Magazyny energii wreszcie zostały uregulowane prawnie, a energia z OZE bije w Polsce rekordy produkcji
Obrazek użytkownika Łukasz Kołodziejczyk
21 kwi 2021, 07:12

Magazyny energii wreszcie zostały uregulowane prawnie, a energia z OZE bije w Polsce rekordy produkcji

15 marca Sejm przegłosował nowelizację ustawy „Prawo energetyczne”, której głównym punktem było wprowadzenie do systemu prawnego regulacji dedykowanych magazynom energii. Przegłosowana zmiana zapowiadana była już od trzech lat – dopiero teraz podjęte zostały pierwsze kroki do utworzenia stabilnego środowiska dla rozwoju technologii magazynowania energii. Ustawa nie wprowadza co prawda nowych form dotowania instalacji – choć tego chyba nikt nie oczekiwał – jednak reguluje wiele kwestii, które do tej pory budziły wątpliwości. Wśród ponad stu stron zmian są zarówno te pozytywne, jak i negatywne.

Brak regulacji prawnych nie przeszkadza jednak odnawialnej energii w ustanawianiu coraz to nowych szczytów – 9 kwietnia padł kolejny rekord.

Po kilku latach domysłów czas na ustawę

Jak pisaliśmy w artykule dedykowanym przyszłości rynku magazynów energii, jest to technologia niezbędna na obecnym poziomie transformacji energetycznej w Polsce – głównie ze względu na niestabilność i nierównomierne rozłożenie energii płynącej z OZE. Szczyty zapotrzebowania energetycznego raczej nie pokrywają się ze szczytami produkcji energii ze źródeł odnawialnych, przez co cały system nie jest do końca stabilny. Problem ten rozwiązują między innymi magazyny energii, które są elementem równoważącym dysproporcje między szczytową produkcją a szczytowym zapotrzebowaniem – często na przestrzeni nawet wielu godzin. Zastosowanie magazynów energii może być bardzo szerokie, korzystać mogą z nich nie tylko prosumenci – rozkładając na całą dobę energię wyprodukowaną w godzinach najwyższego nasłonecznienia i dzięki temu efektywniej gospodarując energią – ale także profesjonalni producenci, odsprzedając energię wtedy, gdy inni dostawcy jej nie dostarczają czy wykorzystując ją do swoich potrzeb. W prostych słowach: dzięki magazynom przepływ energii można bilansować i dostosowywać go do swoich potrzeb. Co więcej, inwestycja w magazyn energii może stanowić bardzo dobrą alternatywę dla rozbudowy sieci.

Zobacz także: Rząd uważa, że cena prądu w Polsce może rosnąć przez dekadę… Co może powtrzymać ten wzrost?

Swojej legalnej definicji wreszcie doczekały się:

  • Magazyn energii elektrycznej jako: instalacja umożliwiająca magazynowanie energii elektrycznej i wprowadzenie jej do sieci elektroenergetycznej.
  • Magazynowanie energii elektrycznej jako: przetworzenie energii elektrycznej pobranej z sieci elektroenergetycznej lub wytworzonej przez jednostkę wytwórczą przyłączoną do sieci elektroenergetycznej i współpracującą z tą siecią do innej postaci energii, przechowanie tej energii, a następnie ponowne jej przetworzenie na energię elektryczną.
  • Magazyny energii otrzymały także definicję sprawności: sprawność magazynu energii elektrycznej rozumie się jako stosunek energii elektrycznej wyprowadzonej z magazynu energii elektrycznej do energii elektrycznej wprowadzonej do tego magazynu, wyrażony w procentach, w ramach jednego pełnego cyklu pracy magazynu energii elektrycznej, przy wykorzystaniu nominalnej pojemności tego magazynu oraz ładowania i rozładowywania go mocą nominalną.
  • Poszerzono także definicję przedsiębiorstwa energetycznego, którym teraz jest spółka prowadząca działalność w zakresie magazynowania energii.
  • Dostosowania wymagała także definicja odbiorcy końcowego, aby straty związane z magazynowaniem energii nie były uznawane za zużycie końcowe. Uważa się za niego: odbiorcę dokonującego zakupu paliw lub energii na własny użytek; do własnego użytku nie zalicza się energii elektrycznej zakupionej w celu jej magazynowania lub zużycia na potrzeby wytwarzania, przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej oraz paliw gazowych zakupionych w celu ich zużycia na potrzeby przesyłania, dystrybucji, magazynowania paliw gazowych, skraplania gazu ziemnego lub regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego.
  • Dużą zmianą, którą wprowadza nowelizacja, jest objęcie magazynowania energii koncesją – chociaż nie w całym spektrum. Obowiązkiem uzyskania koncesji objęto magazyny energii o mocy powyżej 10 MW.

W ustawie nałożono na operatorów systemu elektroenergetycznego obowiązek prowadzenia elektronicznego rejestru magazynów energii, w którym ujawnia się posiadacza, oznaczenie (technologia, sprawność, moc, pojemność, miejsce) czy tytuł prawny do magazynu energii, a wpisowi do rejestru podlegają magazyny energii o łącznej mocy zainstalowanej większej niż 50 kW, a nie większej niż 10 MW. W prostych słowach oznacza to, że magazyny między 50 kW a 10 MW należy zgłosić operatorowi systemu elektroenergetycznemu, a na budowę magazynów większych niż 10 MW należy uprzednio uzyskać koncesję. Co więcej, nowelizacja nałoży na prosumentów obowiązek poinformowania operatora systemu dystrybucyjnego o posiadaniu magazynu energii elektrycznej oraz technologii użytej w instalacji.

Oprócz kilku utrudnień, w nowelizacji pojawiły się także zmiany mogące przyspieszyć procesy przyłączeniowe. Termin na wydanie warunków przyłączenia dla magazynu przyłączonego do sieci o napięciu znamionowym nie wyższym niż 1 kV został ograniczony do 30 dni – w przypadku sieci o wyższym napięciu znamionowym nowy termin będzie wynosił 150 dni. Z kolei opłata za przyłączenie magazynu energii wyniesie 50% rzeczywistych nakładów poniesionych na realizację przedsięwzięcia.

Ustawa została w większości miejsc uzupełniona o dodatkowe punkty kwalifikujące magazyny energii do wielu jej części. System prawny nie znosi pustki, dlatego do tej pory odpowiednie stosowanie (lub nie) regulacji „Prawa energetycznego” do magazynów energii odbywało się na mocy orzecznictwa – po przegłosowaniu ustawy przez Senat oraz podpisaniu jej przez Prezydenta RP sytuacja będzie znacznie bardziej klarowna. Sama ustawa wydaje się być pozytywna przede wszystkim po tym względem, iż potwierdziła, że ustawodawca nie zapomniał o swoich obietnicach związanych z uregulowaniem sektora OZE – a to oznacza, że oczekiwanych zmian w przyszłości mogą doczekać się także inne akty prawne, jak ustawa o efektywności energetycznej. Za ustawą głosowało aż 443 posłów, dlatego nic nie wskazuje na to, iż w Senacie rozkład głosów będzie inny (choć oczywiście senatorowie mogą zaproponować poprawki).

Obecnie najpopularniejszą formą magazynowania energii są magazyny tworzone z baterii litowo-jonowych, choć być może niedługo ulegnie to zmianie. Pierwszego kwietnia Europejski Bank Inwestycyjny poinformował o przyznaniu pożyczki w wysokości 7,5 miliona euro spółce Brenmiller Energy, która opracowuje nową technologię magazynowania energii. Magazyny Brenmiller nowej klasy mają opierać się technologię termiczną – każdy moduł będzie składał się z zasobników ciepła (thermal storage) wymienników ciepła oraz generatora pary, a materiałem przechowującym energię cieplną mają być kruszone skały. Proces produkcji modułów ma być ekologiczny, ich wydajność wysoka, a koszty utrzymania i straty energii niskie. Modułowe magazyny energii opierające się o nową technologię mają mieć moc między 1 a 500 MW, a przewidywany czas ich sprawności to powyżej 30 lat.

Zobacz także: Spółki OZE i związane z energią odnawialną z GPW i NewConnect, które mogą zyskać na transformacji energetycznej Polski

OZE w Polsce nieustannie notują nowe szczyty

Odnawialne źródła energii pokazują w Polsce coraz większą siłę – według raportu opublikowanego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne zainstalowane moce w fotowoltaice przekroczyły w lutym 4,2 GW, aby pierwszego marca wynieść ponad 4216 MW. Względem pierwszego stycznia bieżącego roku jest to wzrost o niecałe 300 MW (3935,74 MW mocy na 1. stycznia 2021 r.). Aby lepiej zobrazować skalę wzrostu, podamy inną statystykę: w całym 2019 roku zainstalowano w Polsce instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy niemal 830 MW, a 1. stycznia 2018 roku całkowita moc elektrowni PV wynosiła u nas 471 MW. W minionym 2020 roku zainstalowane moce wzrosły aż o 2636,14 MW – wprawdzie zainstalowane w 2021 roku 300 MW może wydawać się wynikiem niskim, jednak należy wziąć tu pod uwagę nierównomierne rozłożenie instalowanych mocy w czasie, bo najwyższy przyrost w 2020 roku (aż 737,68 MW) został zanotowany… w październiku. Przyrosty notowane w 2021 roku są na ten moment wyższe, niż w analogicznym okresie w 2020 roku.

Przez wzgląd na zwiększające się moce w odnawialnych źródłach energii, Polska z tygodnia na tydzień notuje nowe rekordy produkcji energii z zielonych źródeł. Kumulacja bezchmurnego nieba nad Polską oraz wietrznej pogody doprowadziła do ustanowienia nowego rekordu produkcji zielonej energii – 9 kwietnia po godzinie 13:00 wyniósł on ponad 7816 MWh. Co ciekawe, przeszło 5200 MWh wyprodukowanych zostało w farmach wiatrowych – szczytowa produkcja energii z farm fotowoltaicznych przypadła tego dnia około pół godziny wcześniej i w tym momencie była niższa o około 150 MWh od dziennych szczytów. Należy jednak dodać, że przedstawiona statystyka wcale nie oznacza, iż w Polsce to farmy wiatrowe odpowiadają za większość energii pochodzącej z OZE – Polskie Sieci Elektroenergetyczne w swoich statystykach nie uwzględniają energii, która do nich nie trafiła. Jest to przede wszystkim energia wyprodukowana przez prosumentów na ich własny użytek, która została na bieżąco zużyta lub zmagazynowana.

W kwietniu tego roku miało miejsce także zdarzenie znacznie rzadsze, niż nowy rekord produkcji odnawialnej energii. W pewnym momencie, w wielkanocny poniedziałek, w polskim systemie elektroenergetycznym pracowało niemal tyle samo odnawialnych źródeł energii (6,6 GW) co mocy węglowych (6,7 GW) – dzięki mniejszemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną bardzo dosadnie widać jak wielkim atutem jest niemal pasywna produkcja zielonej energii.

Zobacz także: Zielone budownictwo to rosnący trend. Coraz więcej spółek zaczyna budować eko, bo ten trend z nami zostanie

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.