Ceny nieruchomości i akcje deweloperów z Dubaju mocno zanurkowały. Niepokój wstrzymuje popyt inwestycyjny
Rynek nieruchomości w Zjednoczonych Emiratach Arabskich staje przed poważnym wyzwaniem. Pod koniec lutego akcję deweloperów w Dubaju i Abu Zabi gwałtownie spadły, widać też wzmożoną presję na ceny nieruchomości.
Wydaje się, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie mogą wpłynąć negatywnie na utrzymujący się od lat wysoki popyt na nieruchomości w ZEA, zwłaszcza na gorący rynek w Dubaju. Pod koniec lutego akcje największych spółek deweloperskich działających w regionie gwałtownie spadły. Pojawiły się także pierwsze informacje o znaczących obniżkach cen mieszkań – sięgających łącznie 1,2 mln dolarów w ciągu kilku godzin. Opublikowano również wpis pokazujący skalę spadku indeksu nieruchomości po wydarzeniach z końca lutego.
REKLAMA
Nieruchomości w Dubaju wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie
Choć od lat obserwujemy boom na rynku nieruchomości ZEA – który szczególnie wzmocnił się w czasie pandemii COVID-19, to najnowsze wydarzenia na Bliskim Wschodzie mogą budzić niepokój wśród inwestorów.
W ostatnich dniach lutego akcje dużych deweloperów w Dubaju i Abu Zabi gwałtownie spadły. Spółki Aldar Properties, gigant z Abu Zabi oraz Emaar Properties gwiazda Dubaju odpowiedzialna za Burdż Chalifa – zaliczyły spore tąpnięcie.
Źródło: reuters.com
Spadły również ceny obligacji największych deweloperów, a jak wiadomo to one w dużej mierze napędzają finansowania spółek w ZEA.
W tym regionie wiemy, że sprawy zaczynają się szybko i szybko kończą, ale przezwyciężamy to, ponieważ fundamenty we wszystkich krajach Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) są silne. (…) Nic nie jest wstrzymane… wszystko idzie zgodnie z planem.
– powiedział Ziad El Chaar, dyrektor generalny Dar Global, deweloper odpowiedzialny za projekty pod marką Trump w Zatoce Perskiej.
Agencja Reuters podaje również, że bankier z branży nieruchomości, którego tożsamości nie ujawniono, poinformował o wstrzymaniu przez jego firmę pozyskiwania kapitału na inwestycję w ZEA. Dodał także, że obecnie inwestorzy powstrzymują się od angażowania środków w regionie.
Choć przedstawiciele lokalnego rynku nieruchomości zachowują optymizm, sytuację należy uważnie obserwować. Tym bardziej że CNBC informuje o sygnałach wskazujących, iż zamożni mieszkańcy opuszczają Dubaj.
Dale Buckner, dyrektor generalny firmy ochroniarskiej Global Guardian i były żołnierz Zielonych Beretów, powiedział w rozmowie z CNBC, że we wtorek rano firma miała siedmiu klientów korporacyjnych, w tym duże firmy finansowe i konsultingowe, które planowały ewakuację od 1000 do 3000 pracowników.
– czytamy w materiale przygotowanym przez CNBS.
Jim Krane z Baker Institute for Public Policy na Rice University podkreślał w wywiadzie, że model gospodarczy Dubaju opiera się na inwestorach zagranicznych. Z kolei, jak podaje Reuters, powołując się na oficjalne dane dotyczące ZEA, liczba ludności kraju przekroczyła 11 mln, a około 90 proc. mieszkańców stanowili ekspaci.
Wojna USA i Izraela z Iranem podważa tak ważną aurę bezpieczeństwa w Dubaju. (…) Model gospodarczy Dubaju opiera się na mieszkańcach-ekspatach, którzy zapewniają intelekt, siłę i kapitał inwestycyjny. Potrzebna jest stabilność i bezpieczeństwo, aby przyciągnąć inteligentnych obcokrajowców.
– wyjaśnia Krane w wywiadzie dla CNBS.
Dubaj w fazie silnego wzrostu
Jeszcze przed ostatnimi zawirowaniami rynek nieruchomości w Dubaju pozostawał w fazie wyjątkowo silnego wzrostu. Wskaźnik DPI Property Monitora pokazuje, że średnie ceny mieszkań sięgnęły 1683 AED za stopę kwadratową – to poziom ponad dwukrotnie wyższy niż rynkowe minimum z października 2020 roku i wyraźnie przekraczający poprzedni szczyt hossy z 2014 roku.
Źródło: Property Monitor
Aktywność transakcyjna utrzymywała się na rekordowym poziomie. Do końca października 2025 roku liczba transakcji osiągnęła 178 tys., co oznacza wzrost o 17,4 proc. rok do roku – prognozowano, że cały rok zamknie się wynikiem ponad 212 tys. sprzedaży. Październik 2025, mimo że był pierwszym miesiącem w roku bez nowego rekordu cenowego, wciąż był drugim najsilniejszym październikiem w historii rynku.
Nie zwalniał też rynek pierwotny. W samym październiku zarejestrowano 19,7 tys. transakcji. Od stycznia do końca października 2025 deweloperzy wprowadzili ponad 131 tys. nowych lokali w ramach 532 inwestycji, a grono realizujących je firm urosło do 228 podmiotów – o blisko 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Apartamenty stanowiły 99 proc. całej nowej podaży, a rynek wtórny rósł w tym czasie ponad 30 proc. rok do roku.
Źródło: Property Monitor
Mimo że rynek nieruchomości w Dubaju wciąż opiera się na silnych fundamentach i rekordach z ostatnich lat, najnowsze wydarzenia pokazują, jak mocno jego kondycja zależy od poczucia bezpieczeństwa i zaufania zagranicznego kapitału. Jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie będą się przedłużać, dotychczasowy boom może wejść w znacznie bardziej niepewną fazę.
