Rok temu Zbigniew Jakubas zaczął zwiększać udziały w Altus TFI

 Publiczna oferta obligacji PCC Rokita

Rok temu Zbigniew Jakubas zaczął zwiększać udziały w Altus TFI. Sprawdzamy co dzieje się w spółce

Piotr Osiecki znów siedzi w areszcie, biznes Altus TFI maleje z miesiąca na miesiąc, akcjonariusze nie otrzymają wypłaty z zysków pod postacią skupu akcji własnych – to najważniejsze fakty na dziś, dotyczące Altus TFI. Jak na razie Zbigniew Jakubas został poraniony „spadającym nożem”.

Zbigniew Jakubas – poprzez fundusz FIP 11 FIZ AN – ma już 9,84% akcji Altus TFI wycenianego obecnie na 97 mln zł. Znany inwestor zaczął zwiększać zaangażowanie równo rok temu, z poziomu 5,76% do 5,95% na początku sierpnia 2018 roku, a potem do 9,84% (tak przynajmniej wynika z danych opublikowanych na portalach Strefa Inwestorów czy Stooq).
 

akcj

Z kolei z informacji Altus TFI wynika, że FIP 11 FIZ AN ma 8,54% udziału w głosach na WZA (tak wynika z rejestracji na NWZA z dnia 30 lipca br.).
 

fip nwza

W każdym razie postanowiliśmy sprawdzić, co takiego działo się w ostatnich 12 miesiącach w Altus TFI, i jaki jest jej stan obecny, że Zbigniew Jakubas zdecydował się łapać ten „spadający nóż”.

Oto najważniejsze fakty dotyczące Altus TFI na dziś:

1. Piotr Osiecki wciąż siedzi w areszcie

Na początku lipca Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał decyzję ws. aresztu dla założyciela i byłego prezesa Altus TFI Piotra Osieckiego. To oznacza, że Osiecki trafił do aresztu po raz trzeci. Biznesman ma w nim pozostać do 16 września br. Chyba nie musimy przypominać, że ciążą na nim zarzuty dotyczące tzw. afery GetBack, a dokładnie wyrządzenia spółce GetBack szkody na kwotę około 160 mln zł w związku ze sprzedażą tej firmie spółki windykacyjnej EGB Investment za ponad 207 mln zł.

Osiecki znalazł się w areszcie po raz trzeci po tym, jak w połowie czerwca sąd uwzględnił zażalenie prokuratury na wypuszczenie go z aresztu przez Sąd Okręgowy, po tym jak Osiecki zapłacił 110 mln zł kaucji. Warto przypomnieć, że za Osieckiego ręczą inni znani biznesmeni, m.in. Zbigniew Jakubas, Michał Sołowow, Jacek Szwajcowski, Mariusz Książek, Jacek Rutkowski, Maciej Wandzel, Marian Owerko.

2. Biznes Altus TFI się rozsypał

Takie są smutne fakty. Jeszcze 2 lata temu Altus TFI był największym prywatnym towarzystwem funduszy inwestycyjnych, z aktywami pod zarządzaniem na kwotę 10 mld zł (połowa 2017 roku). Tymczasem na koniec lipca wartość aktywów netto zarządzanych przez Altus TFI wyniosła ledwie 355 mln zł. Oczywiście trzeba pamiętać, że co prawda spora część klientów uciekła (jak np. Norges Bank), ale też spora część biznesu spółki Osieckiego została przeniesiona do Rockbridge TFI, które zarządza obecnie portfelem o wartości 2,6 mld zł.

Wyniki finansowe poszły w dół w ślad za aktywami. Altus TFI podał, że skonsolidowany zysk netto w I półroczu wyniósł 6,4 mln zł i był o 84,1% niższy, niż przed rokiem. Przychody grupy spadły o 52% rok do roku, do 81,3 mln zł.

No i jak to bywa: biednemu wiatr w oczy. Pod koniec czerwca Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) nałożyła na Altus TFI 1,2 mln zł kary za naruszanie szczególnych zasad rachunkowości funduszy inwestycyjnych.

Zobacz także: Zbigniew Jakubas kupił akcje Altus TFI i potwierdził, że potrafi kupować gdy leje się krew

3. Walne Altus TFI nie zgodziło się na przeprowadzenie skupu akcji własnych

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Altus TFI nie zgodziło się na przeprowadzenie skupu 4,5 mln akcji własnych za kwotę 35 mln zł. Była to propozycja Quercus TFI, które ma 7,08% w akcjonariacie. Akcje głównego akcjonariusza, Piotra Osieckiego, nie brały udziału głosowaniu.

Stanowisko zarządu Altus TFI wobec propozycji Quercus TFI było negatywne, gdyż „spółka nie spełnia jednego z pięciu kryteriów pozwalających na dystrybucję zysku osiągniętego w 2018 r. pomiędzy akcjonariuszy spółki, które to kryteria zostały określone w stanowisku Komisji Nadzoru Finansowego wyrażonym w Komunikacie z dnia 15 stycznia 2019 r. w sprawie założeń polityki dywidendowej banków komercyjnych, banków spółdzielczych i zrzeszających, zakładów ubezpieczeń i reasekuracji, domów maklerskich, towarzystw funduszy inwestycyjnych oraz powszechnych towarzystw emerytalnych. Towarzystwo nie spełnia kryterium odpowiedniej oceny BION” – wyjaśnił zarząd Altus TFI w komunikacie.

4. Andrzej Ladko zastąpił Krzysztofa Mazurka na stanowisku prezesa Altus TFI

Z dniem 1 kwietnia Andrzej Ladko zastąpił Krzysztofa Mazurka na stanowisku prezesa Altus TFI. Andrzej Ladko to doświadczony finansista, w latach 2010-2016 był wiceprezesem Banku Gospodarstwa Krajowego, odpowiedzialnym za obszar finansów i inwestycji. W latach 2009-2010 związany był z PKO TFI jako doradca zarządu. Jeszcze wcześniej był m.in prezesem PZU Asset Management SA (od października 2005 do września 2008).

5. Altus TFI procesuje się z Business Insiderem

Jakby Altus TFI miał mało kłopotów, to dochodzi do tego jeszcze problem z Business Insiderem. Ten portal co jakiś czas publikuje kąśliwe teksty na temat Altus TFI, a towarzystwo reaguje pozwami. Ostatnio Altus TFI informowało o wygraniu jednego z procesów, dotyczącego artykułu z dnia 24.10.2018 r. pt. „Kiedy Ryba przychodzi do Rockbridge. Czyli o sposobach Altusa na zyski” (o tym że Altus TFI praktykował tzw. „późną alokację” w kontaktach terminowych pomiędzy różnymi zarządzanymi funduszami).

Nie wygląda to wszystko dobrze, oj nie. Zbigniew Jakubas na razie poranił się, łapiąc ten „spadający nóż”. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs akcji Altus TFI zanurkował o 73%.
 

Notowania Altus TFI – ostatni rok

Altus

Zobacz także: Ryzykujesz więcej, płacisz większe prowizje, a na koniec i tak zarabiasz mniej. Fundusze akcji przegrywają z funduszami obligacji

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.