Przejdź do treści

udostępnij:

Kategorie

Mimo rekordowego uzwiązkowienia w JSW powstał kolejny związek zawodowy

Udostępnij

JSW znajduje się w najcięższym kryzysie finansowym w swojej historii - przygnieciona niskimi cenami węgla koksującego i astronomicznym wzrostem kosztów pracy. Choć wskaźnik uzwiązkowienia w grupie skoczył do absurdalnych 123,6 proc., a liczba central sięgnęła 135, na kopalni Knurów dołowi górnicy zakładają właśnie kolejny związek zawodowy. Czy w takiej sytuacji spółkę da się uratować?

JSW: anatomia upadku

Gwałtowne załamanie rynkowe i spadek wycen węgla koksującego z poziomu ponad 1500 zł do niecałych 700 zł za tonę w pierwszej połowie 2025 roku obnażyły słabości modelu biznesowego JSW. Załamaniu przychodów towarzyszył wcześniejszy skokowy wzrost wydatków operacyjnych, w ramach którego nakłady pracownicze wzrosły w latach 2021–2023 o niemal 3/4. 

Efektem tego splotu wydarzeń była skonsolidowana strata netto Grupy JSW za 2025 rok sięgająca aż 6,25 mld zł przy ujemnym wyniku EBITDA na poziomie niemal 5 mld zł. Choć w pierwszym kwartale br. zanotowano pewne wyhamowanie dynamiki strat do kwoty niespełna 616 mln zł, a w drugim kwartale wyceny węgla koksującego i koksu nieznacznie wzrosły (osiągając odpowiednio 767,40 zł oraz 993,58 zł za tonę dla odbiorców zewnętrznych), kondycja firmy pozostaje krytyczna. 

Minister ogłasza, że JSW pozyska 1,5 mld USD finansowania. Spółkę czeka restrukturyzacja i zwolnienia

Obecnie przedsiębiorstwo funkcjonuje w trybie „zarządzania doraźnego” borykając się z dotkliwą luką płynnościową. Zaległości spółki wobec ZUS osiągnęły poziom 1 mld zł, natomiast długi wobec bezpośrednich dostawców przekraczają 600 mln zł. Ten ostatni element uderza w bieżące funkcjonowanie kopalń. Brak płatności dla kontrahentów skutkuje niedoborami pyłu kamiennego, paliwa do kolejek spągowych oraz elementów obudowy górniczej, co zagraża ciągłości wydobycia i stwarza bezpośrednie ryzyko dla bezpieczeństwa pracy pod ziemią. 

Kurs akcji JSW

JSW: redukcja zatrudnienia

Plan ratunkowy JSW opiera się na zewnętrznym zastrzyku kapitału oraz redukcji zatrudnienia, które pod koniec 2025 roku wynosiło 20 488 osób. Walne zgromadzenie wyraziło zgodę na zabezpieczenia pod pożyczkę z ARP w wysokości 850 mln zł, a rząd przygotowuje program emisji obligacji. Jednocześnie spółka czeka na sfinalizowanie transakcji sprzedaży udziałów w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów oraz Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP za ponad 1 mld zł. Przesunięcie terminu podpisania umowy z końca czerwca na koniec lipca wstrzymuje wypłatę pozostałych 600 mln zł. 

W obszarze kosztów pracowniczych wdrażany jest program transformacji na lata 2026–2031. Na mocy porozumień z resortem energii uruchomiono osłony, z których od lipca korzysta ponad 1,1 tys. osób przebywających na urlopach górniczych (płatnych w wysokości 80 proc. pensji) oraz kilkaset osób pobierających jednorazowe odprawy w kwocie 170 tys. zł. Sumaryczny efekt tych działań ma przynieść firmie 1,2 mld zł oszczędności w latach 2026–2027. 

Chiny uratują JSW? Analitycy wskazują na taką możliwość

JSW: związki zawodowe rosnącym problemem

Na trudną sytuację w spółce wpływa fakt, że w strukturach grupy działa aż 135 niezależnych organizacji związkowych. Przy niemal 38 tys. członków wskaźnik uzwiązkowienia w grupie skoczył do poziomu 123,6 proc. Mimo, że w lutym br. zarząd zdołał zawrzeć ze stroną społeczną porozumienie dotyczące ograniczenia kosztów pracy, relacje pozostają niezwykle napięte. 

Oliwy do ognia dolały czerwcowe publiczne wypowiedzi ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna na temat 8-krotnie wyższych kosztów wydobycia węgla w JSW w porównaniu z konkurencją. Przedstawiciele załogi odrzucili te zarzuty domagając się sprostowania porównania do krajów o odmiennych standardach pracowniczych. 

W cieniu wielkich sporów politycznych i miliardowych strat w samej załodze narasta rozczarowanie postawą dotychczasowych działaczy. Mimo funkcjonowania setki central i ponoszenia ogromnych nakładów na aparat związkowy, dotychczasowe struktury okazały się nieskuteczne w rozwiązywaniu elementarnych problemów codziennych. Na tym tle wyrosła oddolna inicjatywa na terenie kopalni Knurów. W Ruchu Knurów grupa górników ścianowych pod przewodnictwem Mateusza Demczuka powołała komitet założycielski Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80”. O sprawie poinformował 9 lipca sam Demczuk.

Czy w gąszczu związków da się uratować spółkę?

Pojawienie się kolejnego podmiotu reprezentacyjnego w zakładzie stojącym na krawędzi finansowej rodzi głęboki paradoks. Z jednej strony powstanie nowego związku jest naturalną reakcją załogi na bezradność dotychczasowych, kosztownych struktur w sprawach podstawowego BHP. Z drugiej strony oznacza to dostawienie kolejnego krzesła do i tak już przepełnionego stołu strony społecznej. 

Pat "rozmów ostatniej szansy". Postępowanie sanacyjne w JSW może osłabić układy zbiorowe i ochronę związkową

W sytuacji, gdy JSW generuje wielomiliardowe straty, posiada miliardową zaległość w ZUS i musi walczyć o odzyskanie płynności poprzez trudne programy osłonowe oraz pożyczki z instytucji państwowych, dbanie o spójność działań restrukturyzacyjnych staje się sprawą kluczową. Dalsze rozdrobnienie reprezentacji pracowniczej zwiększa ryzyko paraliżu decyzyjnego i wydłuża proces uzgadniania niezbędnych oszczędności. 

 

Udostępnij