Przejdź do treści

udostępnij:

Kategorie

Ceny miedzi biją rekordy. Trzy spółki na GPW, które dają ekspozycję na ten sektor

Udostępnij

Globalna transformacja energetyczna i cyfryzacja stawiają miedź w samym centrum zainteresowania światowych rynków finansowych. Polscy inwestorzy coraz uważniej przyglądają się spółkom notowanym na GPW powiązanych z wydobyciem czerwonego metalu. Równie interesujące są plany rządowe, które zakładają stworzenie w Polsce klastra obejmującego nie tylko wydobycie, ale również przetwórstwo miedzi.

Dolina Miedziowa 

Istotnym impulsem dla sektora miedziowego w Polsce może okazać się ogłoszona przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii idea stworzenia tzw. doliny miedziowej, której nadrzędnym zamysłem jest zbudowanie kompletnego, zintegrowanego pionowo łańcucha przetwórstwa. Inicjatywa ta zakłada ścisłe powiązanie wszystkich etapów produkcji – od momentu wydobycia rudy z ziemi, przez procesy hutnicze, aż po wytwarzanie wysoce zaawansowanych produktów końcowych. Osią tego przedsięwzięcia ma stać się park przemysłowy w Miękini, zlokalizowany na terenach sąsiadujących z inwestycją koncernu Intel, co ma w naturalny sposób generować potężne lokalne zapotrzebowanie na wyroby miedziane. 

Strategia ta opiera się na przyciąganiu inwestorów zagranicznych, w tym z Kanady oraz Tajwanu, dysponujących unikalnymi kompetencjami w obszarach produkcji półprzewodników, elektroniki, baterii oraz pojazdów elektrycznych. 

KGHM – dojrzały czempion

Pozycja KGHM jako dojrzałego czempiona na rynku krajowym ulega głębokiej redefinicji w obliczu rosnących kosztów energii, a zarząd przygotowuje długoterminowy plan działania, który zostanie zaprezentowany w lipcu 2026 roku. 

Kluczowym wyzwaniem dla koncernu pozostaje utrzymanie bazy produkcyjnej w Polsce, co wymaga corocznych nakładów inwestycyjnych rzędu kilku mld złotych. Kopalnie stają się coraz głębsze, co drastycznie zwiększa ich zależność od stałego dostępu do taniej energii niezbędnej do pracy maszyn górniczych i wentylacji. Dodatkowo koncern nie wydobywa obecnie wystarczająco dużo własnej rudy, by w pełni pokryć moce przerobowe swoich hut, co zmusza go do nieoptymalnego importu złomu miedzianego z zagranicy do oddalonych od portów zakładów. 

Lumina Metals zadebiutuje na GPW w przyszłym tygodniu. Na główny rynek wchodzi spółka miedziowa notowana w Toronto

Kurs akcji KGHM od początku 2025 roku

Równolegle zmienia się podejście KGHM do ekspansji zagranicznej, która choć odpowiada za zaledwie kilkanaście procent wolumenu produkcji grupy, generuje blisko połowę jej zysku EBITDA. Przykłady tych działań obejmują kontrakt chilijskiej spółki zależnej z South America Limitada na wstępne prace poszukiwawcze, analizy uruchomienia czwartej linii przerobowej w rentownej kopalni Sierra Gorda w Ameryce Południowej, a także podpisanie memorandum z marokańskimi podmiotami Managem Group i ONHYM w celu poszukiwania miedzi i srebra w Afryce Północnej. Na celowniku koncernu znajduje się również Argentyna. Pisaliśmy o tym tutaj.

Lumina Metals 

Zupełnie nową okazję do dywersyfikacji portfela inwestycyjnego wprowadza kanadyjska spółka Lumina Metals, która we wtorek, 16 czerwca 2026 roku, zadebiutuje na Głównym Rynku GPW, wprowadzając do obrotu ponad 109 mln akcji. Flagowym, a zarazem najbardziej zaawansowanym projektem spółki jest złoże Nowa Sól w województwie lubuskim, wspierane przez dodatkowe projekty poszukiwawcze w Sulmierzycach oraz Mozowie. 

Zasoby Nowej Soli są określane przez ekspertów jako jedno z najważniejszych odkryć geologicznych ostatnich dziesięcioleci w Europie. Tamtejsze złoża szacowane są na około 11 mln ton miedzi oraz blisko mld uncji srebra, co stawia projekt w światowej czołówce. Wstępne szacunki zakładają, że uruchomienie wydobycia pozwoli na uzyskanie średnio 390 tys. ton ekwiwalentu miedzi rocznie w ciągu pierwszej dekady działalności. 

Spółka i deklaruje chęć zainwestowania w Polsce około 1 mld zł w ciągu najbliższych pięciu lat. Co niezwykle istotne pod kątem synergii rynkowych, Lumina Metals podpisała list intencyjny z KGHM przewidujący potencjalne dostawy koncentratu miedzi z Nowej Soli do państwowych hut, co pomoże rozwiązać problem niedoboru krajowego wsadu u miedziowego potentata. 

Minister ogłasza, że JSW pozyska 1,5 mld USD finansowania. Spółkę czeka restrukturyzacja i zwolnienia

Czytaj także: Nowa strategia KGHM coraz bliżej. Sprawdzamy czego może się spodziewać rynek

GreenX Metals 

Trzecim kluczowym podmiotem na krajowym parkiecie umożliwiającym inwestorom ekspozycję na sektor miedzi jest spółka GreenX Metals, notowana równolegle na giełdach w Australii, Londynie oraz w Warszawie. Głównym filarem jej działalności jest projekt poszukiwawczo-wydobywczy Tannenberg, zlokalizowany w okręgu górniczym Richelsdorf w Niemczech. 

Kurs akcji GreenX od początku 2025 roku

GreenX podjął decyzję o realizacji opcji nabycia 90 proc. kapitału zakładowego prywatnej niemieckiej spółki Group 11 Exploration GmbH, posiadającej koncesje dla obszaru Tannenberg, co wiąże się z koniecznością zapłaty sprzedającym kwoty 3 mln dolarów australijskich. Z perspektywy bezpieczeństwa inwestycyjnego fundamentalne znaczenie ma fakt, że spółka posiada potężne i niezależne zaplecze finansowe. GreenX Metals wygrał proces arbitrażowy przeciwko Polsce, na mocy którego ma otrzymać łącznie 1,3 mld zł odszkodowania wraz z należnymi odsetkami, co minimalizuje ryzyko braku płynności przy kapitałochłonnych projektach poszukiwawczych (chodzi o sprawę kopalni Jan Karski).

Co z tego wynika?

Polski rynek miedzi wkracza w fazę głębokiej transformacji, oferując inwestorom zróżnicowany wachlarz możliwości. KGHM reprezentuje model dojrzałego, stabilnego koncernu, który za moment opublikuje nową strategię. Lumina Metals wprowadza do gry gigantyczny potencjał greenfieldowy w Nowej Soli, stanowiący bezpośrednią odpowiedź na globalny głód surowcowy, choć obarczony wysokimi barierami podatkowymi. Z kolei GreenX Metals oferuje opcję ściśle eksploracyjną na rynku niemieckim, będąc jednak unikalnie zabezpieczonym potężnym kapitałem z wygranego arbitrażu. 

Ostateczny sukces inwestycyjny w tym sektorze będzie zdeterminowany zdolnością poszczególnych zarządów do zbalansowania wysokich kosztów transformacji energetycznej z dynamicznym, długofalowym popytem, który ma generować nowoczesna gospodarka cyfrowa oraz ambitna koncepcja Doliny Miedziowej.

Rośnie ryzyko objęcia Orlenu windfall tax. Koncern nie opublikował modelowej marży rafineryjnej

 

Udostępnij