Ceny nowych mieszkań pozostają stabilne. Deweloperzy w grudniu nie zmieniali oferty
W grudniu ceny nowych mieszkań pozostały na stabilnym poziomie, a sprzedaż spadła o niecały procent. Nie sprawdziły się przewidywania o załamaniu rynku.
Według najnowszych danych portalu Tabelaofert.pl – pomimo spadków stóp procentowych i poprawy warunków na rynku kredytów mieszkaniowych, braku programu dopłat – rynek mieszkaniowy w Polsce się nie załamał, ceny mieszkań są stabilne, a sprzedaż powoli rośnie. Duża oferta skutecznie blokuje wzrost stawek. Na 10 największych rynkach średnia cena mkw. w grudniu wzrosła o 0,03 proc. m/m. W ujęciu rocznym najmocniej podrożały lokale w Trójmieście i Poznaniu, kolejno o 7,9 proc. i 5,2 proc.
REKLAMA
Mało zmian w cennikach i stabilna sprzedaż
Portal mieszkaniowy Tabelaofert.pl opublikował Barometr Cen Mieszkań – Grudzień 2025, z którego wynika, że sprzedaż mieszkań się utrzymała, a ceny nowych lokali prawie się nie zmieniły. Co więcej, w ujęciu rocznym średnie ceny wzrosły o 1,6 proc. jednak realnie to oznacza ich spadek. Dane zebrane przez portal wskazują, że w grudniu deweloperzy nie dokonali zbyt wielu zmian w cennikach – w 10 największych miastach średnia cena wzrosła o 0,03 proc. m/m, wynosząc trochę ponad 14 tys. zł.
Jednocześnie widocznie zmalała skala zmian w cennikach deweloperów, co sugeruje, że ustawa o jawności cen przestała wpływać na bieżącą politykę cenową — strategie cenowe zostały ustalone. Potwierdza to malejący odsetek mieszkań, których ceny były aktualizowane. We wrześniu, czyli w miesiącu wejścia ustawy w życie, zmiany objęły 27,95% lokali. W październiku było to 20,3%, w listopadzie 17,6%, a w grudniu już tylko 12,8%.
– napisano w publikacji Tabelaofert.pl
Źródło: Tabelaofert.pl
Nieliczne zmiany w cennikach odnotowano w Bydgoszczy, Krakowie, Łodzi i Szczecinie (0,1 proc.), w Poznaniu spadek o 0,1 proc. Najmocniejszy wzrost zauważono w Warszawie ( 0,5 proc.) oraz Trójmieście (0,3 proc.). Spadki zaobserwowano we Wrocławiu (-1,0 proc.), Lublinie (-0,2 proc.) i na Śląsku (-0,3 proc.).
Źródło: Tabelaofert.pl
W ujęciu rocznym mieszkania nadal są droższe – średnio o 1,6%. Przy inflacji na poziomie 2,7% oznacza to jednak realny spadek cen. Najmocniej podrożały mieszkania w Trójmieście (+7,9%), Poznaniu (+5,2%), oraz w Bydgoszczy (2,9%). Wzrosty cen, ale poniżej inflacji mieliśmy w Łodzi (2,4%), Warszawie (+1,5%), Lublinie (+1,9%) oraz w Szczecinie (+0,8%). Spadki cen w skali roku były przede wszystkim we Wrocławiu (−1,2%) oraz w Krakowie (-0,7%) i w aglomeracji śląskiej (0,3%). Tak duże różnice w cenach są pochodną nie tylko sytuacji rynkowej, ale też struktury nowej oferty.
– czytamy w publikacji.
Oczywiście, że należy mieć na uwadze, że średnie ceny wynikają z wprowadzanej oferty. Tak było w Krakowie, gdzie nowe mieszkania pojawiły się w mniej prestiżowych lokalizacjach, czy w Trójmieście, gdzie wprowadzono lokale w ofercie premium.
Stabilna średnia cena m² nie oznacza, że ceny mieszkań stoją w miejscu. W grudniu ceny wzrosły w 6,9% lokali, a spadły tylko w 5,9%. W strukturze nowej podaży przewagę miały też droższe mieszkania – stanowiły 3,8% całkowitej oferty, podczas gdy tańsze jedynie 3,3%. Dlaczego zatem cena m2 nie wzrosła? Otóż średni wzrost ceny m² mieszkań drożejących to +4,17%, ale średni spadek to już -6,2%.
– napisano w Barometrze Cen Mieszkań.
Źródło: Tabelaofert.pl
Podsumowując, grudniowe dane wskazują na stabilną sprzedaż, której chwilowo nie zagrażają duże wzrosty cen, ze względu na pokaźną ofertę. Rynek wchodzi w 2026 rok w stanie równowagi, z potencjałem stopniowego ożywienia, jednak bez impulsów do dynamicznych wzrostów cen.
Ziemia coraz droższa. Skutek zmian w planowaniu przestrzennym wywiera presję na ceny gruntów
