Frostpunk od 11 bit studios jest dla nas inspiracją – Michał Dziwniel, Brave Lamb Studio
Obrazek użytkownika Natalia Kieszek
13 lis 2020, 07:00

Frostpunk od 11 bit studios jest dla nas inspiracją – rozmowa z członkiem zarządu Brave Lamb Studio, Michałem Dziwnielem

Brave Lamb Studio to nowa spółka skoncentrowana na grach Premium Indie, wchodząca w skład grupy Movie Games. Studio tworzą specjaliści z rynku gier, pracujący wcześniej przy takich produkcjach jak Outriders, Sniper Ghost Warrior 2 oraz Pure Farming 2018.

Pierwszą produkcją studia będzie gra Field Hospital, osadzona w czasach I wojny światowej. Zadaniem będzie zarządzanie szpitalem polowym w trudnych warunkach. W czasie rozgrywki gracz często będzie stawać przed decyzjami, które zaważą na losach dalszej rozgrywki. Budżet pierwszej produkcji przekracza 4 mln zł. Spółka zamierza pozyskać środki na jej realizację od inwestorów. O pierwszej grze Brave Lamb Studio oraz planach biznesowych rozmawialiśmy z Michałem Dziwnielem, członkiem zarządu spółki.

Natalia Kieszek: Kto jest inicjatorem powstania Brave Lamb Studio i skąd się wziął pomysł na taką inicjatywę?

Michał Dziwniel: Jeszcze przed powstaniem spółki Brave Lamb Studio, pojawił się pomysł na naszą pierwszą grę, Field Hospital, bo jestem zafascynowany historią I oraz II wojny światowej. Dlatego poszukiwałem tematu, który uda mi się połączyć z ciekawą, narracyjną grą. Najpierw powstał zarys gry i zacząłem pisać GDO (przyp. game designer overview). Już wcześniej miałem zespół, który z moich środków zaczął realizować pre-produkcję gry. Były to osoby, z którymi się dobrze znam i współpracowałem m.in. przy grze Pure Farming 2018.

Jaki jest cel działalności Waszego studia i segment gier,w którym chcecie funkcjonować?

W naszej strategii długoterminowej chcemy skupić się na grach, które sami nazywamy „emotional choices driven”. Nasze projekty mają skłaniać graczy do podejmowania trudnych decyzji, pod względem moralnym oraz emocjonalnym, które wpływają na przebieg rozgrywki. Każda nasza produkcja będzie dotykać warstwy narracyjnej i oddziaływać na emocje gracza.

Podkreślamy w naszej strategii, że chcemy być studiem indie premium. Planujemy pracować nad jedną, dużą grą i jednocześnie pre-produkować już drugi tytuł. Nie będziemy dywersyfikować naszego portfolio na wiele produkcji, które powstają w tym samym czasie. Koncentrujemy się na jednej dużej produkcji i prototypujemy kolejną.

Zapowiedzieliście pierwszy projekt Field Hospital. Dlaczego zdecydowaliście się akurat na ten kierunek i jaki jest cel biznesowy produkcji?

I wojna światowa dla naszej gry jest tłem. Chcemy tworzyć gry, które poruszają takie tematy jak wojna czy przetrwanie ludzkości, ale w nietypowy sposób, który pozwoli na stworzenie unikalnej rozgrywki. Naszym celem biznesowym jest poszukiwanie niszy, która pozwoli graczom na podejmowanie moralnie trudnych decyzji w czasie trwania gry. Widzimy w tej tematyce potencjał oraz szansę, ponieważ I wojna światowa nie często występuje w świecie gier komputerowych. Dlatego poszukujemy synergii dwóch rzeczy: mechaniki, która jest nietypowa i mało deweloperów ją podejmuje oraz z drugiej strony unikatowej scenografii.

Zobacz także: Brave Lamb Studio z Grupy Movie Games planuje pozyskać do 1,3 mln zł na realizację gry Field Hospital

Jak duży budżet jest przewidywany i kiedy możliwa jest premiera Field Hospital?

Budżet gry to około 4 mln zł, nie licząc kosztów marketingu, ponieważ to jest po stronie Movie Games. Chcemy, aby premiera tytułu odbyła się w IV kwartale 2022 roku.

Analizując dokładnie zapowiedzi widać, że Field Hospital w zamyśle przypomina grę Frostpunk od 11 bit studios, która osiągnęła niebywały sukces. Czy jako młode studio nie boicie się realizować tak dużego projektu?

To zależy jak jest definiowane młode studio. Jako organizacja oczywiście jesteśmy początkującą spółką, która realizuje swój pierwszy projekt pod nazwą Brave Lamb Studio. Jednak każdy członek naszego zespołu ma minimum 5-letnie doświadczenie na rynku gier. Co więcej, na swoim koncie mają zakończone dwa, duże projekty. Takie było właśnie kryterium strategii spółki. Nie zatrudniliśmy osób bez doświadczenia do realizacji pierwszego projektu. Chcemy skupić się na kreacji gier, a nie do końca na tworzeniu organizacji.

Dlatego też nazywamy siebie studiem indie premium, ponieważ obecnie trudno znaleźć zespół, który w całości wyróżnia się takim doświadczeniem oraz zrealizowanymi projektami na koncie. Mam tutaj na myśli m.in. Outriders, Sniper Ghost Warrior 2 czy Pure Farming 2018, czyli gry wysokobudżetowe.

Field Hospital

Jakie będą tryby gry w Field Hospital i ile będzie trwać rozgrywka?

Tryby rozgrywki podzieliliśmy na 3 możliwości. Pierwszy z nich to kampania dla pojedynczego gracza, czyli fabularna i narracyjna esencja naszego tytułu. Drugi tryb będzie survivalowy, pozbawiony fabuły, gdzie zadaniem gracza będzie przetrwać oraz nietypowy „tryb sieciowy”, który pozwoli on na komunikację z drugim graczem. Czas rozgrywki w trybie survivalowym będzie oczywiście nieograniczony. Tryb kampanii planujemy na około 20-25 godzin.

Premiera gry będzie na PC czy równolegle trafi również na konsole?

Wychodzimy z założenia, że nasza gra będzie multiplatformowa. Chcemy aby Field Hospital zadebiutował zarówno na PC jak i konsole nowej generacji.

Od premiery Frostpunka mija 2,5 roku. Nie boicie się, że na fali tamtego sukcesu w najbliższym czasie czeka nas wysyp podobnych projektów?

Z pewnością czeka nas wysyp takich gier, jednak trzeba wziąć pod uwagę specyfikę rynku i tego jak się zmienił w tym czasie. Spodziewam się, że czekają nas liczne premiery podobnych produktów, jednak zdecydowanie mniejsze. Będą one powstawać szybko i będą wydawane przez mniejszych wydawców.

Na rynku gier, tak naprawdę poza pierwszą częścią Battlefielda i kilkoma innymi produkcjami, nie ma tytułów, które są osadzone w I wojnie światowej. Nasz tytuł broni się mechaniką i również podjęciem wątku szpitala polowego w tych czasach. Frostpunk dotyczy przetrwania całego miasta, a my skupiamy się na innym wątku. Gra od 11 bit studios jest dla nas inspiracją, ale nie kopiujemy ich tytułu.

Jak duży poziom sprzedaży zakładacie dla Field Hospital i jak realne są takie prognozy?

Podchodzimy bardzo precyzyjnie do liczenia estymatów sprzedażowych. Zamykając budżet gry, liczymy dynamikę w czasie oraz zmiany w cenach. Wiem jak zachowuje się tytuł w całym cyklu życia, ponieważ już pracowałem po stronie wydawcy. Spodziewamy się, że w ciągu 2 lat od premiery na wszystkich dostępnych platformach oraz każdym kanale sprzedaży Field Hospital sprzeda się w 412 tys. kopii. Break even będzie dużo niższy, natomiast cena wyjściowa jest ustalona na niższym poziomie, co daje nam przewagę i zaplanowaną przestrzeń w marży.

Jaką strategię promocji gry planujecie w przypadku Waszego tytułu? Czy zaprezentujecie tytuł kilka miesięcy przed premierą, jak już będzie gotowy, czy zamierzacie powoli odkrywać karty?

Komunikacja do rynku będzie bardzo szybka. Chcemy, żeby gracze zrozumieli koncepcję naszego projektu. Pod względem narracji nie jest to standardowa produkcja, dlatego gracze będą mogli uczestniczyć w procesie powstawania gry. Jednak nie udostępnimy szybko wersji demo tytułu, ponieważ nie działamy jak typowe studio gier indie. Będziemy dużo mówić o mechanice gry i dostarczać materiały audiowizualne. Za kilka miesięcy podzielimy się pierwszymi materiałami z Field Hospital.
 

Field Hospital

Pracujecie w ramach grupy Movie Games. Czy widzicie jakieś tytuły w Movie Games czy PlayWay, które pozwalać będą na crosspromocję tytułu?

Segment gier, w którym pracujemy, jest nowy dla Movie Games. Natomiast w ich portfolio znajduje się studio Pixel Crow, które stawia mocno na fabułę w swoich projektach. I tutaj widzimy miejsce w crosspromocji. Obecnie powstają nowe tytuły Movie Games i w przyszłości widzimy szansę również na wspólne działania promocyjne.

Zobacz także: „Pixel Crow zajmie się realizacją ciekawych tematów o naszym zdaniem jak największej rentowności” - mówi Damian Gasiński, nowy prezes spółki

11 bit studios deklaruje, że pracuje nad 5 tytułami. Czy to nie jest jakieś ryzyko, że może dalej eksplorować ten obszar graczy co we Frostpunku?

Uważam, że jest to dla nas szansa. Wierzymy, że tego typu przestrzeń marketingowa, która zostanie stworzona przez 11 bit studios, jest również okazją do zaprezentowania naszego tytułu. Dlatego nie traktujemy tego jako ryzyko dla działalności naszej spółki.

Jak docelowo będzie wyglądać studio, ilu członków zespołu docelowo chcecie mieć?

Tak jak już powiedziałem, chcemy mieć jedną, dużą grę w line-upie i jedną na etapie pre-produkcyjnym. Jeśli chodzi o wielkość studia to zakładamy przyrost pracowników na poziomie 20% na projekt. Chcemy pozyskiwać specjalistów z rynku gier, chociaż nie zamykamy się na osoby bez doświadczenia. Już teraz wiemy jaki stworzymy kolejny projekt, trafił on już do pre-produkcji. Na razie jednak nie mogę zdradzić szczegółów na ten temat.

Czy myślicie o giełdzie, kiedy jest realny debiut spółki na NewConnect?

Realny debiut na NewConnect to połowa przyszłego roku.

Zobacz także: 23 spółki, które planują debiut na GPW lub NewConnect w najbliższych miesiącach

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.