Akcje JSW najwyżej od 2024 roku. Trzy powody dlaczego kurs wzrósł o 50%
Akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej w ciągu miesiąca podrożały o 41,49 proc. Kurs, który 6 sierpnia wynosił 26,15 zł, 4 września sięgał 37 zł. Za silnym odbiciem stoją przede wszystkim poprawa sytuacji na rynku węgla koksowego, postępy w ograniczaniu kosztów zatrudnienia oraz działania zmniejszające krótkoterminową presję na płynność spółki.
Jeszcze na początku sierpnia notowania JSW znajdowały się niewiele powyżej 26 zł. Kolejne tygodnie przyniosły jednak niemal nieprzerwany wzrost i na początku września kurs zbliżył się do 38 zł. Skala zwyżki jest znacząca, szczególnie biorąc pod uwagę problemy finansowe grupy. W 2025 r. JSW zanotowała 6,25 mld zł skonsolidowanej straty netto, a w pierwszym kwartale 2026 r. strata wyniosła około 615,9 mln zł.
Wzrost kursu można więc interpretować przede wszystkim jako zmianę oczekiwań inwestorów wobec przyszłości spółki, a nie perspektywę szybkiej poprawy wyników.
Czytaj także: Kluczowy fundusz znów zainteresowany JSW
JSW: węgiel koksowy wyraźnie odbił
Pierwszym czynnikiem jest sytuacja na kluczowym dla JSW rynku surowcowym. Ceny październikowego kontraktu terminowego na australijski węgiel koksowy wyraźnie wzrosły po sierpniowym dołku. 5 sierpnia kontrakt był notowany po 217,50 USD za tonę, a 4 września już po 275 USD. Oznacza to wzrost o 26,4 proc. w ciągu miesiąca.
Dla JSW ma to szczególne znaczenie, ponieważ spółka jest największym producentem węgla koksowego w Unii Europejskiej, a jej działalność obejmuje również produkcję koksu wykorzystywanego w hutnictwie. Silniejszy rynek surowca może zatem poprawiać oczekiwania dotyczące przyszłych przychodów i rentowności grupy.
Kurs akcji JSW
Restrukturyzacja w JSW zaczyna być widoczna
Drugim elementem jest postęp programu odejść pracowników. Do końca sierpnia z urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla skorzystały 2033 osoby. Kolejnych 668 pracowników zdecydowało się na jednorazowe odprawy. Docelowo program osłonowy ma objąć 4248 osób.
Zmniejszanie zatrudnienia jest istotnym fragmentem szerszej restrukturyzacji JSW, prowadzonej po wcześniejszym zasygnalizowaniu ryzyka utraty płynności. Spółka zawarła również ze związkami porozumienie dotyczące ograniczenia kosztów pracy.
Z punktu widzenia rynku liczy się przede wszystkim to, że działania restrukturyzacyjne przestają być wyłącznie zapowiedziami. Program odejść jest już realizowany, choć jego wpływ na sytuację finansową będzie rozłożony w czasie.
Czytaj także: Szansa dla JSW: blokada Odessy odcina Ukrainę od węgla koksującego
ZUS daje JSW więcej przestrzeni finansowej
Trzecim czynnikiem są decyzje dotyczące zobowiązań wobec ZUS. Zakład zgodził się na rozłożenie na raty części należności za okres od lipca do grudnia 2026 r. W przypadku składek od lipca do września odroczeniem objęto 50 proc. należności, a od października do grudnia 30 proc. Przy szacowanej miesięcznej wartości składek na poziomie około 100 mln zł oznacza to istotne odciążenie bieżących przepływów pieniężnych.
ZUS zmienił również warunki ośmiu wcześniejszych umów ratalnych. Pięć rat obejmuje cztery płatności po 20 mln zł, a następnie ratę zawierającą pozostałe zadłużenie w wysokości około 358 mln zł.
Rynek wycenia poprawę, ale ryzyko pozostaje wysokie
Wzrost kursu JSW o ponad 41 proc. w miesiąc nastąpił więc w momencie, gdy jednocześnie poprawiły się notowania węgla koksowego, przyspieszyły działania dotyczące kosztów zatrudnienia, a spółka uzyskała większą elastyczność w regulowaniu części zobowiązań.
Nie oznacza to jednak, że problemy JSW zostały rozwiązane. Skala wcześniejszych strat i potrzeby finansowania pozostają duże. Ostatnie odbicie pokazuje raczej, że inwestorzy zaczęli wyceniać scenariusz, w którym poprawa otoczenia surowcowego i restrukturyzacja dadzą spółce więcej czasu na ustabilizowanie finansów, a ryzyko utraty płynności oddali się.
