Tylko u nas! Komentarze ludzi rynku na temat opodatkowania FIZów: Buczek, Krupa, Kachniewski i inni | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
02 lis 2016, 18:01

Tylko u nas! Komentarze ludzi rynku na temat opodatkowania FIZów: Buczek, Krupa, Kachniewski i inni

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie projekt, opodatkowania FIZów nie był z nikim z rynku konsultowany. To o tyle zaskakująca informacja, że ta na pozór błaha zmiana dotyka tak wielu elementów funkcjonowania polskiego rynku kapitałowego, że może go całkowicie wywrócić. Z naszych informacji wynika też, że GPW już pracuje nad oficjalnym stanowiskiem w tej sprawie. Sprawa wprowadzenia nowego podatku idzie jednak jak burza, więc jako, że projekt ustawy nie był z nikim konsultowany, zrobiliśmy to za posłów i zapytaliśmy o opinie osoby z rynku kapitałowego.

Projekt ustawy może zostać uchwalony jeszcze w listopadzie

Złożony przez posłów PiS projekt ustawy oficjalnie wpłynął do Marszałka Sejmu 31 października 2016 r. Pod obrady może trafić nawet jutro, bo 3 listopada rozpoczyna się kolejne posiedzenie Sejmu. Sprawa podatku od FIZów idzie jak burza. Projekt ustawy trafił już do kancelarii Sejmu (2 listopada, ok. godz. 17:00), więc nawet jutro może odbyć się jego pierwsze czytanie. Nawet jeżeli tak się nie stanie, to projekt będzie procedowany na kolejnym posiedzeniu, w połowie listopada. Posłom zależy na tym, żeby został podpisany przez Prezydenta do końca listopada, aby spełnić warunek 30 dniowego vacacio legis, tak aby nowy podatek zaczął obowiązywać już od stycznia 2017 roku. Zgłoszenie projektu w trybie poselskim praktycznie gwarantuje, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie albo posłowie nie wprowadzą poprawek do projektu, FIZy zapłacą pierwszy podatek już na początku 2017 roku.

9 opinii dlaczego projekt ustawy zaszkodzi polskiemu rynkowi kapitałowemu

Jak już wspomnieliśmy, projekt ustawy nie był konsultowany z osobami z rynku. Postanowiliśmy więc zrobić to za posłów. Zebraliśmy różne punkty widzenia na ten temat. Począwszy od kwestii prawnych, przez podatkowe, na rynkowych i biznesowych kończąc. Krótko mówiąc, posłowie mogą wyprowadzić mocny cios, i tak już słabemu, polskiemu rynkowi kapitałowemu, a zakładanych wpływów podatkowych nie osiągną.

Nie zabijajmy FIZów

Na początek kwestie formalne. Radca Prawny Maciej Kacymirow zwraca uwagę, że Państwo już dysponuje instrumentem prawnym do eliminowania optymalizacji podatkowych przez FIZany i nie musi zabijać rynku FIZów.

Faktem jest, że fundusze inwestycyjne zamknięte aktywów niepublicznych były wykorzystywane m.in. w strukturach nakierowanych na optymalizację podatkową. Jednak walka z takimi strukturami poprzez eliminację zwolnienia FIZ z CIT to fatalne rozwiązanie, uderzające również w normalnych inwestorów. Szkodliwym praktykom można przeciwdziałać w sposób selektywny, np. przy wykorzystaniu uchwalonej niedawno klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Natomiast zmiany legislacyjne zmierzające do ich wyeliminowania powinny być skonstruowane w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu dotykały zwyczajnych inwestorów. 

Maciej Kacymirow, radca prawny i doradca podatkowy w kancelarii Greenberg Traurig Grzesiak

FIZy to nie FIZany

Prezes Quercus TFI dodaje, że pod hasłem walki z FIZanami uderza się w normalnie funkcjonujące instrumenty zbiorowego inwestowania.

Nasi politycy po raz kolejny zaskakują Polaków. Ich znajomość funkcjonowania funduszy jest porażająca. Nie rozróżniają antypodatkowych FIZANów od zwykłych FIZów. Znowu chcą tworzyć rozwiązania prawne gorsze niż w UE. Spowoduje to masowe przesunięcie aktywów zgromadzonych w FIZANach do rozwiązań międzynarodowych, np. luksemburskich. Poszkodowani mogą być zwykli inwestorzy, którzy inwestują swoje oszczędności w FIZy lokujące w polskie i zagraniczne akcje i obligacje.

prof. Sebastian Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI

Możliwa zwiększona podaż akcji

Kamil Gaworecki, zarządzający Sniper FIZ, dodaje, że jeżeli rozwiązanie wejdzie w życie, to będzie oznaczać dyskryminację FIZów w stosunku do funduszy otwartych i może oznaczać zwiększoną podaż na GPW przez pewien czas, jako reakcję na masowe zamykanie FIZów.

Propozycja w mojej opinii to przysłowiowe wylewanie dziecka z kąpielą, gdyż dotyka też FIZów, w tym inwestujących na rynku publicznym, na giełdzie w Warszawie i rynkach zagranicznych. Te produkty o bardziej elastycznej polityce inwestycyjnej, skierowane do bardziej świadomych i majętnych inwestorów w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwijały. Objęcie tej kategorii nowym rozwiązaniem byłoby dyskryminacją FIZów w relacji do funduszy otwartych (FIO) oraz specjalistycznych funduszy otwartych (SFIO) i penalizowałoby inwestorów szukających alternatywnych i bardziej elastycznych form lokowania kapitału. Mogłoby przełożyć się to na exodus inwestorów z FIZów, konieczność zamykania pozycji inwestycyjnych, straty inwestorów i spadki na giełdzie. Potencjalne zmiany w projekcie, które pozwoliły by uniknąć takiego scenariusza, to wyłączenie FIZów z projektu lub objęcie opodatkowaniem tylko inwestycji na rynku niepublicznym i wyłączenie z opodatkowania transakcji na rynkach kapitałowych.

Kamil Gaworecki, Zarządzający Sniper FIZ

FIZy karmiły głodną giełdę, ale mogą przestać to robić

To, że opodatkowanie FIZów może wiązać się z masowym zamykaniem tych podmiotów potwierdza Kamil Gemra, partner zarządzający w agencji relacji inwestorskich Inner Value.  

Od kilku kwartałów obserwuje się rosnącą tendencję do zakładania FIZów aktywnej alokacji w publiczne aktywa ze strony zarządzających, którzy postanawiają przejść "na swoje". To, że ta grupa inwestorów jest coraz bardziej istotna widać chociażby po liczbie przedstawicieli instytucji finansowych na potkaniach wynikowych. Obecnie nikogo nie dziwi frekwencja na poziomie 50 osób. Często z jednego TFI przychodzi kilka osób i to są właśnie zarządzających poszczególnymi FIZami. Nie rozumiem, dlaczego ta klasa aktywów miałaby ucierpieć poprzez nowe regulacje, które premiują fundusze otwarte. Pamiętajmy, że FIZy dają dużą elastyczność, ponieważ zarządzający mogą inwestować chociażby w kontrakty terminowe. Nowe regulacje zabiją ten segment rynku. Wyjściem może być przeniesienie aktywów za granicę, ale wtedy inwestorzy stracą bezpieczeństwo, jakie dają TFI. Ponadto nie wiem co w nowych regulacjach stanie się z FIZami inwestującymi alternatywnie, chociażby w ziemię rolną itp. Mam nadzieję, że ustawodawca weźmie te poprawki pod uwagę.

dr Kamil Gemra, partner zarządzający agencji relacji inwestorskich Inner Value.

Wpływy podatkowe mocno przeszacowane

Cały polski rynek kapitałowy może ucierpieć, ale i tak zakładanych w ustawie wpływów podatkowych raczej na pewno nie uda się osiągnąć. Zwraca na to uwagę doradca podatkowy Radosław Piekarz.  

Moim zdaniem nie istnieją dane, które pozwoliłyby oszacować wpływy z opodatkowania FIZ podatkiem dochodowym. Przypomina się historia ze spółkami CFC, gdzie MF sam przyznał, że nie potrafi oszacować skutków swoich regulacji. Część FIZ-ów, które obecnie działały tylko ze względów podatkowych przestanie istnieć. Tym samym ich opodatkowanie już nie dotknie. Pytanie co się stanie z tymi „uczciwymi” FIZ-ami. Czy opłacalne będzie ich istnienie? Raczej nie. Może więc się okazać, że tego typu podmioty po prostu znikną z rynku, a ich opodatkowanie nie da żadnych wpływów. 

Radosław Piekarz, doradca podatkowy, Partner w kancelarii A&RT

12 mld zł zysku w 2015, ale na papierze

Taką opinię potwierdza Prezes Copernicus Capital TFI. Zwraca on uwagę na fakt, że przyjęty w ustawie zysk FIZ z 2015 roku, w wysokości 12 mld zł obejmuje pozycje zarówno zamknięte, jak i otwarte. Od tych drugich podatku nie można naliczyć, więc podstawa podatkowa jeżeli nawet będzie, to dużo mniejsza.

Informacja o planowanym podatku jest zaskoczeniem dla całego sektora i wymaga przeanalizowania. Uważam, że tak szybkie i nagłe wprowadzanie zmian dotyczących opodatkowania FIZ nie sprzyja przedsiębiorcom, ale przede wszystkim inwestorom w planowaniu działań. Wydaje się, że planowane zmiany mogą skutkować rzeczywistym przenoszeniem rezydencji podatkowej i działalności za granicę, co oczywiście zaskutkuje zmniejszeniem wpływów do budżetu państwa. 

I jeszcze jedna – bardzo ważna rzecz. W uzasadnieniu padają wysokie liczby jako „wynik z operacji” – np. 12 mld zł w 2015 roku. Posłowie uważają, że jest to podstawa opodatkowania i wprowadzenie tej poprawki do ustawy spowoduje wpływ podatkowy. Otóż „wynik z operacji” zawiera zarówno zrealizowane, jak i niezrealizowane zyski. Czyli ta liczba kompletnie nie odpowiada na pytanie, jaka jest podstawa opodatkowania i wyciąganie na jej podstawie jakichkolwiek wniosków co do wpływów podatkowych – nie jest zasadne.

Marcin Billewicz, Prezes Zarządu Copernicus Capital TFI

Problem dla branży windykacyjnej

Każdy kto myśli, że opodatkowanie FIZów dotyczy jedynie branży giełdowej jest w błędzie. Fundusze sekurytyzacyjne, wykorzystywane przez branże windykacyjną do skupowania wierzytelności to w świetle prawa również FIZy. Prezes Kruka, Piotr Krupa mówi, że wprowadzenie nowych przepisów może się wiązać z większymi zobowiązaniami podatkowymi dla całej branży zarządzania wierzytelnościami z portfelami w Polsce.

Dzisiaj operujemy w strukturze na cały świat i kupujemy portfele wierzytelności jako fundusz sekurytacyzyjny, bo tego wymaga od nas prawo. To oznacza, że zmieni się opodatkowanie portfeli jakie na nas pracują na terenie Polski. Za wcześnie, aby to dokładnie komentować, bo nie dysponujemy specjalistycznymi analizami, ale przyspieszy to na pewno przepływ gotówki w ramach funduszy sekurytyzacyjnych. Jest to dla nas nowość i duże zaskoczenie, które pojawia się za pięć dwunasta. Jeżeli wejdzie w życie, to będziemy musieli od nowa zaplanować przepływ gotówki w firmie. 

Piotr Krupa, Prezes Zarządu Kruk

Fundusze inwestujące w nieruchomości będą miały największy problem

Na to, że rozwiązanie może mocno bić zwłaszcza w fundusze z niepłynnymi aktywami zwraca uwagę Łukasz Jańczak, analityk Ipopema Securities i za przykład daje fundusze nieruchomości.

Ewentualne opodatkowanie FIZów może mocno dotknąć zwłaszcza fundusze o niepłynnych aktywach. Świetnym tego przykładem mogą być fundusze nieruchomości, które z natury posiadania niepłynnych aktywów muszą przyjmować formę funduszy zamkniętych. Ewentualne obłożenie ich działalności dodatkowo podatkiem dochodowym może im sprawić problemy płynnościowe, które będą musiały jakoś rozwiązać. W ekstremalnym przypadku może to się wiązać z koniecznością nawet zaciągania krótkoterminowego długu na obsługę podatku.

Łukasz Jańczak, analityk Ipopema Securities

Podatkowe rozdwojenie jaźni

Na koniec, na niekonsekwencję i dwugłos ustawodawczy zwraca uwagę Prezes Zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych, dr Mirosław Kachniewski.

Uważam, że ważna jest nie tyle kwestia opodatkowania poszczególnych instytucji, czy instrumentów, co spójna wizja systemu podatkowego, w tym w odniesieniu do rynku kapitałowego. Jeśli tego samego dnia czytam w mediach o wprowadzeniu opodatkowania FIZ oraz o zwolnieniu z opodatkowania inwestycji długoterminowych i pomiędzy tymi kwestiami nie ma żadnego powiązania, czy spójnej myśli przewodniej, to jestem co najmniej zaniepokojony. A mój niepokój wzrasta, kiedy sobie uzmysłowię, że mamy już i tak bardzo skomplikowany system podatkowy i takie zmiany wprowadzane naprędce pod koniec roku obarczone są olbrzymim ryzykiem błędu legislacyjnego, co w sferze podatków jest szczególnie groźne. Rozumiem potrzebę uszczelniania systemu podatkowego, ale nie na zasadzie doraźnych wycinkowych działań realizowanych pod presją czasu.

dr Mirosław Kachniewski, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

Oczywiście nikt nie zapytał się inwestorów o to, co myślą na temat nowego rozwiązania. Myślę jednak, że nieprzypadkowo, bo odpowiedź jest oczywista. Jeżeli ktoś ma jeszcze coś do dodania w tym temacie, to my czekamy i jak zawsze zapraszamy do dyskusji.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.