Przejdź do treści

Partner serwisu
Saxo Bank

Alphabet i Amazon królują na Wall Street
Kategorie

Alphabet i Amazon królują na Wall Street dzięki AI. Wyniki Meta pod presją rekordowych wydatków na infrastrukturę

Udostępnij

Ostatnie dni na światowych giełdach przypominają licytację, w której stawką jest całkowita dominacja nad przyszłością AI. Choć kwiecień przyniósł sektorowi technologicznemu imponujące odbicie i najlepsze wyniki od czterech lat - z 14% wzrostem indeksu Nasdaq - nad optymizmem Wall Street unosi się cień rosnących cen ropy oraz zakłóceń wynikających z działań wojennych w Iranie. Wielka czwórka - Alphabet, Microsoft, Amazon i Meta - rzuciła na szalę zasoby, o jakich jeszcze niedawno nikomu się nie śniło, potwierdzając, że era oszczędności w Dolinie Krzemowej bezpowrotnie ustąpiła miejsca bezwzględnemu wyścigowi zbrojeń.

Giełda zaczyna wygrywać z nieruchomościami w Polsce - Wojciech Iwaniuk

Dla europejskiego inwestora to jasny sygnał - amerykański sektor Big Tech, mimo geopolitycznych wstrząsów, wciąż dyktuje tempo globalnej gospodarce. Za ten wzrost giganci płacą jednak spadającymi przepływami pieniężnymi i rosnącym ryzykiem operacyjnym w regionach dotkniętych konfliktami, co zmusza zarządy do szukania nowych źródeł rentowności w świecie targanym niepokojem.

Wyniki Alphabet i Microsoft. Chmura napędza zyski z AI

Alphabet, właściciel Google, zamknął pierwszy kwartał z wynikami, które wprawiły analityków w zdumienie. 

Przychody koncernu wzrosły o 22% rok do roku, osiągając poziom 109,9 mld USD, co stanowi najsilniejszą dynamikę firmy od 2022 roku. Dane przekazane przez PAP Biznes wskazują na bezprecedensowe zapotrzebowanie na infrastrukturę obliczeniową, co przełożyło się na rekordowy zysk na akcję rzędu 5,11 USD - to skok o 82% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Fundamentem tego sukcesu stał się segment Google Cloud, który przyniósł ponad 20 mld USD przychodu, wspierany przez gwałtowny wzrost liczby płatnych użytkowników narzędzi Gemini.

Ceny ropy powyżej 100 USD. Dlaczego konflikt z Iranem zatrzymał hossę na złocie i srebrze

Równie ambitnie prezentuje się Microsoft, który stawia wszystko na monetyzację narzędzia Copilot i rozwój platformy Azure. Spółka zarobiła 4,05 USD na akcję przy przychodach rzędu 81,4 mld USD, przebijając rynkowy konsensus. Kluczowym wskaźnikiem dla inwestorów pozostaje wzrost przychodów z Azure na poziomie 39,7%. 

Gigant z Redmond nie zamierza jednak zwalniać tempa - nakłady inwestycyjne sięgnęły 37,5 mld USD, co przy spadających wolnych przepływach pieniężnych rodzi pytania o długofalową rentowność tak agresywnej ekspansji w obliczu rosnących kosztów energii i sprzętu.

S&P 500 najwyżej w historii. Czy wyniki gigantów Big Tech udźwigną rekordowe wyceny na Wall Street

Akcje Meta spadają. Inwestorzy boją się kosztów rozwoju AI

Zupełnie inne nastroje zapanowały wokół Meta Platforms. Mimo pobicia prognoz wynikowych, akcje spółki straciły w handlu pozasesyjnym ponad 7%. Inwestorów zaniepokoiły przede wszystkim zapowiedzi rekordowych wydatków na infrastrukturę, które w tym roku mogą sięgnąć nawet 145 mld USD. 

W raportach analizowanych przez PAP Biznes widać wyraźnie, że rynek surowo ocenia każdą nieścisłość w prognozach, zwłaszcza gdy dotyczą one kosztownej budowy centrów danych, które mają wesprzeć potencjał AI dopiero w przyszłym roku.

Słabym punktem raportu Mety okazały się statystyki użytkowników. Dzienna liczba aktywnych osób (DAP) wyniosła 3,56 miliarda. Choć oznacza to wzrost o 4% rok do roku, wynik ten rozminął się z oczekiwaniami Wall Street, które liczyło na 3,62 mld. Spółka odnotowała wręcz lekki spadek aktywności w ujęciu kwartalnym, co bezpośrednio przypisuje się przerwom w dostępie do internetu w Iranie oraz ograniczeniom WhatsAppa w Rosji. Dodatkowym cieniem na wynikach kładzie się fakt, że wzrost zysku netto do poziomu 26,8 mld USD uwzględniał jednorazową ulgę podatkową w wysokości 8 mld USD - bez niej realny zysk na akcję byłby o ponad 3 USD niższy.

Intel bije prognozy i mierzy w historyczny rekord. Akcje rosną o 20% po wynikach Q1

Amazon Web Services i chipy Trainium. Nowa strategia AWS

Amazon również potwierdził swoją mocną pozycję, odnotowując zysk na akcję w wysokości 2,78 USD. 

Kluczowy silnik wzrostu - Amazon Web Services (AWS) - zwiększył sprzedaż o dokładnie 28% rok do roku, osiągając przychody na poziomie 37,6 mld USD. Jest to najszybsze tempo wzrostu tego segmentu od 15 kwartałów, co skutecznie uciszyło obawy o rzekomą zadyszkę lidera rynku chmurowego.

Sukces Amazona ma jednak swoją cenę - wolne przepływy pieniężne spółki drastycznie spadły, co wynika z gigantycznych nakładów na centra danych. Analizy PAP Biznes zwracają uwagę na sukcesy w dziedzinie projektowania własnych procesorów jako element ratowania rentowności. Zobowiązania przychodowe dla autorskich chipów AI o nazwie Trainium przekroczyły już 225 mld USD, co daje Amazonowi unikalną przewagę: zdolność do uniezależnienia się od kosztownych i niepewnych dostaw zewnętrznych, co w dłuższej skali może ustabilizować marże firmy.

Historyczna zmiana w Apple. Tim Cook ustępuje po 15 latach, a kurs akcji reaguje na nazwisko nowego CEO

Infrastruktura AI a globalna stabilność gospodarcza

Obraz, który wyłania się z ostatnich raportów finansowych, jest jednoznaczny: trwa budowa fundamentów pod nową gospodarkę cyfrową, ale odbywa się ona w ekstremalnie trudnych warunkach. Alphabet i Amazon udowadniają, że na AI można zarabiać już teraz, pod warunkiem posiadania odpowiedniej skali i własnych rozwiązań technologicznych. 

Ryzykiem pozostaje jednak twarda geopolityka. Wojna w Iranie wpływa nie tylko na ceny energii niezbędnej do zasilania serwerowni, ale i na bezpośrednią dostępność usług dla milionów użytkowników, co wyraźnie odbiło się na wynikach zaangażowania w mediach społecznościowych.

Dla rynków europejskich sytuacja ta jest lekcją realizmu. Big Tech to już nie tylko algorytmy, ale przede wszystkim fizyczna infrastruktura i odporność na wstrząsy zewnętrzne. Wyścig o dominację wygrają ci, którzy nie tylko zainwestują najwięcej, ale zdołają utrzymać zaufanie akcjonariuszy w świecie, gdzie zysk operacyjny musi coraz częściej ustępować miejsca strategicznym nakładom na przyszły rozwój. Każdy kolejny kwartał będzie testem wytrzymałości dla modeli biznesowych opartych o AI.

Sandisk wchodzi do Nasdaq 100 po spektakularnym rajdzie i według analityków to dopiero początek hossy napędzanej przez AI

Udostępnij