczną dobrze performować, skąd weźmiecie kapitał na user aquisition?

Jesteśmy spółką, która należy do silnej grupie kapitałowej, której nie brakuje gotówki. Wystarczy, że będziemy mieli na tyle dobre gry, żeby user aquisition przynosiło zyski i kapitał szybko się znajdzie.

Planujecie wzięcie udziału w targach przed premierą Drift19?

Głównie koncentrujemy się na eventach motoryzacyjnych. Również bierzemy udział w tegorocznym SimRacing Expo w Nürburging, który jest dedykowany produkcjom samochodowym. Z najbliższych eventów będzie można testować grę na Drift Open w Koszalinie. Możliwe, że od strony biznesowej weźmiemy udział w targach Gamescom. Koncentrujemy się na mniejszych eventach, gdzie widzimy duże zainteresowanie naszą marką.

Jakie najważniejsze wydarzenia w ECC Games powinni obserwować inwestorzy jeszcze w tym roku?

Na pewno kluczowym wydarzeniem będzie premiera Drift19. Również obserwacja naszego rozwoju, zwłaszcza części mobilnej, która ma daleko idące perspektywy. Ważnym wydarzeniem było podjęcie współpracy z Google, gdzie mamy team supportujący, dzięki któremu optymalizujemy nasze gry. Jesteśmy dobrej myśli.

Zobacz także: "Chcemy koncentrować się na grach motoryzacyjnych dla wszystkich platform" - relacja z czatu z Piotrem Wątruckim, prezesem zarządu ECC Games

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.