Debiut Play na giełdzie. Oto, co wiemy o przygotowywanej, największej ofercie publicznej na GPW ostatnich lat | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Tomasz Hardyk
27 cze 2017, 13:33

Debiut Play na giełdzie. Oto, co wiemy o przygotowywanej, największej ofercie publicznej na GPW ostatnich lat

Po trwających kilka lat próbach znalezienia inwestora branżowego, właściciele sieci Play – luksemburski fundusz Telco Holdings i cypryjski Tollerton - zdecydowali się sprzedać część swoich akcji na warszawskim parkiecie. Ich sprzedaż nastąpi prawdopodobnie już w lipcu. Dobra koniunktura na GPW oraz bardzo dobra sytuacja spółki powodują, że będzie to jeden z największych debiutów prywatnego przedsiębiorstwa w historii naszego parkietu.

Pozycja rynkowa i potencjał spółki z pewnością zainteresują dużych zagranicznych inwestorów. Analityk firmy Bernstein Research, w rozmowie z Financial Times podkreślał, że w perspektywie europejskiego rynku to największy debiut spółki telekomunikacyjnej od roku 2012 (Telefónica Deutschland). Według niego tempo, w jakim polski operator zbudował swoją pozycję, plasuje go w gronie czołowych „dysruptorów” tego sektora, obok francuskiego Iliad i niemieckiej spółki Drillisch.

Ostateczna wycena akcji, zależeć będzie jednak od strategicznych planów, jakie przedstawią właściciele i zarząd spółki. Eksperci podkreślają bowiem, że Play, posiadając już ponad 25% udziałów na bardzo konkurencyjnym rynku, może mieć trudności z utrzymaniem dynamiki wzrostu z ostatnich lat.

Zobacz także: Debiut Play Communications: Analiza IPO. Czy warto kupić akcje spółki?

Dobre wyniki finansowe Play dają szanse na wysoką dywidendę

Obecnie operatora Play kontrolują dwa fundusze: cypryjski Tollerton Investments (50,3%) i zarejestrowany w Luksemburgu Telco Holdings (49,7%). Na potrzeby tego IPO nie emitują oni nowych akcji, lecz sprzedają część tych, które już posiadają. Chcą jednak utrzymać kontrolę nad spółką. Według analityków rynku telekomunikacji, Łukasza Deca i Tomasza Świderka, fundusze liczą na uzyskanie ok 3 mld zł. Szacują, że wiązałoby się to z koniecznością przeznaczenia na IPO przynajmniej 35% akcji. To by oznaczało kapitalizację spółki na poziomie 7 mld zł.

Księgę popytową współprowadzą domy maklerskie PKO BP i BZ WBK. W swoich analizach PKO BP wycenia wartość akcji Play 9,8-13,2 mld zł. Z kolei BZ WBK prognozuje 9,4-11,5 mld zł. Spółka podkreśla w swoim komunikacie trwały wzrost dochodów, przy poprawiającej się sytuacji zadłużenia. Cały 2016 rok Play zamknął przychodami w wysokości 3,4 mld zł (o 7,9% r/r), a EBITDA była na poziomie 2 mld zł (14 proc. więcej niż w 2015 roku).

Tabela: Wielkości ostatnich ofert publicznych akcji na GPW

Ostatenie debiuty

Zobacz także: Lista debiutów i IPO na GPW

W tym roku dobra sytuacja spółki utrzymuje się. Dane finansowe pierwszego kwartału pokazują przychody operacyjne niemal 1,6 mld zł, co w porównaniu do roku poprzedniego daje wzrost o 9,6%. Wskaźniki skorygowany EBITDA wyniósł 564 mln zł, wzrastając o 20,8%.

Analitycy PKO BP zakładają, że dochody Play w całym 2017 roku wrosną o 8%, a wynik EBITDA o 11%. W kolejnych latach poziom wzrostów ma być utrzymany na jednocyfrowym poziomie, gwarantując operatorowi utrzymanie drugiej pozycji na rynku i zmniejszanie dystansu do lidera – Orange. Dalszy wzrost przychodów ma zagwarantować rozbudowa własnej sieci, oraz ograniczanie roamingu krajowego, który generuje wysokie opłaty przekazywane operatorom konkurencyjnym.

Przy tak dobrych wynikach, właściciele Play deklarują regularne wypłacanie dywidendy. W dłuższym okresie Play planuje więc przeznaczyć na wypłaty dla akcjonariuszy ok 65-75% zysku. Już w roku 2018 właściciele akcji podzielą między siebie 650 mln zł. Według PKO BP w kolejnych latach wysokość dywidendy będzie wynosiła: w 2019 r. — 674 mln zł, a w 2020 r. — 750 mln zł.

Wydatki i zadłużenie Play

Ten optymistyczny scenariusz będzie realizowany przez spółkę z największym zadłużeniem wśród operatorów. Jak podkreśla jednak Jacek Niewęgłowski, wiceprezes ds. strategicznych, jest to zadłużenie stabilne i skonsolidowane. Spółka niedawno zrefinansowała obligacje w euro. Zaciągnięty na ten cel krety wynosi 6,44 mld zł. Wysokie zadłużenie będzie widoczne jeszcze w tegorocznych wynikach, ale w kolejnych latach dług będzie już mniej odczuwalny.

Do długu Play nie wliczają się 500 mln euro obligacji wyemitowanych w tym roku przez Impera Holdings S.A. To spółka-matka P4, której zadłużenie ma zostać częściowo spłacone przez właścicieli ze środków uzyskanych w IPO.

Obok kredytów, istotnym elementem wydatków spółki będzie rozbudowa i stała modernizacja sieci. Według deklaracji Play, w latach 2018-2020 zamierzają oni zwiększyć nakłady inwestycyjne na ten cel o 500 mln zł. To konieczne także dlatego, że rywale Play nie są już tak skłonni dzielić się swoimi zasobami z P4, co przyznał rzecznik Play komentując niedawne incydenty związane przepływem w roamingu krajowym: nasza umowa z T-Mobile obowiązuje jeszcze wiele lat i mamy zamiar z niej non stop korzystać. Chcielibyśmy nawet więcej, ale… do tanga trzeba dwojga

Obok rozbudowy obecnej sieci, dużym wyzwaniem dla rynku i P4 będzie rozwój sieci 5G. Już teraz Komisja Europejska deklaruje wprowadzenie jej w całej Unii do roku 2025. Trzydziestokrotnie wyższa przepustowość od obecnej 4G/LTE, będzie rewolucją szczególnie jakościową, dotyczącą głównie urządzeń mobilnych i zakresu oferty. Jednak według analityków PKO BP: capex na rozwój technologii 5G ponoszony przez operatorów w Europie Środkowowschodniej nie będzie znaczący, gdyż technologia ta będzie polegała na agregacji przez telekomy już posiadanych częstotliwości.

Sytuacja rynkowa Play

Znając wyniki finansowe spółki i jej kluczowe wydatki, spójrzmy szerzej na otoczenie rynkowe. Przy tak trudnym sektorze, sytuacja w branży będzie miała duże znaczenie dla notowań operatora. Jeśli chodzi o zwiększanie liczby klientów, Play jest rewelacją rynku telefonii mobilnej w Europie. Żaden inny operator nie zwiększał udziałów w rynku w takim tempie i tak konsekwentnie. Udział P4 w 2008 roku wynosił 4,6% i w dziewięć lat zwiększył się do około 27,6%.

Na koniec I kwartału tego roku, z usług Playa korzystało 14,34 mln klientów, w tym 8,68 mln abonentów. Klienci abonamentowi stanowią dziś ponad 60% użytkowników sieci P4. Rok temu było to aż o 10% mniej.

Play 2017

W dalszym rozwoju spółki, jednym z kluczowych atutów P4 będzie silna pozycja wśród konsumentów. U dostawców usług masowych wskaźniki takie jak rozpoznawalność, wiarygodność czy sympatia klientów, są wprost przeliczane na dochody. Polski rynek usług mobilnych jest bardzo konkurencyjny, więc lojalności i przywiązanie klienta, stanowią ważny element wartości spółki. P4 podkreśla, że marka Play najsilniej kojarzy się z usługami mobilnymi. Brand ma też najwyższy poziom zaufania klientów i satysfakcji klientów.

Z taką bazą, operator wkracza w rywalizację na usługi wiązane. Wobec jednego z najwyższych w Europie wskaźnika penetracji (liczba kart SIM na mieszkańca), wyzwaniem na najbliższe lata będzie zainteresowanie klientów nowymi usługami, opartymi na transmisji danych. Na tym polu Play ma bardzo trudne zadanie. Plus, będący własnością Cyfrowego Polsatu i częścią konglomeratu Zygmunta Soloża-Żaka, od lat rozbudowuje ofertę opartą o największą sieć LTE, platformy mediowe i programy telewizyjne Polsatu, usług bankowe Plus Bank (dawniej Invest Bank) i dostawy prądu poprzez elektrownię PAK. Wszystko to na jednym rachunku. Orange poza największą siecią mobilną, daje klientom rozwijaną od lat telewizję, usługi bankowe przez mBank.

Play od zeszłego roku nadrabia zaległości. Już rok temu ze streamingu muzyki poprzez Tidal, korzystało milion klientów Play. W ostatnich miesiącach do pakietu rozrywkowych programów telewizyjnych „Play Now” dołączyli możliwość korzystania z platformy Showmax, a także HBO i HBO GO.

W rozmowie z Rzeczpospolitą, Jacek Niewęgłowski tak tłumaczył swoje podejście do usług konwergentnych:

W Play zależy nam, żeby nowe usługi opierały się na największej wartości dodanej dla użytkowania i intuicyjności w łączeniu z sobą. Zależy nam na prostocie i intuicyjność usług dla użytkownika, bo to jest warunek wysokiej adopcji tych usług.

Dyrektor marketingu Play, Bartosz Dobrzyński, komentując dla IBS News precyzuje:

W ofercie operatora sieci Play „tradycyjna" telekomunikacja zaczyna balansować się z częścią rozrywkową.

Dla operatorów inwestowanie w takie usługi, to obecnie jedyna możliwość zwiększania przychodów uzyskiwanych od klienta. Jak wskazuje w swoim raporcie rynkowym PwC: Według danych Digital Fuel Monitor cena nielimitowanego pakietu danych w Polsce to 15,58 EUR za miesiąc. Polska jest pod tym względem trzecim najtańszym krajem w Europie. Jedynie bogate, rozbudowane pakiety usług, mogą skłonić klientów do płacenia operatorom większych kwot abonamentowych. Tutaj warto przytoczyć słowa prezesa Niewęgłowskiego z Krynicy o tym, że według oceny jego spółki, sieci P4 już teraz transmitują największą liczbę danych do użytkowników, dwa razy więcej od drugiego w tej kolejności Cyfrowego Polsatu.

W jednej z reklam sieci, Kuba Wojewódzki mówił, że po przejściu do Play jest całkiem nowym ja. Play wchodząc na rynek niemal dziesięć lat temu, wykorzystał moment rewolucji technologicznej w postaci sieci smartfonów, sieci 4G, a następnie LTE. Od początku ofertę budował na łatwym dostępie do internetu. Najbliższe lata i wycena inwestorów pokaże, czy spółka zbudowała odpowiednie podstawy do długoterminowej rywalizacji z wymagającą konkurencją.

Zapisz się na darmowy newsletter na temat IPO na GPW, aby otrzymywać najnowsze analizy

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.