Transformacja energetyczna i cyfrowa kluczem do wyjścia z kryzysu COVID-19
Obrazek użytkownika Łukasz Kołodziejczyk
09 mar 2021, 15:32

Transformacja energetyczna i cyfrowa kluczem do wyjścia z kryzysu COVID-19 - uważa Europejski Bank Inwestycyjny

Jednym z następstw pandemii wirusa SARS-CoV-2 jest zapaść gospodarcza – we współczesnej ekonomii zmiany tego typu wymuszają na regulatorach działania interwencyjne, a te możemy podzielić na dwie grupy: działania łagodzące skutki negatywnych przemian gospodarczych oraz następcze działania prowadzące do odbudowy dobrej koniunktury.

Obecnie rozplanowywana jest grupa działań prowadzących do odbudowania strat oraz utrzymania stałego wzrostu gospodarczego. W działaniach tych, jako jednostka umożliwiająca finansowanie oraz badająca optymalny sposób wykorzystania linii kredytowych, bierze udział Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), którego celem jest dbanie o zrównoważony i efektywny rozwój Wspólnoty Europejskiej. Podczas zeszłotygodniowej konferencji przedstawiciele Europejskiego Banku Inwestycyjnego przedstawili rekomendacje działań mających umożliwić Polsce wyjście z kryzysu covidowego. Według EBI dwie drogi mogą umożliwić Polsce płynne pokonanie recesji, przy czym drogi te powinny być eksploatowane równocześnie: zielona i cyfrowa transformacja.

Transformacja Polski po kryzysie

Skutki gospodarcze pandemii koronawirusa, w tym długotrwała i uciążliwa dla wielu branż kwarantanna, pozostawiły Unię Europejską wyniszczoną i osłabioną. Skurczenie się europejskiej gospodarki, zdaniem regulatorów i instytucji wspierających, wymaga zdecydowanych działań prowadzących do jak najszybszego wyjścia z kryzysu. Proces odbudowy dobrej koniunktury w dążeniu do wzrostów gospodarczych powinien być inteligentny – czyli dostosowany do obecnych przemian technologicznych, społecznych i środowiskowych. Przez ostatnie dziesiątki lat świat bardzo mocno się zmienił, a gospodarki wielu państw Unii Europejskiej jeszcze nie zdążyły się do tych zmian dostosować. Zdaniem EBI odbudowa koniunktury jest szansą, aby uczynić europejską gospodarkę bardziej konkurencyjną – fundamentami odbudowy mają być te sektory, które umożliwią najwyższą innowacyjność i najlepiej zgrywają się z trendami przyszłości.

W skrócie, cały proces transformacji można opisać dość prosto: pandemia koronawirusa była trzęsieniem ziemi, które częściowo zburzyło najsłabsze struktury gospodarcze – a na pewno wiele procesów niszczenia zostało w ten sposób przyspieszonych. W trudach odbudowania tego, co upadło pod naporem przemian, powinniśmy skupić się na ukonstytuowaniu nowych fundamentów, których ugruntowanie byłoby bez pandemii znacznie trudniejsze. Na przemiany społeczne i gospodarcze powinniśmy patrzeć raczej jak na szansę, okazję poprawienia tego, co kiedyś nie wychodziło Europie zbyt dobrze lub tego, co i tak musimy w przyszłości zmienić. Kluczem do naprawy gospodarki mają być dwie przemiany, które bez wątpienia są trendami przyszłości (jeśli nie teraźniejszości): zielona oraz cyfrowa transformacja.

Czwartego marca odbyła się konferencja „Investment for recovery and sustainable future” („Inwestycje na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej i zrównoważonej przyszłości”), organizowana wspólnie przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Tematem wydarzenia były potrzeby inwestycyjne i priorytety dla Polski w czasach pandemii, digitalizacji i zmian klimatycznych – choć de facto skupiono się głównie na ukonstytuowaniu ram do wyjścia z kryzysu wywołanego pandemią, którymi mają być zielona i cyfrowa transformacja.

Szef resortu, Jarosław Gowin, rozpoczął konferencję stwierdzeniem, iż transformacja gospodarki wymaga dostosowania jej do współczesnych standardów – a obecne spowolnienie gospodarcze powinno być wykorzystane jako okazja do przeprowadzenia koniecznych zmian. Fundusze unijne mają okazać się receptą na wyjście z problemów gospodarczych. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii podkreślił, że obecnie więcej jest pieniędzy, niż innowacyjnych projektów – aktywa zarządzane przez polski sektor Venture Capital wzrosły przez 5 lat o niemal 750%. Luka kapitałowa została dotknięta na każdym stadium rozwoju, a kluczem do niemal nieograniczonych linii finansowania jest jedynie pomysłowość, praca i implementacja niezbędnych rozwiązań.
 

Real GDP


Postulowany przez ministerstwo nowoczesny model gospodarki Polski ma opierać się o sieć średnich i dużych przedsiębiorstw, które działają globalnie i otrzymują wsparcie od państwa. Ekosystem małych i średnich firm ma być nieodłącznie związany ze współczesnymi dziedzinami gospodarki – im mniejsza spółka, tym bardziej innowacyjna powinna być. Jako państwa do naśladowania Jarosław Gowin wskazał dwa kraje. Pierwszym są Niemcy, szczególnie pod względem finansowego wsparcia gospodarki, gdzie aż 1300 spółek określanych jest mianem „ukrytych championów”, czyli mniejszych przedsiębiorstw globalnie dominujących w nowych sektorach gospodarki – nie są to olbrzymie spółki, ale to właśnie „ukryci championi” w dużej mierze odpowiedzialni są za wysoki poziom innowacji w gospodarce niemieckiej. Drugim państwem godnym naśladowania jest Izrael, czyli „mekka start-upów” – minister szczególnie chwalił izraelski projekt wsparcia przedsiębiorstw wysokiego ryzyka.

Zobacz także: Krajowy Plan Odbudowy zakłada duże inwestycje w OZE i transformację energetyczną

Dwa kierunki tworzące przyszłość Polski

O kierunkach decyzji strategicznych opowiadała wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Teresa Czerwińska. Według raportu przygotowanego przez EBI, który powstał w oparciu o ankietę przeprowadzoną wśród przedsiębiorców oraz dane z Eurostatu, aż 45% spółek europejskich deklaruje wyhamowanie akcji inwestycyjnej. Hasłami przewodnimi całego raportu była gospodarka pocovidowa, którą można opisać dwoma przymiotnikami: zielona i cyfrowa. Według EBI, cyfryzacja jest wielką szansą, której biznes jeszcze w pełni nie wykorzystał, w efekcie czego powstała w tej materii luka – luka, którą załatać można przez faworyzowanie inwestycji w cyfryzację. Zdaniem Teresy Czerwińskiej niewykorzystanie tego trendu sprawi, że nasza gospodarka będzie słabsza w przyszłości. Cyfryzacja ma wiązać się z innowacyjnością, która została wskazana jako główny kierunek i klucz do wzrostu konkurencyjności gospodarczej Polski – to tworzenie nowych miejsc pracy, wymagających wyższych kwalifikacji, ale także umożliwiających wyższe zarobki i większą efektywność.
 

non digital firms


Cyfryzacja to tylko jedna z dwóch dróg, którymi Polska ma podążać – drugą drogą będzie zielona transformacja. Europa już teraz jest światowym liderem w ograniczaniu CO2 w gospodarce, obecnie poziom europejskich emisji CO2 jest o 20% niższy niż w 2000 roku, choć Polska zdecydowanie nie jest w czołówce stawki państw europejskich. Według ankiety przeprowadzonej przez EIB wśród 12 tysięcy spółek w połowie 2020 roku, aż 6 na 10 przedsiębiorców deklaruje, że zmiany klimatyczne mają wpływ na ich działalność gospodarczą w sposób pośredni lub bezpośredni. Aż 39% polskich przedsiębiorstw inwestuje w poprawę efektywności energetycznej, w tym także w zmiany energetyczne w kierunku niższej emisyjności – jest to wynik znacznie poniżej średniej unijnej. Co więcej, inwestycje tego typu stanowią wśród polskich spółek tylko 9% ich nakładów inwestycyjnych. Projekty przeprowadzane przez przedsiębiorstwa w celu redukowania emisji są wyjątkowo innowacyjne, w związku z czym cechuje je także wyższy poziom ryzyka. Zdaniem EBI to właśnie z tego powodu szczególny nacisk należy kłaść w tej materii na efektywność finansowania – czyli de facto współpracę sektora publicznego i prywatnego. Spółki wchodzą z kryzysu covidowego z wysokim zadłużeniem, co znacznie osłabia ich efektywność, konkurencyjność i możliwości rozwoju.

W konferencji udział wziął także doktor Marek Dietl, Prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, który podkreślił, że komplementarność inwestycji publicznych i prywatnych powinna być priorytetem działań w sferze gospodarczej.

Zobacz także: Pandemia nie zatrzymała rozwoju OZE. Inwestycje w energetykę odnawialną z roku na rok rosną i to się nie zmieni

Zmiany energetyczne i większa stabilność polityczno-prawna potrzebne od zaraz – postulują polscy przedsiębiorcy

Docelowo 2022 ma być pierwszym rokiem silnego odbudowywania europejskiej gospodarki, choć z zapewnień Prezesa Rady Ministrów wiemy, że fundusze europejskie będą spływały do Polski jeszcze w 2021 roku. Zdaniem Europejskiego Banku Inwestycyjnego, niektóre państwa już teraz zaczynają wychodzić z recesji. Podczas konferencji bardzo mocno podkreślano, że kryzys jest szansą dla inwestycji – zielona energia i transformacja energetyczna mają umożliwić powrót do czasów dobrej koniunktury gospodarczej, a ich integracja z procesem odbudowy ma umożliwić głęboką zależność tych trendów w relacji z polityką Unii Europejskiej. Dużo mówiono o „nowej normalności”, która będzie opierała się o digitalizację – pod tym względem Europa ma co nadrabiać, zwłaszcza w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi. Dobre wieści czekają na Europejczyków w kwestii zielonej energii, gdzie Europa bez dwóch zdań jest już światowym pionierem.
 

Key long term


W ankiecie dotyczącej cyfryzacji i wykorzystania technologii w następstwie kryzysu covidowego przedsiębiorcy wskazywali bariery inwestycyjne w Polsce. Aż 75% polskich przedsiębiorstw skarży się na wysokie koszty energii – jest to wynik o 25 punktów procentowych gorszy od średniej unijnej oraz statystyka, w której Polska wypada najgorzej względem średniej unijnej. Zdaniem EBI koszty energii są w Polsce szczególnie uciążliwą barierą inwestycyjną przez wzgląd na złą strukturę polskiego systemu energetycznego. Polskie spółki są w tyle także pod względem inwestycji w technologie związane ze zmianami klimatycznymi. Problemem polskich przedsiębiorstw są także niskie, w porównaniu ze średnią unijną, inwestycje w aktywa niematerialne (badania i rozwój, software i dane, usprawnianie procesów). Inwestycje w innowacje rosną – to, naturalnie, dobra wiadomość – ale większość tych inwestycji ma znaczenie głównie lokalne, póki co w Polsce obserwujemy raczej zamykanie na inwestycje międzynarodowe, a to z kolei bardzo niepokoi. Jako największą barierę inwestycyjną większość polskich przedsiębiorców wskazuje niepewność dotyczącą przyszłości – także tę prawną i polityczną – a aż 85% przedsiębiorców uważa ten czynnik jako istotną trudność w swojej działalności. Dalsze inwestycje, także w zmiany klimatyczne, uniemożliwiają polskim przedsiębiorcom wysokie koszty funkcjonowania oraz dostępność odpowiednio wykwalifikowanych pracowników.

Polska odstaje od czołówki europejskiej zarówno pod względem transformacji energetycznej, jak i cyfrowej. Znacznie więcej polskich niż unijnych przedsiębiorców wskazuje na liczne trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej. Inwestycje w „nową normalność” w Polsce dopiero raczkują – wszystko wskazuje na to, że regulatora czeka bardzo dużo pracy, aby polscy przedsiębiorcy mogli porównać się do przedsiębiorców z czołówki państw europejskich.

Zobacz także: Dino Polska zakończyło instalację paneli fotowoltaicznych na pierwszych sklepach, w planach dalsze inwestycje w OZE

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.