Przejdź do treści

udostępnij:

Debiut drugiej po KGHM spółki wydobywającej miedź wkrótce na GPW

Udostępnij

Kanadyjska spółka Lumina Metals, która zabezpieczyła jedne z najbogatszych złóż miedzi i srebra w Europie, przygotowuje się do debiutu na GPW. Po udanym debiucie w Toronto, który miał miejsce 30 kwietnia, firma zamierza pozyskać polski kapitał na rozwój swoich kluczowych projektów w południowo-zachodniej Polsce. 

Lumina Metals: kanadyjski debiut i polskie aspiracje

Rynek wydobywczy w Polsce stoi u progu istotnych zmian związanych z nadchodzącym wejściem do notowań nowej spółki surowcowej. Lumina Metals planuje realizację dual listingu, co pozwoli na notowanie jej akcji równolegle w Toronto oraz Warszawie. Proces ten nabrał tempa po zakończeniu wartej 312,5 mln dolarów kanadyjskich emisji akcji na rynku macierzystym, która spotkała się z gigantycznym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Spółka złożyła już stosowny wniosek na GPW i przewiduje, że rozpoczęcie notowań w Polsce nastąpi w ciągu najbliższych miesięcy, po zatwierdzeniu polskiego prospektu przez Komisję Nadzoru Finansowego. 

Nowa Sól czyli ukryty skarb Lumina Metals

Kluczowym aktywem spółki jest projekt Nowa Sól, zlokalizowany w województwie lubuskim, który eksperci określają mianem jednego z najważniejszych odkryć geologicznych ostatnich dziesięcioleci w Europie. Zasoby tamtejszych złóż miedzi szacowane są na około 11 mln ton, a srebra na blisko mld uncji, co stawia je w światowej czołówce. 

Oprócz flagowej inwestycji w Nowej Soli, Lumina Metals rozwija również projekty poszukiwawcze w Sulmierzycach oraz Mozowie, dążąc do zbudowania kompleksowej bazy wydobywczej w regionie. Według wstępnych szacunków, uruchomienie produkcji w najbardziej zaawansowanym punkcie wydobywczym pozwoli na uzyskanie średnio 390 tys. ton ekwiwalentu miedzi rocznie w ciągu pierwszej dekady działalności. 

Czytaj także: Sierra Gorda napędza wyniki KGHM. Spółka spogląda na Argentynę, Kanadę i Maroko

Bariery fiskalne a rentowność projektów

Realizacja tak ambitnych planów wydobywczych, wymagająca nakładów inwestycyjnych sięgających 27 mld złotych, wiąże się jednak z istotnymi barierami administracyjnymi i fiskalnymi. Inwestorzy wskazują na bardzo wysokie obciążenia podatkowe w Polsce, gdzie całkowita stopa podatkowa (TETR) wynosi obecnie 79 proc., co jest jednym z najwyższych wskaźników w Europie. Mimo tych trudności, spółka kontynuuje prace nad uzyskaniem niezbędnych koncesji i liczy na poprawę klimatu inwestycyjnego, podkreślając przy tym unikatowy charakter polskich złóż oraz istniejącą w kraju silną tradycję górniczą. Przedstawiciele firmy zaznaczają, że Polska jest postrzegana jako stabilna jurysdykcja z dobrą infrastrukturą, co sprzyja planowaniu długoterminowych przedsięwzięć przemysłowych. 

Strategiczny sojusz Lumina Metals z KGHM

Interesującym aspektem działalności Luminy jest jej relacja z państwowym gigantem KGHM, z którym kanadyjski podmiot sąsiaduje na terenach wydobywczych. Obie firmy podpisały już list intencyjny, który przewiduje możliwość strategicznej współpracy oraz potencjalne dostawy koncentratu miedzi z projektu Nowa Sól do hut KGHM. Takie porozumienie może wzmocnić bezpieczeństwo surowcowe całego regionu i przyczynić się do optymalizacji procesów produkcyjnych w obu przedsiębiorstwach, zwłaszcza w kontekście rosnącego globalnego zapotrzebowania na metale krytyczne. Współpraca ta wpisuje się w szerszy trend surowcowej hossy, która przyciąga na giełdy coraz więcej spółek z sektora wydobywczego. 

Co z tego wynika?

Nadchodzący debiut Lumina Metals na GPW to sygnał rosnącego znaczenia surowców niezbędnych dla globalnej transformacji energetycznej. Jeśli proces wprowadzenia akcji do obrotu zakończy się sukcesem, polscy inwestorzy zyskają nową okazję do dywersyfikacji portfela o aktywa związane z produkcją miedzi, niezbędnej do budowy turbin wiatrowych, paneli fotowoltaicznych czy samochodów elektrycznych. Zagospodarowanie nowych złóż ugruntuje pozycję Polski jako kluczowego dostawcy miedzi na rynki międzynarodowe. 


 

Udostępnij